-
-
-
-
Boso
- Zakopower
-
cena:
34,19
zł
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Myśliwiecka [Digipack]
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Artur Andrus
- Firma fonograficzna:
-
Mystic
, Marzec 2012
- Nr katalogowy:
- MYSTCD188
- Sprawdź inne tytuły:
-
Artur Andrus
Myśliwiecka, to nazwa ulicy w Warszawie, przy której znajduje się radiowa "Trójka". W radiowej "Trójce", od 1994 roku, jako redaktor audycji rozrywkowych, pracuje Artur Andrus. "Myśliwiecka" to tytuł płyty, na której Artur Andrus śpiewa swoje piosenki. Głównie kabaretowe, pisane do programów telewizyjnych i na potrzeby występów estradowych. Są wśród nich zarówno takie, które są już znane ("Piłem w Spale, spałem w Pile", "Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie", "Cieszyńska), jak i takie, które znane dopiero będą (pieśń "Dam ci ptaszka" wykonywana przez Chór Męski im. Franka Szwajcarskiego, czy punkowo - skinowa "Glanki i pacyfki ").
"Myśliwiecka" to płyta pamiątkowa. Z paru lat i jednego miejsca. Nagrana w muzycznym studiu Trójki przy Myśliwieckiej. Posłuchaj i kup. A najlepiej odwrotnie - najpierw kup, a potem posłuchaj.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Piłem w Spale, spałem w Pile |
|
| 2. Ballada o Baronie, Niedźwiedziu i Czarnej Helenie |
|
| 3. Duś, duś gołąbki |
|
| 4. Dam ci ptaszka |
|
| 5. Życie jest dziwne |
|
| 6. Ballada o wyważonym koniu księcia Józefa |
|
| 7. Czarna Helena po roku |
|
| 8. Manifest niełatwej rezygnacji |
|
| 9. Wiersz o tym, że każdy prawdziwy mężczyzna |
|
| 10. Piosenka o podrywie na misia |
|
| 11. Królowa nadbałtyckich raf |
|
| 12. Petersburg |
|
| 13. Cieszyńska |
|
| 14. Glanki i pacyfki |
|
- Myśliwiecka [Digipack]
- Wykonawca:
-
Artur Andrus
Śpiewać nawet Andrus może
(2012-04-19)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Ja, fanka konkurencyjnego radia Trójki, a mianowicie Eski:) tą płytę polubiłam od pierwszego odsłuchu. Nie znałam wcześniej tych rymów, którymi częstuje Pan Andrus i być może to tłumaczy mój ubaw i rechot już przy pierwszej piosence. Całość jest zabawna, pogodna, idealna na czas wiosenno-letni, kiedy to ludziom się chce - chce się śmiać, szybciej ruszać i tym samym wyjeżdżać ... na wczasy. Płyta optymistycznie nastraja od samego rana, nawet na własnego szefa patrzy się przez różowe okulary. Pana Andrusa znam od strony zabawnego kawalarza, żonglera słowem, kabareciarza o 100% poczuciu humoru, ale od tej strony... strony muzycznej to go dotąd nie znałam. I voila... POLECAM.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji