Muzykoterapia "Muzykoterapia"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Muzykoterapia
- Wykonawca:
- Muzykoterapia
Terapia muzyką (2006-05-08)
Arkadiusz Wojciechowski Więcej o recenzencie
Terapia wywołana muzyką! Jaki skutek? Działa? Czy tą muzyką można się wyleczyć? Nie, to już stan nieuleczalnej choroby wywołanej tymi dźwiękami. Słucham kilka godzin i nadal nie mogę i nie chcę nacisnąć przycisku STOP w moim odtwarzaczu. Czegoś tak dobrego od kilku miesięcy nie słyszałem.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jedna z lepszych polskich płyt, które wyszły w tym roku
Maciej Kańtoch
Według mnie to tego jeszcze nie było. Muzykoterapia wkroczyła na polski rynek ze swoją oryginalnością, mieszając soul, jazz itp. A więc dla mnie bomba ... i jeszcze ten kobiecy wokal. Asfalt wydał następną płytę, która powinna być na półkach każdego, kto kocha muzykę przez duże "m".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Opuszczę cię, zostawię tam, gdzie nie sięga pamięć... (2006-04-30)
Paweł Wójcicki Więcej o recenzencie
Dobrze - opuść, zostaw. Pod jednym warunkiem. Pozwól mi wziąć ze sobą płytę Muzykoterapii, bo jakże gdzieś wyruszyć wiedząc, że istnieją tak piękne dźwięki, tworzące niesamowicie zgraną całość. Gdyby ta płyta była soundtrackiem do filmu, to film ten okazałby się totalną klapą, ponieważ przyćmiłaby go muzyka - tak najsprawniej można określić tę płytę. Bo jak inaczej zrecenzować album, który wywołuje ciarki na plecach, kiedy się go słucha? Jak inaczej zrecenzować album, który jest istną terapią dźwiękową, pozwalającą uciec het! od problemów? "Opuścić je, zostawić tam, gdzie nie sięga pamięć". Zupełnym zaskoczeniem są utwory, które miejscami przypominają improwizację. Jakby twórcom coś przyszło do głowy w trakcie nagrywania i poszli "na żywioł". Zupełnym zaskoczeniem są "Bieszczady" - trwający niecałe 30 sekund zapis muzyki przyrody. Ta płyta to płuca. Nie tylko płuca muzyki, ale i nasze, które od tej pory mogą oddychać dźwiękami. Więc weźmy głęboki oddech i oddajmy się terapii...
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
- 1
- 2






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





