Nefrytowy różaniec
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 656
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (4)
Październik 2009 - Najnowsza książka o przygodach Fandorina: cykl opowiadań, w których słynny detektyw rozwiązuje wiele zdumiewających zagadek, przeżywając niezwykłe przygody od Moskwy i Syberii, przez Japonię, po Anglię i... Dziki Zachód. Skąd się wziął nefrytowy różaniec, który pomaga Fandorinowi w skupieniu...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
Łaskawe
- Jonathan Littell
-
cena:
50,92
zł
-
-
Syrenka
- Camilla Läckberg
-
cena:
29,99
zł
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Nefrytowy różaniec
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Boris Akunin
- Wydawnictwo:
-
Świat Książki
, Październik 2009
- ISBN:
- 978-83-247-1463-6
- Liczba stron:
- 656
- Wymiary:
- 125 x 200 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Boris Akunin
Najnowsza książka o przygodach Fandorina: cykl opowiadań, w których słynny detektyw rozwiązuje wiele zdumiewających zagadek, przeżywając niezwykłe przygody od Moskwy i Syberii, przez Japonię, po Anglię i... Dziki Zachód. Skąd się wziął nefrytowy różaniec, który pomaga Fandorinowi w skupieniu się? O co staje do pojedynku z samym Sherlockiem Holmesem? Kim jest podstępna ?czerwona perła prerii?? Pasjonująca fabuła, klimat i kapitalne nawiązania do klasycznych mistrzów gatunku.
- Nefrytowy różaniec
- Autor:
-
Boris Akunin
Dobre czytadło
(2010-08-14)
Pisarka
Więcej o recenzencie
Nie lubię "detektywa" Erasta Fandorina. Jest on dla mnie jeszcze mniej wiarygodną postacią niż detektyw Monk. Niesłychanie piękny (wszystko w nim jest doskonałe), znający techniki walki wojowników ninja (na szczęście nie jest niezwyciężony i czasem dostaje po głowie), a przy tym obarczony dwoma fenomenami:
- momentalnie przestaje się jąkać ilekroć odgrywa jakąś rolę (mistrz kamuflażu),
- ZAWSZE, absolutnie zawsze wygrywa w grach losowych.
Ciekawe, że sam określa te dwa zjawiska mianem "fenomenów", ale w zdarzenia nieprawdopodobne nie wierzy.
Tak więc nie lubię Fandorina (dlatego najbardziej podobał mi się "Walet Pikowy", gdzie nie jest on głównym bohaterem), ale w małych dawkach jego przygody są całkiem strawne. A właśnie z siedmiu krótkich opowiadań i trzech większych historii "Nefrytowy różaniec" się składa.
Trudno te historie uznać za szczególnie porywające, ale z racji sprawnej, gładkiej narracji całość czyta się całkiem przyjemnie.
Ciekawe, że kolejne historie nawiązują do wybranych przez autora pisarzy. Np. Sanyuutei Encho pozostawił nam po sobie wspaniałą "Dziwną historię o upiorach z latarnią w kształcie piwonii" (Wydawnictwo Literackie, Kraków 1981). Opowiadanie Akunina jemu poświęcone porusza wątki demonów japońskich właśnie. Z kolei opowiadanie nawiązujcie do Patricii Highsmith - autorki "Znajomych z pociągu" - przedstawia podobną do jej książki historię.
Żadne z opowiadań nie jest jednak pastiszem (szkoda, to mogłoby być ciekawe), a raczej dzięki pewnym elementom nawiązuje do tego a nie innego pisarza.
Szkoda tylko, że Akunin pokusił się o wplecenie do jednej z historii Sherlocka Holmesa i jego wiernego pomocnika Watsona. Nic tak nie obniża wiarygodności jednej fikcyjnej postaci jak spotkanie z inną fikcyjną postacią - do tego ikoną! (Czy naprawdę wszyscy muszą się spotykać z Holmesem? Naprawdę?)
Mały minus dodaję za pannę Palmer (anagram Marple) - mdłą i najzupełniej niepotrzebną kalkę innej słynnej fikcyjnej postaci.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dla znajomych Fandorina - znakomite; dla reszty - sympatyczne
(2009-10-19)
stokka
Więcej o recenzencie
Trochę trzeba było poczekać na kolejne przygody szarmanckiego detektywa z Moskwy, ale było warto. Tym razem Akunin serwuje zbiór opowiadań. Pierwsze pojawiło się już w "Historiach cmentarnych", jednak kolejne są premierowe. Dla czytelnika, który nie spotkał nigdy wcześniej Erasta Pietrowicza będą interesujące, jednak dla osób znających pozostałe przygody detektywa będą ciekawymi uzupełnieniami wcześniejszych powieści. Większość opowiadań rozgrywa się w Rosji. Jedno przenosi nas do Jokohamy, jedno na Dziki Zachód, a ostatnie do Francji. Fandorin przebiera się, próbuje opium, pojedynkuje się z rewolwerowcem, staje się staroobrzędowcem i rywalizuje z Sherlockiem Holmesem. Dość obszerną pozycję czyta się bardzo przyjemnie. Dodatkowo w książce znajdują się ilustracje z portretami głównych bohaterów. Kończąc ostatnią żałowałam, że to już ostatnia.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji