Orhan Pamuk "Nazywam się czerwień"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Nazywam się czerwień
- Autor:
- Orhan Pamuk
Niesamowita (2008-12-03)
Piotr Kulig Więcej o recenzencie
Książka jest niecodziennie skonstruowana, widać różnicę kultur europejskiej i tureckiej. Niejako przy okazji, poza głównym wątkiem zbrodni, przekazuje wiedzę na temat malowania miniatur. Pięknie napisany kryminał, można porównać go do "Imienia Róży" Umbarto Eco, bo, podobnie jak włoski pisarz, Pamuk stawia pytania o granice tolerancji w wierze. Naprawdę polecam tę książkę - do czytania w skupieniu i w wolnym czasie.
(9 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezwykły orientalny kryminał (2008-10-10)
Kaja Więcej o recenzencie
Znakomicie skonstruowana powieść tureckiego noblisty, od której nie można się oderwać do ostatniej strony. Niezwykły kryminał osadzony w szesnastowiecznej Turcji i rozgrywający się w środowisku miniaturzystów, którzy w tym czasie osiągnęli wyżyny swego kunsztu. Poszukiwanie nowych wartości w sztuce prowadzi ich jednak w ślepy zaułek. Jest tu wszystko: wątek kryminalny, świetna, budująca napięcie konstrukcja, intrygująca historia i ciekawe postacie. Polecam!
(5 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
... (2008-09-18)
Dominika Więcej o recenzencie
Z przykrością stwierdzam, że dawno się tak nie wynudziłam.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rewelacyjna książka! (2008-07-15)
Dorota Buczek Więcej o recenzencie
Od pierwszej strony książka wciąga czytelnika. Niesamowita narracja, wątki, opisy. Zbrodnia oraz poszukiwanie winnego. Manuskrypty... i miłość. Książka dla ludzi lubiących ambitną literaturę. Jestem nią zachwycona i polecam wszystkim.
(5 z 14 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezwykła narracja (2008-04-04)
Stańka Więcej o recenzencie
Książka przykuwa uwagę niezwykłą narracją. Historia opisywana jest z punktu widzenia różnych postaci i przedmiotów. W jednym z rozdziałów głównym bohaterem jest trup, w innym kartka papieru oraz po kolei i na zmianę wszyscy ludzcy bohaterowie. Głównie dzięki owej narracji nie mogłam oderwać się od książki. Niestety tematycznie jest dość odległa współczesnemu czytelnikowi. Nie znalazłam w niej fascynującej historii miłosnej, ani niezwykłej intrygi
(4 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dla cierpliwych i dysponujacych czasem. (2008-03-23)
Claire Gainsborough Więcej o recenzencie
Powieść dla miłośników "Baśni tysiąca i jednej nocy" bądź "Klechd sezamowych", choć obie wymienione pozycje mają znacznie ciekawszą fabułę. Przewlekła narracja - fakt, z wieloosobową - jednakże mało różniąca się stylem, przytłaczające opisy dotyczące iluminowanych manuskryptów oraz sztuki miniatur, a przede wszystkim jednowymiarowe postaci niczym w powieściach biblijnych dla dzieci (zły, dobry, naiwny, przebiegły) sprawiają, że powieść można określić jako "przeciętną, do przebrnięcia". Niewątpliwie obowiązkowa pozycja dla miłośników Orientu oraz zafascynowanych epoką sułtana Imperium Osmańskiego, Murada III. Największą zaś wadą powieści jest monotonne ewokowanie morderstwem, którego rzekoma zagadka ciągnie się przez ponad 500 stron powieści czyniąc z niej antykryminał. Czytelnik domyśla się sprawcy od samego początku a zakończenie utwierdza go w przekonaniu, że geniuszem nie jest ani pisarz ani on sam - odbiorca.
(15 z 24 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobra (2008-02-12)
basia wojnicz Więcej o recenzencie
Pamuk w interesujący sposób opowiada o swoich bohaterach. Wątek kryminalny poprowadzony został dosyć interesująco, sposób myślenia mordercy nie do końca mnie przekonuje. Natomiast w historii miłosnej zabrakło mi pożądania, bo ludziom i w islamie takie uczucia nie są obce. Interesujące opisy dotyczące sztuki ilustracji. Polecam. Książka dla oczytanych.
(2 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Średnia (2008-01-31)
Sylwia Kotowicz Więcej o recenzencie
Książka napisana w nietypowy sposób. Troszkę za dużo miejsca autor poświęcił na opisy miniatur, a nietypowa narracja może wprowadzić zamieszanie.
