Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom.
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Marian Zacharski
- Wydawnictwo:
-
Zysk i S-ka
, Maj 2009
- ISBN:
- 978-83-7506-343-1
- Liczba stron:
- 480
- Wymiary:
- 150 x 225 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Marian Zacharski
"Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom" to tytuł fascynującej autobiografii legendy polskiego wywiadu.
Autor ujawnia kulisy pracy służb wywiadowczych, metody i techniki werbunku oraz działania szpiegowskiego. Pokazuje, jak funkcjonuje kontrwywiad, jak bez pistoletu w ręku czy wkradania się do strzeżonych budynków można wejść w posiadanie ściśle tajnych dokumentów o wartości szacowanej na miliardy dolarów.
Książka Mariana Zacharskiego jest pozycją niezwykłą. Od wielu lat czytam literaturę faktu związaną z działaniami służb specjalnych, lecz nie spotkałem dotąd książki o takim stopniu szczegółowości opisu operacji wywiadowczej. (...) Niezaprzeczalnym walorem książki jest szczerość wypowiedzi jej Autora. (...) Zacharski nie dba o lansowaną obecnie w naszym kraju linię poprawności ocen co do faktów, ludzi czy zdarzeń. Ma własne zdanie i nie waha się go wypowiadać.
Andrzej Milczanowski
- Nazywam się Zacharski. Marian Zacharski. Wbrew regułom.
- Autor:
-
Marian Zacharski
Podkoloryzowana, ale wciągająca
(2009-08-11)
Maciej
Śnieżek
Więcej o recenzencie
Mam spore wątpliwości co do obiektywizmu tej książki. Jest niemalże pewne, że bohater w wielu miejscach nieco wybielił swój wizerunek, a w innych trochę go podkolorował. Takie są jednak prawa autobiografii. Nie zmienia to faktu, że książka całkiem nieźle pokazuje obraz polskiego wywiadu gospodarczego lat 70. i 80., a przy tym rzuca sporo światła na wydarzenia, o których każdy z nas wiedział to i owo, ale nikt nie znał szczegółów.
Miłośników konfliktów moralnych polecam uzupełnienie lektury o książkę "Ryszard Kukliński. Życie ściśle tajne" - podobną konstrukcyjnie, ale przedstawiającą rzeczywistość z "drugiej strony lustra".
Z niecierpliwością czekam na kolejną część wspomnień definitywnie emerytowanego już asa naszego wywiadu, w której Marian Zacharski dotrze zapewne aż do sprawy Olina. O ile nikt mu nie przeszkodzi...
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji