Koszyk pusty
- polecamy
-
- Marley i ja. Życie, miłość i najgorszy pies świata okładka miękka
- cena: 29,99 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 8 recenzji (Dodaj własną)
Dagmara Janiszewska Więcej o recenzencie
Grogan posiada niesamowitą lekkość pisania. Historię jego życia opisaną w tej książce przeczytałam szybko, wiele razy śmiejąc się do łez. Do myślenia dało mi jego nastawienie i przemyślenia dotyczące religii katolickiej. Książkę zdecydowanie polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Anna Błoch Więcej o recenzencie
Lekka i przyjemna książka do poczytania w deszczowe wieczory. Czytając ją często płakałam ... czasami ze śmiechu, czasami ze wzruszenia. Pogodna książka o etapach życia człowieka. Pełna jest ciepła, pozytywnych uczuć i radości.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Katarzyna
Koczwara
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Podchodziłam do tej książki bardzo nieufnie, jednak zachwyciła mnie od pierwszych stron. Grogan po raz kolejny udowodnił, że jest nie tylko wspaniałym dziennikarzem, teraz pisarzem, ale również człowiekiem. Wracając wspomnieniami do swoich lat młodości, pokazuje jak czasem trudno pogodzić swój sposób na życie z zasadami wpajanymi nam przez rodziców. Jak często niedoceniamy swoich bliskich, jesteśmy przekonani, że czegoś nie widzą, nie reagują, bo żyją w nieświadomości, a oni po prostu dają nam dorosnąć, popełnić całą masę błędów. "Najdłuższa pordóż do domu" jest swoistą analizą relacji z rodzicami, ich ortodoksyjnym podejściem do wiary, jest też przyznaniem się do swoich błędów, swojej ignoracji. Na końcu tej podróży jest też szczera rozmowa i całkowite zrozumienie. Najbliższych mogą różnić wyznawane zasady, prowadzony styl życia, prawdziwą rodzinę jednak łączy miłość i zrozumienie, akceptacja i cicha obecność. To wzruszająca opowieść, w której każdy odnajdzie coś z siebie.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Larry Bird Więcej o recenzencie
Cóż napisać o nowej książce Grogana... Poprzednicy powiedzieli już wiele, wiec ja ugryzę ją z drugiej strony... Osobiście podobają mi się deklarowane wprost przez Grogana inspiracje literackie, które pozytywnie zaciążyły na stylu i kompozycji "Najdłuższej podróży do domu". Autor wyznaje w pewnym miejscu: "Tylko na jednych zajęciach radziłem sobie bardzo dobrze. Była to literatura amerykańska (...) czytałem "Czarownice z Salem", "Szkarłatną literę", "Myszy i ludzie", "Stary człowiek i morze". Zakochałem się w Steinbecku i Hemingwayu i w światach które opisywali (...) Potem odkryłem Jerome’a Davida Salingera i „Buszującego w zbożu”. W Holdenie Caulfieldzie znalazłem nastolatka tak samo oszołomionego i ciamajdowatego jak ja. Na każdej stronie rozpoznawałem małą cząstkę siebie. W Holdenie znalazłem bratnią duszę”. Myślę, że tego samego można doświadczyć czytając „Najdłuższą podróż do domu”. Można poczuć literaturę tak, jak poczuł ją John Grogan, można czytając strony tej autobiografii konstruować własną, z urywków wspomnień, postrzępionych skrawków pamięci, powracających smaków i zapachów dzieciństwa... Można, wystarczy zacząć czytać... Zapraszam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Czytajka Więcej o recenzencie
Pamiętacie serial "Cudowne lata" o dzieciństwie małego chłopca wychowanego w ciepłej i sympatycznej rodzinie? "Najdłuższa podróż do domu" Johna Grogana niesamowicie przypomina tę serialową historię. Dzięki temu biografia autora stała się tak przystępną i wciągającą historią. Opowiada o dzieciństwie i dorastaniu, o miłości do rodziców a jednocześnie o wyborze własnej drogi, odmiennej od tej, którą wytyczyli rodzice. Książka przepełniona jest masą ciepłych uczuć. Aż chciałoby się wychować w takiej rodzinie, z takim rodzeństwem, w takim zaufaniu i troski ze strony rodziców. Pierwsza część książki to przezabawne perypetie dorastającego w katolickiej rodzinie chłopaka, który pomimo wychowania w religijnej rodzinie dorasta w tradycyjnym świecie, jest zwykłym chłopcem spędzającym czas na grze w piłkę, wypalającym z kolegami swojego pierwszego papierosa, mającym pierwsze erotyczne fantazje. W drugiej części poznajemy już jego dorosłe życie, pierwsze życiowe wybory, relacje z rodzicami nieakceptującymi drogę, którą wybrał. Niesamowicie porusza lojalność wobec rodziny i troska i miłość autora, która aż wylewa się ze stron tej książki. Warto przeczytać, warto przenieść się choć w wyobraźni do świata, w którym dorastał i żył John Grogan.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
TJMM
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Pamiętacie jak czytaliście Marleya? To była frajda. Wiecie, że film już niedługo na ekranach? Ja nie mogę się doczekać. Tymczasem jestem po lekturze kolejnej książki Johna Grogana. Historia jakby wyjęta z serialu "Cudowne lata", napisana "marleyowym' językiem. Nie chcę nikogo przestraszyć, ale to co powiem, to zaleta tej powieści. powtarzam ZALETA! To opowieść o dorastaniu i dojrzewaniu w katolickiej rodzinie. I to jakiej! 40 figur świętych w domu, msze odprawiane przez znajomych księży w salonie po niedzielnym obiedzie, brat bawiący się w księdza i odprawiający msze w piwnicy... I jak w tym nie zwariować? jak podglądać nagą sąsiadkę, kupić fajki, przypalać jointy i po prostu być normalnym chłopakiem? uganiać się za dziewczynami, gnać ile sił na rowerze, włóczyć sie z psem (poprzednikiem Marleya) i nakłamać na spowiedzi za wszyskie grzeszki? Zabawna, pogodna a zarazem refleksyjna i wzruszająca. Jestem zachwycony. Wrócę do tej powieści na pewno. P.S. Dodatkowa rekomendacja: wyznawcom Radia Maryja na pewno się nie spodoba ;)
(6 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
jolka Więcej o recenzencie
John Grogan, znany czytelnikom jako autor bestsellera „Marley i ja”, po raz drugi udowodnił swój kunszt pisarski i umiejętność pochwycenia uwagi czytających. Kolejna pozycja wydawnicza jest nie tylko potwierdzeniem jego zdolności pisarskich, ale i dopełnieniem poprzedniej pozycji wydawniczej: dopowiada, co działo się w rodzinie Groganów zanim pojawił się Marley. „Najdłuższa podróż do domu” ani trochę nie ustępuje poprzedniej książce w ciekawie prowadzonej narracji i poruszaniu się po tematyce codziennych problemów. Już od pierwszych stron ujmuje czytelnika szczere i jasne spojrzenie bohatera – młodego Johnny’ego z ultrakatolickiej rodziny Groganów z Harbour Hill, którego dzieciństwo i burzliwy okres dojrzewania przypada na kolorowe lata 60-te i 70-te, stanowiące barwne tło, świetnie uzupełniające opowieść. Nastrojowa opowieść przypomina „Cudowne lata”, serial telewizyjny, z Kevinem Arnoldem – chłopcem wkraczającym w niebezpieczny i jakże ekscytujący okres dojrzewania, przeżywającym rozterki dorastania, chwile wtajemniczania w świat dorosłych oraz właściwe wiekowi potknięcia, traktowane jako blamaż na całe życie. Podobnym chłopcem jest John. Zmaga się on ponadto z purytańsko katolickim wychowaniem, jakie fundują mu rodzice, z naturalnymi skłonnościami młodego chłopaka do robienie psikusów nielubianym sąsiadom, uleganiu pokusom kosztowania zakazanych owoców dorosłego świata, niewinnym grzeszkom lekkiego naciągania prawdy, by móc utrzymać zaufanie rodziców i nie narazić się na pośmiewisko ze strony rówieśników. Rodzice Johna nieświadomie wpajają swoim dzieciom przeświadczenie, że dojrzewanie w katolickiej rodzinie nie może być łatwe. Religijne reguły, niezależnie od ich stosowania później w dorosłym życiu, wyryją niezatarte piętno i zaważą na klimacie dzieciństwa. Dzieci Groganów szybko zdobywają tajniki wiedzy, jak sprytnie lawirować po tym „emocjonalnie zdradliwym terenie”, jak to określi sam bohater. „Najdłuższa podróż do domu” zaczyna się po telefonie ojca, już podeszłego w latach, który informuje Johna o swej ciężkiej chorobie. Staje się impulsem do odtworzenia historii rodzinnych, relacji między rodzicami a Johnem. Czas zatacza koło. Pozwala też narratorowi spojrzeć w siebie, odkryć ślad dzieciństwa i wychowania w swoim obecnym życiu, zauważyć i wyodrębnić tę cząstkę, którą zawdzięcza rodzicom. „Najdłuższa podróż do domu” stanowi bardzo osobistą, subtelnie skreśloną historię dojrzewania, które nie kończy się z czasem wyprowadzenia z domu rodzinnego. Autor nie stroni od poruszenia trudnego tematu przemijania, rozstania, uniwersalnego w swym zasięgu, lecz niezwykle emocjonalnego i poruszającego w personalnym odczuciu. Pogodny ton książki oraz bezpretensjonalność i prostota przekazu waży na jakości tej prozy, która oddziałuje na czytelnika swą szczerością. Trudno oderwać się od lektury, elektryzującej, wciągającej, to skrzącej się humorem, to znów pobrzmiewającej nostalgicznym westchnięciem. Nie da się przejść obok niej obojętnie. Lektura obowiązkowa!
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
LeoniMa Więcej o recenzencie
Podoba mi się to, co wydawca napisał na okładce. Wszystko się zgadza. Sięgając po tę historię, wiedziałam, że jest autobiograficzna i spodziewałam się, że mnie rozczaruje. Ale stało się coś zupełnie innego - zaczarowała mnie. Jest napisana prostym językiem, okraszona genialnym humorem i dostarcza głębokich wzruszeń (myślę, że uznanie należy się również tłumaczowi - bardzo dobry przekład). Gdybym miała określić temat jednym słowem, powiedziałabym, że to powieść o rodzinie. Narratorem jest sam John Grogan, który opisuje własne dzieciństwo, dorastanie, dojrzałe życie, nie kryjąc tego, co złe oraz nie zapominając o tym, co dobre. W przepiękny sposób pisze o rodzicach, szczególnie o ojcu. Niezwykle ciekawie opowiada o psikusach, jakich się dopuścił i przygodach, które przytrafiły mu się w najmłodszych latach. Przezabawne historie. Potem przychodzi bunt przeciwko bezwarunkowemu oddaniu się Bogu, jakiego uczyli go rodzice. Przychodzi też miłość. Czytelnik w każdym rozdziale książki śledzi proces nabywana przez Johna mądrości życiowej. Może dzięki tej publikacji, nam, czytelnikom będzie choć odrobinę łatwiej. Warto, naprawdę warto przeczytać.
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























