Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Na żywo [Digipack]
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Katarzyna Groniec
- Firma fonograficzna:
-
Luna
, 2008
- Nr katalogowy:
- LUNCD169
- Sprawdź inne tytuły:
-
Katarzyna Groniec
CD " Katarzyna Groniec - Live" - to zapis audio jednego z koncertów Katarzyny Groniec, który odbył się wiosną 2008 roku w szczecińskiej filharmonii. Na płycie oprócz koncertowych wersji piosenek znanych z płyty "Przypadki" znalazły się również utwory J. Brella, N. Cave'a, M. Hemara czy J. Senta, prezentowane przez artystkę szerszej publiczności jedynie w ramach recitali. Wielkim atutem tego albumu - oprócz znakomitego wykonania, jest również nić porozumienia, bezpośredni kontakt, który zawiązuje się pomiędzy artystą a publicznością. Takich emocji nie da żadne studyjne nagranie.
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Podobno gdzieś istnieje |
|
| 2. Będę z tobą |
|
| 3. Poniedziałek |
|
| 4. Mamo |
|
| 5. Jef |
|
| 6. Amsterdam |
|
| 7. Cielesna edukacja |
|
| 8. Nie walcz |
|
| 9. Pytania do Ka |
|
CD 2: |
|
| 1. Przyjaciółki |
|
| 2. Bigotki |
|
| 3. Wyrzucić mężczyzn |
|
| 4. Alabama song |
|
| 5. Milleheaven |
|
| 6. Jenny piratka czyli marzenia pomywaczki |
|
| 7. Tamta kobieta |
|
| 8. Code |
|
| 9. Krzyżówka |
|
| 10. Youkali |
|
| 11. Przedostatni walc |
|
- Na żywo [Digipack]
- Wykonawca:
-
Katarzyna Groniec
W swojej klasie super
(2008-12-09)
Zbigniew
Heliński
Więcej o recenzencie
Słuchając można zapomnieć, że świat pędzi. I bardzo dobrze, za dużo wszędzie pędu. Jeszcze raz uświadomiłem sobie, że artystka to prawdziwa dama piosenki. Jej nie jest potrzebny blichtr, światła i przepych. Wystarczą scena i ponadprzeciętne możliwości, talent, ekspresja. Słuchających przeszywa dreszcz. Płyta smakowita, jak najlepsza gorąca kawa. Uczta dla zmysłów. Jak tango, gorący uścisk kochanków, odbicie jego oczu, w jej oczach, kropelka potu spływająca po plecach. Żałuję tylko, że kompakt nie przenosi obrazu. Słuchać i patrzeć na Groniec to dopiero coś.
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Groniec na bis
(2008-09-30)
Paulina
Pachulska
Więcej o recenzencie
Właśnie ukazała się nowa płyta Katarzyny Groniec. To pierwszy w konsekwentnie rozbudowywanej dyskografii tej artystki album koncertowy, będący zapisem recitalu ze Szczecińskiej Filharmonii. Większość pieśniarzy czy piosenkarzy ma w swoim dorobku krążek live. Po czterech solowych projektach studyjnych do tego grona dołącza gwiazda "Metra". I jak zawsze przy tego typu wydawnictwach pojawia się pytanie, czy taka publikacja wnosi coś nowego, czy też to jedynie sprawdzony sposób na przypomnienie odbiorcom swojej osoby i wygenerowanie zysków. W tym wypadku podejrzenia o czysto marketingowy aspekt decyzji nie znajdują potwierdzenia. Groniec - co nietrudno będzie przyznać nawet sceptykom - jest artystką znakomicie odnajdującą się w żywiole estrady. Właściwie dopiero tam może w pełni zaistnieć jej autorski teatr piosenki (przypomnijmy, że częściowo skomponowała muzykę i napisała teksty na płytę "Przypadki", którą ten koncert promował). A staranna, przemyślana kreacja sceniczna to przede wszystkim efekt wiarygodnych interpretacji. Groniec ma świadomość tego, o czym śpiewa, co także składa się na autorskie - jak wspomniałam - oblicze jej artystycznego wizerunku. Album zawiera 20 piosenek zarejestrowanych w porządku chronologicznym, co wiernie oddaje dramaturgię spektaklu. Zatem akcenty komiczne obecne np. w międzywojennych szlagierach (choćby przezabawna "Krzyżówka" Hemara - numer popisowy) pieśniarka równoważy lirycznymi pierwiastkami. Unika jednak sentymentalnych lub melancholijnych tonów, stawiając raczej na prostotę a nawet pewną surowość wykonania. Prawdziwym smaczkiem są tu dotąd niepublikowane piosenki, które na stałe zadomowiły się w repertuarze artystki. Brell, Brecht czy Cave to klasycy, z jakimi Groniec mierzy się od lat, zawsze zwycięsko wychodząc z tej próby. Nonszalancka melorecytacja "Jefa", dramatyczna, naznaczona szaleństwem wersja słynnego "Amsterdamu" czy hipnotyzująca "Youkali" w jej interpretacjach osiągnęły już status wzorców w dziedzinie piosenki literackiej. Album "Na żywo" dobitnie to potwierdza.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Genialna płyta! Genialna artystka!
(2008-09-29)
Monika
Dolatowska
Więcej o recenzencie
Miałem ten wielki zaszczyt uczestniczyć w premierze płyty Katarzyny Groniec "Na żywo" - 26 września z Polskim Radiu Szczecin, gdzie odbył się wyjątkowy koncert z piosenkami właśnie z tej płyty! Płyta jest na bardzo wysokim poziomie wokalnym a także aktorskim. Słuchając jej wiemy co artystka chciała wyrazić poprzez daną piosenkę! Utwory są tak różne, że słuchając ich przenikamy za każdym razem w zupełnie inny świat - odwiedzamy świat zakochanych, świat morderców, świat "przyjaciółek" a także świat feministek! Poprzez to przenikanie, po przesłuchaniu całej płyty wydaje nam się, że przebyliśmy bardzo daleką podróż i jest nam z tym bardzo dobrze! Każdemu polecam udać się na koncert Kasi Groniec a wtedy wrażenia z tej płyty będą jeszcze pełniejsze! Życzę sobie i innym więcej takich płyt!!!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji