Praktyczne urządzenie, które sprawi, że nauka samodzielnego załatwiania się do nocniczka lub sedesu będzie dla dziecka radosną zabawą. Niebieski nocniczek z fanfarami został stworzony dla chłopców i skutecznie nauczy ich kulturalnego załatwiania swoich potrzeb, a oprócz tego może być używany jako podnóżek/stopień pomocny np. przy samodzielnym myciu rączek. Za każde prawidłowe załatwienie się dziecko nagradzane jest odegraniem jednej z czterech królewskich fanfar. Nocniczek stylizowany jest na tron królewski i składa się z podstawy, wymiennego wiaderka (co niezwykle ułatwia czyszczenie), deski do siadania oraz przykrywki na zawiasach. Z myślą o małych chłopcach zestaw wyposażono w wyjmowaną nakładkę zapobiegającą wylewaniu się moczu. Umocowana jest ona na zawiasach i składa się do wnętrza, umożliwiając zamknięcie pokrywy i skorzystanie z nocniczka jako podnóżka. Zabawkę można wyłączyć specjalnym przyciskiem.
Beznadziejny
(2011-06-15)
kurczaczek
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Jak każda mama chcę dla swojego dziecka jak najlepiej i wymyśliłam sobie, że uszczęśliwię synka tym wynalazkiem. Niestety, zmarnowałam tylko sporą sumę pieniędzy (ten nocnik nie jest wart swojej ceny!). Zaczęłam wysadzać synka w 10. miesiącu życia, gdy nauczył się samodzielnie siadać. Mimo "młodego" wieku, już się za bardzo nie mieścił w tym nocniku (jest sporym dzieckiem, ale bez przesady), jednocześnie wisiały mu nóżki (nocnik jest dość wysoki, teoretycznie przeznaczony dla dzieci powyżej 18. miesiąca życia). Nakładka na sedes ma wystające bolce, obawiałam się, że synek, bawiąc się tym nocnikiem, mógłby sobie zrobić krzywdę. Osłonka na siusiaka jest zdejmowana, co moje dziecko notorycznie sprawdzało, siedząc na nocniku i odczepiając tę osłonkę. Wszystko było wiecznie zasikane, bo osłonka w rączkach malca nie mogła spełniać swojej funkcji. Dodam jeszcze, że osłonka, jeśli akurat była przymocowana do nocnika, drażniła siusiaka i doprowadzała dziecko do wzwodu (szok!). Ani razu nie użyłam fanfar, gdyż obawiałam się, że dziecko mogłoby się ich przestraszyć, poza tym sam pomysł z fanfarami niezbyt mi się podoba (ciekawe, co o takiej formie nagradzania dzieci za załatwienie się myślą psychologowie?). Temu nocnikowi mówię zdecydowane nie, nie i jeszcze raz nie!!!
(6 z 6 uznało tę opinię za pomocną.)
Oceń opinię. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższaopinia zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji