Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Mroczna Wieża I. Roland. Nowe wydanie
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Stephen King
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, 2008
- ISBN:
- 978-83-7359-657-3
- Liczba stron:
- 272
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Stephen King
Mroczna Wieża to wielowątkowa, składajaca isę z siedmiu części saga fantasy, przez wielu czytelników stawiana obok sławnej trylogii Tolkiena. Zainspirowana poematem Roberta Browninga "Sir Roland pod Mroczną Wieżą stanął" i "Władcą Pierścieni", opowiada o Rolandzie, ostatnim rewolwerowcu, ścigającym obdarzonego czarodziejską mocą człowieka w czerni i poszukująym tajemniczje Mrocznej Wieży w świecie, gdzie czas zatracił jakiekolwiek znaczenie, zniszczonym przez wojny, zaludnionym przez wszelkiego rodzaju mutanty, demony i wampiry. Pierszy tom cyklu ukazał się w 1982, zaś stanowiący podsumowanie sagi tom ostatni w 2004. King uważa tę serię za ukoronowanie swojej twórczości.
- Mroczna Wieża I. Roland. Nowe wydanie
- Autor:
-
Stephen King
"Dziwna"
(2009-06-18)
marcin
kogut
Więcej o recenzencie
"Dziwna" - to była moja pierwsza myśl po przeczytaniu pierwszego tomu sagi o Rolandzie. Z początku powieść wydaje się niesamowicie trudna, mimo, że czyta się wyjątkowo łatwo (przeczytałem ją w jedno krótkie popołudnie), i szczerze mówiąc nie zachwyciła mnie jakoś szczególnie... do czasu... po drugi to sięgnąłem raczej bez entuzjazmu, bardziej z ciekawości, a teraz? Jak dla mnie cała saga stoi na tej samej półce co "Władca pierścieni" i saga o Wiedźminie... po prostu czysty geniusz, wartka akcja, genialne opisy, cudowny klimat i perfekcyjnie nakreślone postaci czynią z tej sagi po prostu kultowe dzieło... a co do pierwszego tomu, po przeczytaniu całej sagi i powrocie do początku historii zupełnie zmieniłem o niej zdanie...
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trudny początek
(2008-07-21)
artuross
Więcej o recenzencie
„Rolanda” można oceniać jako dzieło samo w sobie lub też wstęp do długiej sagi fantasy. Fabuła (z zastosowaniem ciekawych planów czasowych, o czym sam autor opowie w VI tomie) skupia się na pościgu rewolwerowca za człowiekiem w czerni i zawiera kilka epizodów tej wyprawy. W świecie bazującym na westernach i wyobraźni Kinga zobaczymy i strzelaninę, i drobiazgowe relacje między kilkoma postaciami, i (jak zawsze) elementy erotyczne, nie zabraknie wróżb, potworów i zagadek. W sumie powstaje dość niejasna książka, która skłania do sięgnięcia po następny tom. Patrząc z punktu widzenia powieści jako początku sagi, można zauważyć, że jest ona pewnym wyzwaniem dla czytelnika. Nie każdemu będzie odpowiadać połączenie westernu ze światem przyszłości, gdzie obok siebie występują rewolwerowcy i mutanci, zwykłe studnie i pompy z zasilaniem atomowym, blask świeczki i łuna elektryczności, saloony i ruiny wielkich metropolii etc. Jeśli ktoś pragnie też odnaleźć w tym świecie wyjaśnienie całej historii, poszukuje sensu nakreślonej filozofii wszechświatów krążących wokół tajemniczej Mrocznej Wieży, a także oczekuje w pełni logicznie skonstruowanej historii, niech liczy się z tym, że King jako „nośnik” opowieści będącej ukoronowaniem jego twórczości, wybrał powieść fantasy, która rządzi się swoimi prawami. Klucz do jej odczytania autor zawarł już we wstępie, gdzie napisał, że tworząc ją, miał mnóstwo dobrej zabawy i to widać w trakcie lektury kolejnych tomów. Niemniej jednak te książki naprawdę dobrze się czyta i jeśli kogoś zainteresuje, i wciągnie pierwsza część, reszta zapewni mu wiele godzin wspaniałej rozrywki.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najdoskonalsze dzieło Stephena Kinga ma swój początek właśnie tutaj...
(2008-05-23)
Aleksandra
Basińska
Więcej o recenzencie
"Człowiek w czerni uciekał przez pustynię, a rewolwerowiec podążał w ślad za nim" - tymi słowami rozpoczynają się dzieje Rolanda, ostatniego rewolwerowca. Tak też zaczęła się moja wielka, trwająca prawie pół roku przygoda. Przez sześć miesięcy, podczas czytania siedmiu tomów cyklu "Mroczna Wieża", wędrowałam z Rolandem i jego przyjaciółmi, razem z nimi przeżywałam niebezpieczeństwa, radości i smutki... Stephen King jest znany polskim czytelnikom przede wszystkim z takich powieści jak "Lśnienie", "Miasteczko Salem" czy "Christine". Ten niekwestionowany mistrz horroru mało komu kojarzy się jednak jako autor wspaniałego cyklu fantasy... King pracował nad nim ponad 20 lat, czyniąc "Mroczną Wieżę" dziełem swojego życia i, jak sam mawia, ukoronowaniem jego twórczości. Wielu twórców fantasy podkreśla swoją inspirację Tolkienowskim "Władcą Pierścieni" - autor "Rolanda" również do nich należy. Próżno jednak szukać u niego choć śladu naśladownictwa. Świat Pośredni dalece różni się od Śródziemia i zaskakuje oryginalnością. Jest połączeniem krajobrazów znanych nam z westernów i filmów o Królu Arturze, ukazuje pozostałości wysoko rozwiniętej cywilizacji, a także... zabiera nas w podróż do współczesnego Nowego Jorku. Zadanie "Rolanda" jako pierwszej części sagi jest oczywiste - rozbudzenie naszego apetytu na kolejne tomy. Powieść zdaje ten egzamin znakomicie. King przedstawia nam głównego bohatera nie za pomocą rozwleczonych opisów, a ukazując nam jego czyny. Choć z każdą stroną otrzymujemy wiele odpowiedzi dotyczących świata Wieży, w miejsce każdej z nich pojawiają się dwa kolejne pytania. Ostrzegam: jeśli zabieracie się za niespełna trzystustronnicowego "Rolanda", możecie być pewni, że skończy się to na trzech tysiącach stronic całego cyklu. Każdy, kto przeczyta pierwszy tom, natychmiast będzie miał ochotę na sięgniecie po następne. Jest to zasługa pędzącej jak wicher akcji, wyrazistych postaci i eleganckiego stylu autora. Fani horroru się nie zawiodą - napotkają na stronach powieści wampiry i niesamowite stwory, które mogłyby gościć w innych powieściach grozy Króla. Ponadto jest w "Rolandzie" jak i pozostałych książkach sagi coś niewytłumaczalnego... Coś, co budzi miłość czytelnika od pierwszych stron i nie pozwala zapomnieć nawet na chwilę o tej pięknej, smutnej, momentami przerażającej, a także okraszonej sporą dawką humoru historii... prawdziwa magia! Zachęcam wszystkich klientów Merlina do wyruszenia w tą wspaniałą podróż... gwarantuję, że całkowicie się w niej zatracicie, a Roland, a także Eddie, Susannah, Jake i Ej, których poznacie na kartach kolejnych części, na zawsze pozostaną w Waszych sercach i umysłach - nie jako bohaterowie literaccy, a przyjaciele podróży... Długich dni i przyjemnych nocy!
(12 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji