Był człowiekiem pełnym sprzeczności z niebywałą skłonnością do mistyfikacji i prowokacji. Wymyślał fakty, w które głęboko wierzył, budując wizerunek ekscentrycznego artysty i otaczając się legendą. Niniejsza książka przybliża poglądy Dalego, pozwala zasmakować w bogactwie jego wyobraźni, uczestniczyć w procesie autokreacji "wybawiciela sztuki współczesnej".
Salvador o sobie i o nim...
(2008-06-23)
Marzena
Kowalska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Salvador Dali. Człowiek nadzwyczajny, niezwyczajny i nie pasujący do żadnego ze schematów, które określałyby, i tak samą w sobie skomplikowaną, definicję artysty. Jak sam mówił, nie lubił zwierząt, dzieci, ruchu, ale w rzeczywistości był pewien jednego, iż jest pełen sprzeczności. Wątpiący nawet we własne istnienie Dali, pozostawił nam w spadku jedno - specyficzny sposób na życie. Dziwną wolność nie tylko od norm społecznych czy moralnych, ale przede wszystkim sposób na zdystansowanie się do siebie samych. I to wszystko, w dziwny, przewrotny sposób, udało się zawrzeć w tej książce. Autorzy, czyli sam Dali, który jakby opowiada o swoim życiu, a tak naprawdę jeszcze bardziej miesza przyszłym biografom oraz kilka słów od kogoś, kto go naprawdę spotkał, wysłuchał i dokładnie obejrzał, to specyficzny duet. Tworzą razem naprawdę nadzwyczajny obraz, biografię, ale i autobiografię w jednym. Owo specyficzne spojrzenie zarazem do wnętrza, jak i odmalowanie opakowania. Dowcipny kolaż, który wnosi do znanych już nam faktów z jego życia wiele, ale jeszcze więcej komplikuje. Bo Dali to nie ktoś, kto spokojnie o sobie opowie. To raczej lekkie przymrużenie oczu, kilka słów i oczekiwanie na to, co odkryje w tym sam czytelnik.
I tak naprawdę tylko w ten sposób można poznać owe "namiętności" artysty. Namiętności zróżnicowane, zaskakujące. Często takie, które nie mieszczą się nam w definicji tego słowa. Ale dla artysty były czymś, co było dla niego ważne. Istotne dla tego, co robił i kim był. W rzeczywistości, składając słowa podmiotu i tego, który go opisuje, otrzymujemy pełny obraz człowieka, ale tylko wtedy, gdy zdecydujemy się na czytanie pomiędzy wierszami. Bo owe sprzeczności, których pełny był Dali, są zawarte i w jego słowach. W gestach czy pomysłach. W tym czym był, co robił... Niewielka książeczka, która wydaje się być tak małym zbiorem słów, w rzeczywistości niesie w sobie wiele mądrości dotyczących nie tylko artysty, lecz przede wszystkim człowieka. Człowieka nadzwyczajnego, ale też i naprawdę prostego. Które trzeba poznać, ale nie trzeba zrozumieć. Bo po co? W końcu człowiek to najbardziej skomplikowany mechanizm!!! A Dali chyba należał do owych, które nie zawierały instrukcji obsługi.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji