W Seattle grasuje podpalacz-morderca. Samotne matki giną w pożarach, które płoną gwałtowniej i szybciej, niż kiedykolwiek widzieli eksperci. Dzieci są oszczędzane. Dlaczego?
Dla sierżanta policji Seattle Lou Boldta i wydziałowego psychologa, Daphne Matthews pożary te są pierwszym tak wielkim wyzwaniem. Użyte w nich paliwo pozostaje tajemnicą nie mniejszą, niż tożsamość podpalacza. Inspektor pożarowy wyznaje Boldtowi, że przed każdym pożarem przysyłano mu złowrogie cytaty. Czy inspektor, którego przeszłość nagle okazuje się podejrzana, próbuje sprowadzić śledztwo na manowce, czy też ma z podpaleniami więcej wspólnego, niż chciałoby się wierzyć?
"Nie do poznania" - powieść, której napisanie poprzedziły dwa lata przygotowań, obejmujących wywiady ze strażakami, wyprawy do tajnych rządowych laboratoriów i pomoc astronauty z programu Apollo - w wyjątkowy sposób łączy w sobie typowe dla Ridleya Pearsona wykorzystanie opisów najnowocześniejszych policyjnych technik ze złożoną konstrukcją postaci i porywającym tempem akcji.
Uważaj! Emocje gorące jak ogień!
(2007-12-02)
Bartosz
Soczówka
Więcej o recenzencie
Uwielbiam rozmowy na temat literatury. W gronie moich znajomych jest jedna osoba, z którą rozmowy te mają wyjątkowy smak. Potrafimy godzinami dyskutować o przeczytanych ostatnio książkach, nowościach, na których wydanie oczekujemy, czy też po prostu wymieniać opinie na temat gatunków literackich, które kochamy. Podczas jednej z ostatnich rozmów usłyszałem od swojego kolegi następującą opinię: "Po tylu latach czytania coraz trudniej jest mi sięgać po amerykański kryminał, czy thriller. Cały czas mam bowiem wrażenie, że będzie to kolejna pozycja oparta na niemalże identycznym scenariuszu, co któraś z już przeze mnie przeczytanych.". Nie mogę równać się z moim znajomym, który jest wybitnym koneserem i znawcą gatunku, nie mniej jednak zaintrygowała mnie jego wypowiedź. Faktem jest, że wybór interesującej powieści z gatunku, który oboje uwielbiamy, jest obecnie zadaniem niezwykle ambitnym i trudnym. Lawina autorów, tytułów, promocji - to wszystko sprawia, że musimy poświęcić coraz więcej czasu, aby ulokować go w interesującej powieści. Drogi Czytelniku - dzisiaj recenzuję powieść, na którą z pewnością powinieneś poświęcić swój wolny czas. "Nie do poznania" Ridley'a Pearsona jest książką, która porwie Cię bez granic, zaangażuje Twój umysł i emocje, a po jej przeczytaniu zdziwisz się, jak wiele wiesz na temat metod współpracy policji ze strażą pożarną, gdy w ciemnościach miasta czai się groźny podpalacz z jeszcze groźniejszą technologią.
Napisanie powieści Ridley Pearson poprzedził gruntownymi przygotowaniami. Setki wywiadów ze strażakami, analizy najsłynniejszych spraw, odwiedzanie tajnych rządowych laboratoriów oraz wsparcie astronauty z programu Apollo. Dzięki temu, że autor wykonał "pracę domową" wzorowo, powieść "Nie do poznania" jest bogactwem informacji na temat najnowocześniejszych technik policyjnych oraz metod współpracy różnych służb. A to wszystko Pearson wyplutł w przerażającą historię z ogromną dawką suspensu.
Fabuła powieści osadzona jest w Seattle, gdzie prawdziwe żniwo zbiera fanatyczny piroman. Domy samotnych kobiet płoną w przeciągu kilku sekund, w temperaturze niemożliwej do osiągnięcia przy wszelkich tradycyjnych "sposobach". Czy to, że pożary następują zawsze w chwili, gdy w domach nie ma dzieci jest tylko przypadkiem, czy też może podpalacz coś tym faktem komunikuje? Jaki związek mają z tym wyryte na drzewach symbole i przesyłane do inspektora straży pożarnej listy ze znanymi cytatami? Na te i inne pytania odpowiedzi szuka Lou Boldt - charyzmatyczny sierżant policji z Seattle, który słynie z najwyższego procentu rozwiązanych spraw kryminalnych, a któremu pomaga atrakcyjna psycholog Daphne Matthews. Warto podkreślić, że w powieści spotykamy się z prawdziwą paletą barwnych postaci, z których każda ma swoje miejsce w historii. Wspólnie z głównymi bohaterami tworzą oni zespół w prawdziwym tego słowa znaczeniu i to właśnie zespołowa praca wykwalifikowanych ekspertów jest jedynym ze smaczniejszych wątków książki.
Dzieło Pearsona porywa czytelnika od pierwszych stron, a napięcie rośnie do samego końca. Nie ma mowy o przewidywaniach, czy trafnych tropach - po prostu jesteśmy w ogniu śledztwa i posuwamy się naprzód wraz z jego bohaterami. "Nie do poznania" to bez wątpienia jeden z najlepszych i najbardziej realistycznych thrillerów ostatnich lat.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji