Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Nie ma z czego się śmiać

Nie ma z czego się śmiać

Stefania Grodzieńska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 264

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Nie ma z czego się śmiać

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Stefania Grodzieńska
    Wydawnictwo:
    Instytut Wydawniczy Latarnik , Październik 2007
    ISBN:
    978-83-60000-20-5
    Liczba stron:
    264
    Wymiary:
    138 x 205 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Stefania Grodzieńska
    Kategorie:
    biografie
    humor
    Są książki, które się połyka, są takie które czyta się płacząc - ze wzruszenia lub ze śmiechu, a czasem i z jednego i z drugiego. Po lekturze NIE MA Z CZEGO SIĘ ŚMIAĆ Stefanii Grodzieńskiej okazuje się, że są też książki, które czyta się - tańcząc.

    Opisując swoje życie - zawsze z lekkością, wdziękiem i samokrytycznym przymrużeniem oka - Autorka balansuje na linie rozpiętej między twardą rzeczywistością a nieodpartą potrzebą wydestylowania z niej śmiechu. Zachowuje się niczym zwiewna tancerka udowadniająca nam, że nawet skok nad przepaścią można wykonać udając że to baletowe pas de deux. O ile tylko znajdzie się do niego odpowiedni partner A Grodzieńska w swym życiowym tańcu miała szczęście do partnerów. Byli wśród nich między innymi: idol - Julian Tuwim, mentor - Fryderyk Járosy, mąż - Jerzy Jurandot, sceniczny partner - Artur Andrus. Może dlatego świat oglądany oczami Grodzieńskiej wygląda inaczej niż ten który przedstawiają nam codziennie media: jest pogodny, pełen dobrych, sympatycznych ludzi i nadzwyczajnie pomyślnych zbiegów okoliczności. Jest światem z naszego marzenia. Dla zmęczonych politycznymi swarami i wszechobecną kłótnią mam receptę: wystarczy przeczytać co najmniej stronę książki Grodzieńskiej przed snem a obudzicie się Państwo uśmiechnięci. Zawartej w tym egzemplarzu terapii starczy prawie na rok!
    Dodaj do profilu: FacebookBlipTwitter

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Nie ma z czego się śmiać
    Autor:
    Stefania Grodzieńska

    Bardzo przyjemna lektura (2008-09-03)

    Piea 3Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Pozycja po prostu genialna. Pani Grodzieńska jest osobą tak młodą duchem, że aż trudno uwierzyć, że urodziła się na początku ubiegłego wieku! Pozycja obowiązkowa dla wielbicieli pani Stefanii.

    (9 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna książka - a propos (2008-05-12)

    ewa Kaczmarek  Więcej o recenzencie

    Książka lekka, mimo ważkiej tematyki. Świetny byłby tytuł "A propos". Czyta się ją jeden wieczór i biegnie do księgarni po następną. A propos jest godzina 22-a, księgarnie zamknięte. I jak to mówi Pani Stefania - "dupa" - ja zresztą też lubię to słowo. "A proposy" narzucają się więc same, np. spotykane w rodzinie "Kucówny". W mojej jest "beczka". Ciotka Hela opowiada - idę do synowej, wchodzę na schody, patrzę stoi beczka od kapusty, idę dalej... Opowiadanie rozwleczone do granic wytrzymałości słuchacza, w końcu jeden ze słuchaczy woła - "Hela do jasnej ch..., omiń tą beczkę". I tak zostało, każdy "rozwlekacz" słyszy "omiń tę beczkę". A propos jest jeszcze "stara Orzechowska". Wódka na kartki, Orzechowska stoi jak każdy w kolejce. Aż tu pijak jak nie wrzaśnie "Orzechowskiej nie dawać, Orzechowska nie pije". I zostało w rodzinie - "wyglądasz jak Orzechowska, nie pije jak... itp. Pani Stefania jest erudytką w każdym calu, stąd książka z najwyższej półki. Można ją czytać bez przerwy, z różnego miejsca zaczynając, co zresztą czynię. A propos - uwielbiam Panią Stefanię od zawsze do nadal...

    (14 z 15 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pięć gwiazdek to za mało (2007-11-14)

    Iwona Mroczek-Wardzińska  Więcej o recenzencie

    "Urodził go niebieski ptak", "Już nic nie muszę" pani Grodzieńskiej trzymam blisko siebie. Nowa książka też jest dla mnie jak żywa woda. Siedziałam wczoraj i czytałam do drugiej w nocy, nieświadoma upływu czasu i tego, że następny dzień ma być trudny, trzeba wcześnie wstać i być w formie. A co to ma za znaczenie...

    (8 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna (2007-11-04)

    Iwona Krasnodebska  Więcej o recenzencie

    Polecam gorąco książkę p. Grodzieńskiej jest pogodnym podsumowaniem jej życia gdzie piękne dni splatają się z normalnośią i tragizmem. Warto czasami pomyśleć, że los płata nam przykre figle i tylko nasza pogoda ducha po latach jest w stanie podejść do tego z dystansem i uśmiechem.

    (5 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Świetna! (2007-10-31)

    Magdalena Stanek  Więcej o recenzencie

    Jak każda książka pani Stefanii, tak i ta ma zasadniczą wadę: za szybko się ją połyka i pod koniec lektury można poczuć żal, że to już. A propos - wspaniała książka na ponure listopadowe dni.

    (9 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!