(4 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
"Ilustrator" przez wszystkie przypadki (2008-01-24)
Jerzy Lengauer Więcej o recenzencie
Powieść liczy blisko 600 stron. Na końcu znajdujemy "Kalendarium wydarzeń historycznych", wprowadzające króciutko w historię islamu i Bliskiego Wschodu. W spisie treści 59 krótkich rozdziałów, zaczynających się jak tytuł powieść od słów "Nazywam się (...)", a także "Ja, (...)", "Jestem (...)", sugerujących, że każdy rozdział ma własnego narratora, a powieść składa się z wielu opowieści, dających własne punkty widzenia poszczególnych narratorów. Rządzą powieścią dwa wątki: morderstwo jednego z miniaturzystów oraz romans Czarnego z Sekure; Czarnego, wracającego po wielu latach do Stambułu, pukającego do drzwi domu, bliskiego mu człowieka, zwanego przez wszystkich w powieści Wujem, w którego córce przed laty się nieszczęśliwie kochał; Sekure, bogatej matce dwojga dzieci, słomianej wdowy. A wszystko wpisane w problemy społeczno-religijno-polityczno-historyczne tamtych czasów, zderzenie cywilizacji Wschodu i Zachodu. W opisach i autoopisach postaci autor przemyca ważne sprawy dla kultury arabskiej, dlaczego bardziej toleruje się koty niż psy, podziały w islamie czy homoseksualizm. Czasem autor sili się na czarny humor, choćby w rozdziale "Ja, szatan", gdzie pisze o nałogu piciu kawy. To hymn ku czci książki i ilustracji. Apoteoza artystów-miniaturzystów! Pamuk wyjaśnia, iż zderzenie kultur europejskiej i arabskiej jest także na gruncie sztuki. Europejczycy tworzą sztukę tak, jak ją widzą sami artyści. To ich ręce, oczy i umysł tworzą piękne rzeczy, które nie są odwzorowaniem świata, ale czymś o wiele większym, pełniejszym, wartościowszym. Talent artysty sprawia, że widziany obiekt, lub coś, co jest pomysłem dla twórcy, dzięki artyście zamienia się właśnie w sztukę. Artyści islamu zaś, przy zakazie sztuki figuratywnej, odwzorowują świat, który nie może być już piękniejszy, wartościowszy, ponieważ został stworzony wolą demiurga. Rolą islamskiego ilustratora jest kopiowanie tego cudownego świata. Jego nauka, która trwa latami, ma sprawić, żeby zręczność ucznia-artysty mogła podołać namalowaniu boskiego dzieła. Pamuk pokazuje ten konflikt kulturowy przy okazji morderstwa, które doprowadza nas do rozstajów, gdzie spotykają się przeróżne tendencje w sztuce iluminacji, w sztuce pisarskiej, różne trendy islamu. Opisuje przecież konserwatywno-religijne zacietrzewienie uczniów-zwolenników hodży Nusreta z miasta Erzurum, jakże podobnego do współczesnych kapłanów. Pamuk przypomina Europejczykom o potrzebie dystansu w spojrzeniu czy stosunku do sztuki, jej twórców, religii i jej kapłanów. Z jednej strony pełen entuzjazmu hymn - opowieści z historii literatury arabskiej, legendy, opisy ksiąg, zachwyty nad sławnymi księgami a także księgozbiorami (mistrz Osman i Czarny w sułtańskim skarbcu), zachwycające opisy samej sztuki ilustrowania oraz pracowni artysty z narzędziami, z drugiej - charakterystyka mistrzów, sztuka dla sztuki, ślepota, niebezpieczeństwo spowodowane ciągłymi wojnami, konflikty w łonie islamu. Okazuje się, że najmniej ważne w tej powieści jest to, że sułtan zleca najlepszym artystom zilustrowanie wielkiego, aczkolwiek obrazoburczego, dzieła. A także to, kto jest mordercą. I to jest chyba największa siła powieści Orhana Pamuka.
(22 z 23 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Możliwa do przeczytania (2007-11-20)
Grazyna Kiszka Więcej o recenzencie
"Nazywam sie czerwień" to obfite źródło wiedzy na temat sztuki i religii w osiemnastowiecznym Stambule. Lecz nic poza tym. Tajemniczy manuskrypt stanowi jedynie tło wydarzeń. Autor nie poświęca mu zanadto uwagi. Wątek miłosny nie jest tym czego się możecie spodziewać. Owszem, mówimy tutaj o realiach islamskich w jakich rządzą się relacje miedzy mężczyzną i kobieta. Mimo to, miłość została całkowicie ogołocona z pasji i pożądania. Główne postacie, Sekure i Czarny, nie mają pojęcia jak się zabrać do związku małżeńskiego, który zawarli z własnej woli. Ich miłość niknie w opisach miniatur, co do których trudno się odnieść, ponieważ nawiązują one do wydarzeń historycznych, o których my, ludzie Zachodu, nie mamy wiedzy. Książka ta powinna zostać wydana razem z krótkim podręcznikiem historii Islamu. Osobiście podziwiam autora za jego erudycje. Powieść ta została napisana z poświęceniem i entuzjazmem. Niemniej jednak, jest ona przeznaczona jedynie dla odosobnionego grona czytelników. Przeciętnego mola książkowego, takiego jak ja, najzwyczajniej znuży.
(14 z 20 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





