Na pociechę coś pysznego. Gotuj z misiem i tygryskiem
okładka: twarda
nośnik: druk
liczba stron: 40
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Kwiecień 2009 - Najlepsze przepisy z kuchni Misia i Tygryska - najpopularniejszych postaci z historyjek
Janoscha. Zawsze wiedzieliśmy, że gotują pyszne rzeczy, teraz możemy
skorzystać z bardzo prostych receptur i wskazówek. Zupy, desery i sałatki - wspólna
zabawa dzieci i rodziców w towarzystwie Misia,...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Na pociechę coś pysznego. Gotuj z misiem i tygryskiem
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Janosch
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Kwiecień 2009
- ISBN:
- 978-83-240-1167-4
- Liczba stron:
- 40
- Wymiary:
- 166 x 239 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Janosch
Najlepsze przepisy z kuchni Misia i Tygryska - najpopularniejszych postaci z historyjek
Janoscha. Zawsze wiedzieliśmy, że gotują pyszne rzeczy, teraz możemy
skorzystać z bardzo prostych receptur i wskazówek.
Zupy, desery i sałatki - wspólna
zabawa dzieci i rodziców w towarzystwie Misia, Tygryska, Mai Papai i Świnki.
- Na pociechę coś pysznego. Gotuj z misiem i tygryskiem
- Autor:
-
Janosch
Książka pyszna
(2009-08-25)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Mam w sobie coś z Tygryska. Jeśli pojawia się problem, wówczas przegryzam go kanapką z szynką, albo jeszcze lepiej – sałatką z pomidorów, mozzarelli i bazylii. Tyle, że Janosach o dodatkowych centymetrach w Tygryskowych prążkach albo w ogonku już nic nie pisze. (Tu moje westchnienie) W każdym razie, gdy Tygryska cosik trapi – ot choćby jego ukochana Maja-Papaja obdarowała słodkim całusem kreta, albo gdy jest głodny jak sto wilków, gdy jest smutny – zawsze na pociechę raczy się czymś pysznym.
To kolejna książka o dwójce przyjaciół – Miśku i Tygrysku. Tym razem wszystko kręci się wokół jedzenia. Co rusz jakiś ciekawy przepis na proste danie, które dzieci mogą wykonać przy naszej niewielkiej pomocy. Wszystko świeże, zdrowe, kolorowe, z mnóstwem warzyw i owoców. Sałata po włosku, ziemniaczki w mundurkach z twarożkiem (u nas w Wielkopolsce nazywamy to gziką), sałata z pomarańczami, jogurt z owocami, domowe müsli, banany po karaibsku i inne. Wszystko okraszone doskonałymi jak zwykle rysunkami autora i zabawnym tekstem. Książka wywołuje podczas czytania burczenie w brzuszkach po brzuchu, a nasze myśli zaczynają kręcić się wokół garnka i lodówki. W książce znaleźliśmy przepis na słynnego smażonego pstrąga w sosie migdałowym, który co rusz pojawia się w innych częściach serii. My kochamy jeść. Kochamy Misia i Tygryska.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Smakowicie
(2009-06-01)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
Piszę dość pewnie „przyjemności” choć po lekturze przygód Misia i Tygryska nie bardzo wiedziałam jak się do książki odnieść. Bo też humor prezentowany przez autora jest ironiczny, czy wręcz sarkastyczny, a z pewnością i abstrakcyjnego klimatu w twórczości Janoscha nie brakuje.
Tygrysek ma sercowe zmartwienie. Miś zatem – bach! Serwuje mu mus jabłkowy, który mam moc przepędzania zmartwień. Musi być spełniony tylko jeden warunek – mus robi się z 9 jabłek, bo „liczba dziewięć świetnie się nadaje na sercowe zmartwienia”.
Kolejne przygody Misia i Tygryska są nie mniej zaskakująco-dziwaczne, a przy tym okraszone prostymi i smakowicie zapowiadającymi się przepisami na smakołyki. U biednego węglarza Tygrysek je ziemniaki w mundurkach, Miś serwuje Tygryskowi na śniadanie jogurt z owocami i bakaliami (niebagatelną rolę odgrywa tu cyfra siedem), Ciocia Gąska przyrządza pięć kilo spaghetti diabolo, a marchewki posypane pietruszką wcale udanie udają pstrąga, którego Zając – jako wegetarianin – jeść nie zamierza.
Przepisów jest więcej, a przy każdym znajdziemy to jakąś mądrość dotyczącą cyfr, to informację o zdrowym żywieniu sprytnie zakamuflowaną, to informacje o innych niż jedzenie sprawach istotnych. Zdecydowanie dołączam do fanów Misia i Tygryska.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji