-
-
-
-
Bieguni
- Olga Tokarczuk
-
cena:
36,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Nasza klasa
Średnia ocena z 6 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Tadeusz Słobodzianek
- Wydawnictwo:
-
Słowo/Obraz Terytoria
, Luty 2010
- ISBN:
- 978-83-7453-956-2
- Liczba stron:
- 112
- Wymiary:
- 140 x 225 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Tadeusz Słobodzianek
Nasza klasa - historia dziesięciu uczniów z jednej klasy - Polaków i Żydów - opowiedziana od roku 1925 aż po współczesność. Koleżanki i koledzy wspólnie bawią się i śpiewają. Wraz z nadejściem dorosłości zgodne zabawy się kończą. Wybucha wojna, do miasteczka wkracza najpierw radzieckie, a potem niemieckie wojsko. Antysemityzm wybucha w serii gwałtów, morderstw, tortur i kulminuje w masowym pogromie. Niemal wszyscy miejscowi Żydzi giną spaleni w stodole albo zamordowani na rynku. Nielicznym udaje się cudem przeżyć. Przemoc nie ustępuje wraz z zakończeniem wojny. Zaczyna się rozliczanie przeszłości, której tak naprawdę rozliczyć się nie da. Nasza klasa to wstrząsająca opowieść o skomplikowanych relacjach polsko-żydowskich w XX wieku, o zbiorowej winie, o prawdzie, która okazuje się nikomu niepotrzebna, oraz o historii, której nie da się osądzić, odtworzyć ani nawet wytłumaczyć.
- Nasza klasa
- Autor:
-
Tadeusz Słobodzianek
Badziew
(2010-11-10)
EE
Więcej o recenzencie
Kiepsko napisana, bełkotliwa, nieistotna. Ale jednocześnie zaangażowana politycznie, po jednej ze stron, tej słusznej. Słobodzianek może sobie w wywiadach pogardliwie sugerować, że jego przeciwnicy, ci, według których ta książka jest kiepska, to bez wyjątku frustraci, pogrążeni we własnych urojeniach radykalni prawicowcy, wyznawcy spiskowych teorii itd- prawda jest taka, że stworzył marnej jakości produkt literaturobodny, dobrze wpisujący się w modną ostatnio kampanię egzorcyzmowania polskich demonów, kontrowania rzekomo typowej polskiej skłonności do narcystycznego martyrologizowania swojej przeszłości, rzekomo ciemnej i parszywej, obfitującej w epizody plugawe, negujące naszą.... w sumie, szkoda gadać. Jeszcze żeby to chociaż było w miarę dobrze napisane.
(3 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Obcy w "naszej klasie"
(2010-10-20)
Izabella
Urbańska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Co jakiś czas pojawia się książka kolejny raz podejmująca trudny i bolesny problem stosunków polsko-żydowskich, problem winy i kary, odpowiedzialności, rozliczenia krzywd. Tym razem temat ten powrócił w formie dramatu. Jego bohaterowie już nie żyją - ostatni zmarł w 2003 roku. Na scenie pojawiają się więc ich zjawy, jakby projekcje tego, kim kiedyś byli. Łączy ich to, że są rówieśnikami, ale i sąsiadami. Ich rodziny od lat żyją obok siebie w małym miasteczku na Podlasiu. Najważniejszy jest jednak fakt, że są kolegami z tej samej klasy - dziesięć osób - Polacy i Żydzi. Gdy wybuchła wojna, mieli po 19 – 20 lat, ale nadal mówili o sobie „nasza klasa”. Każdy z nas z racji podobnego doświadczenia życiowego wie, że fakt przynależności do grupy rówieśników, z którymi dzień po dniu dzieli się radości i smutki, wspólnie bawi się i razem bije, klepie te same rymowanki, przeżywa pierwsze miłości i konflikty - łączy na całe życie. I nawet, gdy drogi dawnych kolegów już nigdy się nie zejdą, wspomnienie kogoś z „naszej klasy” zawsze oprócz sentymentu budzi poczucie wspólnoty. Właśnie taką perspektywę przyjął autor dramatu. Wykorzystał naturalną więź dzieci z tej samej klasy, połączonych doświadczeniem wspólnie przeżytego dzieciństwa i dorastania, odwołał się do niej jak do swego rodzaju braterstwa na dobre i złe. Tym dramatyczniej brzmi pytanie, jak doszło do tego, że w grupie bliskich sobie osób pojawiły się pęknięcia, zrazu niewiele znaczące, później jednak jawnie wrogie, przeradzające się w pełną nienawiści agresję. I po latach nie tyle ważne jest, kto pierwszy popchnął koleżankę Żydówkę w stronę stodoły, która za chwilę miała stać się grobem niemal wszystkich Żydów z miasteczka, ani też to, kto pierwszy rzucił płonącą zapałkę. Nie daje jednak spokoju pytanie, jak doszło do tego, że dzieci z jednej klasy stały się dla siebie oprawcami! Wstrząsająca wymowa dramatu Słobodzianka polega właśnie na tym, że jesteśmy świadkami tego, jak bliscy sobie ludzie sprzeniewierzają się swemu człowieczeństwu. I tak ciężko jest pogodzić się z tym, że w chwilach najważniejszej próby zawodzą ci, którym się ufało – koledzy z „naszej klasy”.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji