Koszyk pusty
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Joanna Gołaszewska Więcej o recenzencie
Tym razem Tempe rozprawia się z kłusownikami handlującymi zagrożonymi gatunkami i tymi, którzy zabijają niedźwiedzie tylko po to, żeby wyciąć im woreczek żółciowy i sprzedać go za 30 dolarów. Pies Boyd jest obecny w jej życiu coraz bardziej, nie wspominając detektywa Andrew Ryana. Oczywiście książka bardzo dobra i gdyby nie święta, połknęłabym ją w mgnieniu oka.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Oto powraca wspaniała doktor Tempe Brennan. Nie mylić z ową serialową postacią z "Kości". Co jak co, ale takie reklamowanie powieści Reichs, przynosi jej więcej przeciwników niż zwolenników. Ja sama nadal nie dorwałam się do serialu, dlatego dla mnie postać pani antropolog pozostaje wciąż papierowa, choć zachwycająco naturalna i zatrważająco prawdziwa. Tym razem doktor Brennan ma odpocząć. Ale jak to w życiu pracoholików bywa, a ona nim na pewno jest, daleko jej do owych wymarzonych wakacji. Jak magnes przyciąga kości i to nie tylko ludzkie. A problem, z jakim przyjdzie się jej tym razem zmierzyć, poruszy głęboko zakorzenione poczucie macierzyństwa. Kolejna powieść Kathy Reichs, to powrót do świetnej formy autorki. Jeden wątek, elementy poboczne na swoich miejscach, dialogi i uczucia na miejscu. Po prostu kolejny świetny kryminał psychologiczny, znowu nie do końca przewidywalny. Znowu nie wiadomo, czy śledztwo Brennan nie przysporzy problemów jej samej. Znowu jej własne życie, perypetie sercowe czy sprawy rodzinne, wystawiają ją na próbę. Tym większą, iż spotęgowaną uczuciami, które budzi w niej śledztwo. Śledztwo, w którym tak naprawdę nic nie jest jasne. A do tego sympatyczne elementy z domowego zwierzyńca. Nie ma to w końcu, jak zwierzyć się kotu czy psu - czasem tylko zwierzęta rozumieją wszystko... Kryminał antropologiczno-psychologiczny, jeżeli chodzi o "Nagie kości" - na pewno. Do tego ten filozoficzny tytuł... bo czy kości nie zawsze są "nagie"? Cała głębia tych słów zawiera się w tym, że dla naszej bohaterki owa nagość, to informacja. To inwigilacja przeszłości i czyjegoś życia. Często nie tylko tego jednego, ale także i tego, które dało mu początek. Owo połączenie kobiet, poprzez śmierć, uderza w czytelnika z całą swoją siłą. Powieść przenika nas, sprawia, iż zaczynamy się zastanawiać nad własnym życiem, nad problemami innych, którzy są zniewoleni poprzez ramy nakazanych sposobów myślenia. Elementy feministyczne, które zwykle w książkach Reichs są tak naturalne, tym razem nabierają sił. Dodają mocy słowom głównej bohaterki i pozwalają nam ją poznać jeszcze bardziej. A tym samym wejrzeć w siebie. Pozwolić sobie na psychoanalizę własnych kości... na ową nagość myśli i czynów. Naprawdę pasjonująca lektura. Warta czasu i pieniędzy. Mądra, choć pozbawiona owej szumnej sensacji, na pewno jest intrygującym elementem w tzw. powieściach kryminalnych.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























