Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Nazywam się czerwień
Średnia ocena z 16 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Orhan Pamuk
- Tytuł oryginału:
- Benim Adim Kirmizi
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Maj 2007
- ISBN:
- 978-83-08-03999-1
- Liczba stron:
- 594
- Wymiary:
- 148 x 210 mm
- Tłumaczenie:
-
Danuta Chmielowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Orhan Pamuk
Urzekająca historia miłosna, pasjonująca intryga kryminalna oraz kunsztowna opowieść o życiu artystów w szesnastowiecznym Stambule. "Nazywam się Czerwień" to najpopularniejsza powieść ubiegłorocznego Noblisty, Orhana Pamuka. Porównywana do Imienia róży Umberta Eco, została przetłumaczona na ponad 20 języków i nagrodzona kilkoma prestiżowymi nagrodami literackimi.
W szesnastowiecznym Stambule grupa najwyśmienitszych artystów ma zrealizować zlecenie sułtana: stworzyć utrzymaną w nowoczesnym zachodnim stylu księgę upamiętniającą jego wielkość i chwałę. Księgę mają zdobić barwne miniatury. Ale sztuka figuratywna jest zakazana w religii muzułmańskiej. Zlecenie i jego wykonawcy są zatem w poważnym niebezpieczeństwie. Należy jak najdłużej utrzymać je w tajemnicy. Jeden z zatrudnionych mistrzów zostaje zamordowany...
Nazywam się Czerwień łączy elementy tajemnicy, intrygi i wątku miłosnego z filozoficzną zagadką. To najpopularniejsza powieść Orhana Pamuka - przetłumaczono ją na 24 języki i wyróżniono najbardziej lukratywną nagrodą literacką: IMPAC Dublin Award w 2003 r.
Orhan Pamuk (ur. 1952) - najwybitniejszy współczesny pisarz turecki, laureat literackiej Nagrody Nobla (2006). Autor 7 powieści - w tym wydanego w ubiegłym roku przez Wydawnictwo Literackie Śniegu - oraz autobiograficznego tomu wspomnień Stambuł. Miasto i Wspomnienia. Wydawnictwo Literackie przygotowuje przekłady kolejnych powieści pisarza.
- Nazywam się czerwień
- Autor:
-
Orhan Pamuk
Dla cierpliwych i dysponujacych czasem.
(2008-03-23)
Claire
Gainsborough
Więcej o recenzencie
Powieść dla miłośników "Baśni tysiąca i jednej nocy" bądź "Klechd sezamowych", choć obie wymienione pozycje mają znacznie ciekawszą fabułę. Przewlekła narracja - fakt, z wieloosobową - jednakże mało różniąca się stylem, przytłaczające opisy dotyczące iluminowanych manuskryptów oraz sztuki miniatur, a przede wszystkim jednowymiarowe postaci niczym w powieściach biblijnych dla dzieci (zły, dobry, naiwny, przebiegły) sprawiają, że powieść można określić jako "przeciętną, do przebrnięcia". Niewątpliwie obowiązkowa pozycja dla miłośników Orientu oraz zafascynowanych epoką sułtana Imperium Osmańskiego, Murada III. Największą zaś wadą powieści jest monotonne ewokowanie morderstwem, którego rzekoma zagadka ciągnie się przez ponad 500 stron powieści czyniąc z niej antykryminał. Czytelnik domyśla się sprawcy od samego początku a zakończenie utwierdza go w przekonaniu, że geniuszem nie jest ani pisarz ani on sam - odbiorca.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
"Ilustrator" przez wszystkie przypadki
(2008-01-24)
Jerzy
Lengauer
Więcej o recenzencie
Powieść liczy blisko 600 stron. Na końcu znajdujemy "Kalendarium wydarzeń historycznych", wprowadzające króciutko w historię islamu i Bliskiego Wschodu. W spisie treści 59 krótkich rozdziałów, zaczynających się jak tytuł powieść od słów "Nazywam się (...)", a także "Ja, (...)", "Jestem (...)", sugerujących, że każdy rozdział ma własnego narratora, a powieść składa się z wielu opowieści, dających własne punkty widzenia poszczególnych narratorów. Rządzą powieścią dwa wątki: morderstwo jednego z miniaturzystów oraz romans Czarnego z Sekure; Czarnego, wracającego po wielu latach do Stambułu, pukającego do drzwi domu, bliskiego mu człowieka, zwanego przez wszystkich w powieści Wujem, w którego córce przed laty się nieszczęśliwie kochał; Sekure, bogatej matce dwojga dzieci, słomianej wdowy. A wszystko wpisane w problemy społeczno-religijno-polityczno-historyczne tamtych czasów, zderzenie cywilizacji Wschodu i Zachodu. W opisach i autoopisach postaci autor przemyca ważne sprawy dla kultury arabskiej, dlaczego bardziej toleruje się koty niż psy, podziały w islamie czy homoseksualizm. Czasem autor sili się na czarny humor, choćby w rozdziale "Ja, szatan", gdzie pisze o nałogu piciu kawy. To hymn ku czci książki i ilustracji. Apoteoza artystów-miniaturzystów! Pamuk wyjaśnia, iż zderzenie kultur europejskiej i arabskiej jest także na gruncie sztuki. Europejczycy tworzą sztukę tak, jak ją widzą sami artyści. To ich ręce, oczy i umysł tworzą piękne rzeczy, które nie są odwzorowaniem świata, ale czymś o wiele większym, pełniejszym, wartościowszym. Talent artysty sprawia, że widziany obiekt, lub coś, co jest pomysłem dla twórcy, dzięki artyście zamienia się właśnie w sztukę. Artyści islamu zaś, przy zakazie sztuki figuratywnej, odwzorowują świat, który nie może być już piękniejszy, wartościowszy, ponieważ został stworzony wolą demiurga. Rolą islamskiego ilustratora jest kopiowanie tego cudownego świata. Jego nauka, która trwa latami, ma sprawić, żeby zręczność ucznia-artysty mogła podołać namalowaniu boskiego dzieła. Pamuk pokazuje ten konflikt kulturowy przy okazji morderstwa, które doprowadza nas do rozstajów, gdzie spotykają się przeróżne tendencje w sztuce iluminacji, w sztuce pisarskiej, różne trendy islamu. Opisuje przecież konserwatywno-religijne zacietrzewienie uczniów-zwolenników hodży Nusreta z miasta Erzurum, jakże podobnego do współczesnych kapłanów. Pamuk przypomina Europejczykom o potrzebie dystansu w spojrzeniu czy stosunku do sztuki, jej twórców, religii i jej kapłanów. Z jednej strony pełen entuzjazmu hymn - opowieści z historii literatury arabskiej, legendy, opisy ksiąg, zachwyty nad sławnymi księgami a także księgozbiorami (mistrz Osman i Czarny w sułtańskim skarbcu), zachwycające opisy samej sztuki ilustrowania oraz pracowni artysty z narzędziami, z drugiej - charakterystyka mistrzów, sztuka dla sztuki, ślepota, niebezpieczeństwo spowodowane ciągłymi wojnami, konflikty w łonie islamu. Okazuje się, że najmniej ważne w tej powieści jest to, że sułtan zleca najlepszym artystom zilustrowanie wielkiego, aczkolwiek obrazoburczego, dzieła. A także to, kto jest mordercą. I to jest chyba największa siła powieści Orhana Pamuka.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(28)