-
-
Winna
- Chylińska
-
cena:
35,49
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Mrok
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
O.N.A.
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, 2001
- Nr katalogowy:
- 5034372
- Sprawdź inne tytuły:
-
O.N.A.
Mrok - nowy album formacji O.N.A. - jest ciemniejszy i bardziej depresyjny od pochodzącego z 1999 roku Pieprzu (a przypomnijmy, że Pieprz do lekkich i optymistycznych płyt z pewnością nie należał...). Grupie Agnieszki Chylińskiej i Grzegorza Skawińskiego udało się po raz kolejny nagrać materiał pełen rockowego ognia, jak zwykle również rasowo, z charakterem zaśpiewany. Wyraźnie widać, że wokalistka O.N.A. kłopoty z gardłem ma na szczęście za sobą...
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Suka |
|
| 2. Wszystko to, co ja |
|
| 3. Zmęczona |
|
| 4. Niekochana |
|
| 5. Szpetot |
|
| 6. Łamiani kołem |
|
| 7. On tu jest |
|
| 8. Krzyk przed spaleniem |
|
| 9. Mrok |
|
- Mrok
- Wykonawca:
-
O.N.A.
Jedna z najlepszych płyt w historii polskiej muzyki
(2005-01-24)
Marcin
Kubicki
Więcej o recenzencie
O.N.A. nigdy nie tworzyli muzyki wesołej, radosnej, nie mieli w sobie nic z lekkiego, radosnego rocka. Ich utwory zawsze miały w sobie coś ciemnego, tajemniczego, mrocznego jednocześnie ciężkiego muzycznie. Lirycznie bardzo podobnie - brak konkretów, ostre słowa. Na ostatnim z longplayów pt. "Mrok" osiągnęli apogeum swojego stylu. Nie szczędzą nam czadowego gitarowego grania już od pierwszych sekund albumu. W utworze "Suka" prezentują nam nie tylko jak zawsze dobrze zagraną sekcję rytmiczną, ale też możliwości wokalne Agnieszki Chylińskiej, która nigdy nie ukrywała przed nami radości z używania krzyku i wrzasku. Zaraz po tym słuchacz odpływa przy nieco dołującej, ale przepięknej muzycznie balladce... i to dopiero początek płynnego i dobrze wyważonego balansowania na granicy utworów, charakteryzujących się mocnym uderzeniem i także tych kojących, spokojnych, melodyjnych... Na krążku "Mrok" artyści postawili na (jak sama nazwa wskazuje) najbardziej mroczną stronę swojej muzyki. Poruszane na niej tematy to egzystencjalne wątpliwości i (jak to często u Chylińskiej) konflikty w związkach międzyludzkich. Jednym słowem koszmary myślącego i przeżywającego człowieka - pełno tu pytań retorycznych i poszukiwania odpowiedzi na pytania... bez odpowiedzi. Widoczna jest też poprawa warsztatu muzyków i wokalistki-nie ma na tej płycie błędów, które odbierałyby możliwość całkowitego czerpania przyjemności ze słuchania albumu. Między płytą "Mrok", a dość nieprzyjemnym faktem końca kariery grupy da się zauważyć pewną i zapewne niezamierzoną analogię. Jedno i drugie pozostawia wśród fanów uczucie przygnębienia paradoksalnie mieszającego się z poczuciem, iż niczego do tej pory zespół nie zmarnował. Naprawdę kawał dobrej roboty.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trudno się oderwać
Michał
Gołębiewski
Tego po prostu nie da się opisać w słowach. Ona chyba jeszcze nigdy nie było w tak świetnej formie. Wspaniale dopasowana muzyka do tekstów. Każde słowo napisane przez Agnieszkę tchnie życiem, takim prawdziwym, bez ubarwiania. Ostre granie i znakomity ciężki głos wprawiają w stan nirwany.
Szkoda tylko, że polskie media raczej nie zainteresowały się tą płytą, lansując nadal mało inteligentne grupki, dla mało wymagających. Ale może to i lepiej, bo "Mrok" jest "tylko dla obłąkanych" (oczywiście w pozytywnym znaczeniu tego słowa z Hessego "Wilk stepowy").
To prawdziwa klasa i zespół powinien być uhonorowany wieloma nagrodami. Jestem pełen podziwu, bo nareszcie mam czego słuchać przez całe dnie. Dzięki wam, że jesteście zawsze oryginalni i potraficie zaskakiwać. God bless you i oby tak dalej!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rzceczywiście mroczna płyta....
(2001-10-29)
Katarzyna
Łuczyńska
Więcej o recenzencie
Takiej płyty ze świecą szukać... Nie zawaham się powiedzieć, że to chyba najlepsza płyta w dorobku zespołu, chociaż TRIP czy PIEPRZ też są niczego sobie... Wokal Agnieszki coraz lepszy, nie mówię już o samej grze chłopaków, no, ale czy oni kiedykolwiek źle grali. Texy wspaniałe (Zmęczona, Szpetot), chwile oddechu możemy złapać przy "Wszystko to, co ja", "NIekochanej" i "Mroku". Ogólnie album dopracowany do ostatniego brzmienia, zresztą ONI zawsze robili wszystko do końca i na wyskoim poziomie. Jedna z najlepszych wydawnictw ostatnich miesięcy, szczególnie, jeśli chodzi o polską muzykę. Chylę czoła!
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji