Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Morze ciche
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Jeroen van Haele
- Wydawnictwo:
-
Nasza Księgarnia
, Luty 2007
- ISBN:
- 978-83-10-11254-5
- Liczba stron:
- 80
- Wymiary:
- 122 x 190 mm
- Tłumaczenie:
-
Jadwiga Jędryas
- Ilustracje:
-
Sabien Clement
- Sprawdź inne tytuły:
-
Jeroen van Haele
Urodziłem się za wcześnie. Zbyt wcześnie rano. Lepiej urodzić się wieczorem, wtedy się i słyszy, i umie mówić. Rano rodzi się głuchym i nie umie się mówić, w południe tylko się słyszy, a jak się rodzi wieczorem, umie się wszystko. Emilio jest głuchy i mówi z trudem. Na szczęście jest Javier, sąsiad. Rozumie Emilia bez słów i tłumaczy mu, jak "usłyszeć" szum morza.
- Morze ciche
- Autor:
-
Jeroen van Haele
Mądra, wzruszająca...
(2010-03-04)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Morze ciche, wydane już jakiś czas temu, cichutko przycupnęło na półeczce, niepozorne, skromne. Książka o głuchym chłopcu nie jest z pewnością lekturą dla każdego – wiele w niej smutku, bólu dziecka nie akceptowanego przez ojca, zamkniętego we własnym świecie. Świecie, w którym dźwięki trzeba sobie najpierw wyobrazić, by je potem móc usłyszeć, odczytać z ruchu ręki innej osoby. Jak usłyszeć szum morza, skoro nigdy wcześniej się go nie słyszało? Jak usłyszeć pisk mewy, płacz siostry, wrzask pijanego ojca?
Urodziłem się za wcześnie. Zbyt wcześnie rano. Lepiej urodzić się wieczorem, wtedy się i słyszy, i umie mówić. Rano rodzi się głuchym i nie umie się mówić, w południe tylko się słyszy, a jak się rodzi wieczorem, umie się wszystko.
Książkę przeczytałam kilka dni temu, a nadal siedzi w mojej głowie. Bardzo ją przeżyłam. Jako mama. Wzruszyłam się. Jako mama. Bo było mi tak strasznie żal chłopca, który nie zaznał smaku przyjaźni z ojcem, wygłupiania się, męskich bójek na niby, kolczastych tatowych pocałunków. Za to poznał smak poniżenia i odrzucenia. Było mi tak bardzo żal, że nie poznał smaku czułości ze strony matki, że ta była piękna tylko wtedy, gdy opiekowała się siostrą Emilia. Zdrową siostrą. Zaświeciło słońce na niebie, kiedy pojawili się Javier i seniora Anna. Przyjaciele chłopca, uczący go optymizmu, a przede wszystkim akceptowania siebie. To za ich sprawą często pojawiał się uśmiech na twarzy chłopca. I znów ból i znów łzy.
W książce nic nie jest łatwe – ani relacje między ludźmi, ani zakończenie. Przez to jest tak bardzo prawdziwa, mądra. Niestety – cudu nie będzie – Emilio, jak to w różnych bajkach bywa – nagle za dotknięciem różdżki słuchu nie odzyska. To ważna informacja dla tych, którzy zechcą książkę podsunąć dziecku. Ja nie zostawiłabym go sam na sam z tą lekturą – pewne sprawy trzeba wyjaśnić, wytłumaczyć. Kolor czarny w życiu istnieje – to ważna nauka dla dziecka, ale jestem zwolenniczką stopniowego i subtelnego oswajania z nim. Przy tej książce jest to konieczne…
Piękna książka, pełna poezji, z przesłaniem – może okazać się też ważną książką dla dorosłych. Smutna i wzruszająca. Historia ta została najpierw opowiedziana za pomocą ruchu i muzyki. Dopiero później autor ubrał ją w słowa i tak powstała ta opowieść. Jest to dowód na to, że tak wiele można wyrazić bez słów – gestem, mimiką, ruchem, tańcem. Otoczeni różnymi dźwiękami, hałasem – pewnie z przyjemnością zatrzymamy się, by posłuchać… ciszy. A tej w książce jest jej pod dostatkiem. Naprawdę warto.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Czy można usłuszeć szum morza, gdy nie słyszy się nic? można...
(2007-02-21)
anna
dukszta
Więcej o recenzencie
Czy wiedzieliście, że morze może szumieć dłońmi przyjaciela? Ta książka, to łagodna i piękna opowieść o przyjaźni, której nie potrzeba słów, o zrozumieniu i nadziei. Piękny, poetycki język Jeroena van Haele uzupełniony ciekawymi ilustracjami Sabien Clement, sprawia, że od tej ksiązki nie można oderwać oczu. Ta historia koi i pomaga wierzyć, że to nie przypadek , że własnie takimi, a nie innymi zostaliśmy stworzeni. Po przeczytaniu tej ksiązki możemy też być pewni, że to, kogo spotykamy, chodząc po Ziemi, to też żaden przypadek, że ktoś tu zbiega okoliczności i robi to w mistrzowski sposób.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji