-
-
Brisingr
- Christopher Paolini
-
cena:
37,99
zł
-
-
-
-
-
Pełny opis produktu: Mroczne materie I. Złoty kompas
Średnia ocena z 14 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Philip Pullman
- Wydawnictwo:
-
Albatros
, Listopad 2007
- ISBN:
- 978-83-7359-607-8
- Liczba stron:
- 448
- Wymiary:
- 125 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Ewa Wojtczak
- Sprawdź inne tytuły:
-
Philip Pullman
W pewnym dziwnym świecie, w którym w powietrzu wiruje tajemniczy Pył, żyje osierocona przez rodziców dziewczynka imieniem Lyra. Kiedy jej przyjaciel Roger zostaje porwany, Lyra wyrusza na poszukiwania, które zawiodą ją na daleką Północ. Na lodowcu mieszkają pancerne niedźwiedzie, po mroźnym niebie latają czarownice, a piękna kobieta przeprowadza straszliwe eksperymenty. Lyra musi przejść do innego świata widocznego za zorzą północną...
- Mroczne materie I. Złoty kompas
- Autor:
-
Philip Pullman
Fantastyka w najlepszym wydaniu
(2008-05-25)
Grazyna
Kiszka
Więcej o recenzencie
Kto by przypuszczał, że książka o charakterze fantastycznym, będzie dotykała tematów jakże nam bliskich i potrzebnych. Nade wszystko, jest to historia o odwadze i poświeceniu. O tym, czego należy się wyrzec, aby osiągnąć więcej. Wydaje się, że w obecnych czasach ludzie zamykają się w tak zwanej strefie komfortu, niczego nie ryzykując, pozbawieni ambicji. Pullman stworzył bohaterów, którzy pragną i walczą o swoje marzenia, nawet jeżeli oznacza to, że trzeba będzie poddać ryzyku wszystko co ukochane. Pullman uświadamia także, że zachłannie starając się być dorosłymi, nieświadomie pozbywamy się jednej z największych zalet, nieulęknionej dziecięcej wyobraźni. Już dawno nie czytałam książki, która zamiast komplikować świat, czyni go prostym i przejrzystym. Gorąco polecam.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nic ciekawego
(2008-01-19)
krzysn
Więcej o recenzencie
Ponieważ lubimy z córką książki i filmy fantasy wspólnie wybraliśmy się na ekranizację "Złotego kompasu". Film nam się bardzo podobał, do tego stopnia, że z okazji świąt Bożego Narodzenia kupiłem Asi całą trylogię. Sam jeszcze nie miałem czasu jej przeczytać, ale córka jest już po lekturze i oto jej opinia:
Po obejrzeniu ekranizacji pierwszej części "Mrocznych materii" - "Zorzy Północnej" (czy raczej "Złotego kompasu"), która bardzo mi się podobała, sięgnęłam po książkę.
Pierwsza część jest świetna, podoba mi się Lyra, jej świat, w którym żyją ludzie z dajmonami, latające czarownice, pancerne niedźwiedzie i aeronauta Lee Scoresby. Szczególnie bardzo dobrym pomysłem są dajmony, towarzysze ludzi. Są z nimi w każdej minucie życia, a rozpływają się we mgle, gdy ich właściciele giną. Dajmon dziecka może przybierać różne postacie, dorosłego już nie. Jednym słowem pierwszy tom jest świetny.
Jednak przechodząc do następnych części - "Zaczarowanego noża" i "Bursztynowej lunety", coraz częściej zaczęłam spotykać się z krytyką Boga, co mi się bardzo nie podobało. Nie wiadomo dlaczego autor ma straszne pretensje do wiary chrześcijańskiej, co ukazuje w fabule książki - pozostałe dwie części mrocznych materii opowiadają o wojnie z Bogiem, przynajmniej ja tak to rozumiem. Jako przykład niech posłuży fragment: "(...) natura Boga jest po części grzeszna".
Fabuła książki jest porywająca, akcja biegnie momentami bardzo szybko. Jeżeli Jesteś ateistą lub nie przeszkadza Ci krytyka podstaw wiary, to książka bardzo Ci się spodoba. Wszystkim pozostałym odradzam, a już szczególnie dzieciom. Pieniądze, które chcecie przeznaczyć na kupno tej książki, lepiej wydać na inny cel.
(3 z 17 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Nic nadzwyczajnego
(2008-02-27)
Barbara
Zujewska
Więcej o recenzencie
Czytając "Złoty kompas" miałam wrażenie, że napisał to jakiś szaleniec, który miesza geografię, historię, technikę, politykę i religię. Do tego wszystkiego dodał jeszcze czarownice i pancerne niedźwiedzie, a każdemu bohaterowi doczepił małe zwierzątko. Całość nie powala na kolana ale też, przyznaję, nie jest nudna - no może troszkę na początku, lecz później się rozkręca. Autor nie czerpie ze znanych nam z innych powieści wątków. Generalnie to zaleta, jednak ja bardzo lubię niektóre z tych "uniwersalnych motywów" i trochę mi ich brak. Z pomysłów najbardziej podoba mi się stworzenie dajmonów - wcielenia duszy, które towarzyszą każdemu człowiekowi od narodzin do śmierci, pod postacią wspomnianych wcześniej zwierząt.
Podsumowując: polecam, ale raczej fanom gatunku.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(14)