Case, jeden z najlepszych "kowbojów cyberprzestrzeni" poruszających się w wirtualnym wszechświecie, popełnił błąd, za który został srogo ukarany. Za nielojalność wobec zleceniodawców płaci uszkodzeniem systemu nerwowego, co uniemożliwia mu dalszą pracę i skazuje na uwięzienie we własnym ciele. W poszukiwaniu lekarstwa wyrusza do Japońskiej Chiby, gdzie zdobywa fundusze, by w nielegalnych klinikach odzyskać zdolność podłączania swego umysłu do komputera.
Świetna książka, klasyka cyberpunku, którą po prostu trzeba przeczytać. Polecam!
(2011-07-26)
kasandra85
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
„Neuromancer” to najbardziej znana powieść Williama Gibsona, obsypana licznymi nagrodami, m.in. Philip Dick Award, Hugo czy Nebula Award. Warto również wspomnieć, że jest to klasyka cyberpunku i choćby dlatego, warto poznać tę niezwykłą książkę.
Przyszłość. Głównym bohaterem jest Case, który zarabia na życie jako haker. Wystarczy, że połączy komputer ze swoim układem nerwowym i już może szaleć w cyberprzestrzeni. Zna się na wszelkich kodach, łamaniu szyfru i nielegalnym zdobywaniu pieniędzy. Ma dostęp do miejsc, o jakich tylko śniło się zwykłemu śmiertelnikowi. W pewnym momencie jego barwne życie się kończy, gdy próbuje dobrać się do pieniędzy swojego pracodawcy. Za to przewinienie otrzymuje srogą karę. Jest nią specjalna toksyna uszkadzająca układ nerwowy, co uniemożliwia mu podłączenie się do komputera i szybowanie w cyberprzestrzeni. To dla niego koszmar, o jakim nawet nie śnił. Bezustannie próbuje znaleźć osoby, które mogłyby mu pomóc wrócić do dawnego życia. Wszystko się zmienia za sprawą nowo poznanego mężczyzny…
Autor snuje wizje o przyszłości pełnej technologicznych zabawek i wcale nie mija się z prawdą. To co stworzył w swoim umyśle Gibson, już teraz w wielu przypadkach jest dla nas normą. Sztuczna inteligencja, rzeczywistość wirtualna czy inżynieria genetyczna są przecież dziś na porządku dziennym. Jestem pod dużym wrażeniem tego, jak trafnie pisarz przewidział rozwój współczesnej technologii. Świat stworzony przez Gibsona jest nieszablonowy, przesycony narkotycznymi wizjami bohaterów, naszpikowany odmiennością i problemami, takimi jak dehumanizacja czy przemoc.
Bohaterowie to jedna z wielu mocnych stron tej książki. Konkretni, w intrygujący sposób nakreśleni i do tego muszą zmagać się z niełatwymi sytuacjami. Dodatkowym atutem jest fabuła, która przypomina nieco powieść sensacyjną. Nie zawiodą się również Ci, którzy oczekują dreszczyku emocji i szybkich zwrotów akcji. Warto wspomnieć o specyficznym, nieco mrocznym klimacie, jakby na granicy jawy i snu. I oczywiście wisienka na torcie, czyli język z licznymi nowymi słowami, specjalnie stworzonymi dla podkreślenia innowacyjności i oryginalności powieści. Po prostu trzeba tę książkę przeczytać, zgłębić i poznać, aby poczuć jej magię i niezwykłość.
„Neuromancer” polecam wszystkim. Jest to antyutopijna wizja przyszłości i tego, do czego może doprowadzić nas postęp technologiczny. Jeżeli lubicie science fiction, to ta książka z pewnością Was wciągnie w swój fascynujący świat. Także osoby, które do tej pory nie miały do czynienia z cyberpunkiem, powinny być zadowolone. Wystarczy, że choć trochę podobał się Wam film Matrix, to i ta lektura Was urzeknie:). Z ciekawostek tylko dodam, że w tym roku na ekranach kin pojawi się ekranizacja tej powieści o tym samym tytule. Polecam i pozdrawiam!
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji