-
-
-
-
Psałterz wrześniowy
- Przemysław Branny, Chór Instytutu Edukacji Muzycznej Akademi Świętokrzyskiej, Dorota Jarema
-
cena:
43,49
zł
-
-
Osiecka
- Katarzyna Nosowska
-
cena:
38,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Niebo
Średnia ocena z 55 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Anna Maria Jopek
- Firma fonograficzna:
-
Universal Music Group
, 2005
- Nr katalogowy:
- 9875272
- Sprawdź inne tytuły:
-
Anna Maria Jopek
Niebo to nowy album Anny Marii Jopek. Znajdziemy tutaj dwanaście premierowych utworów napisanych wspólnie przez Jopek i Marcina Kydryńskiego. W kilku piosenkach swój talent kompozytorski zademonstrował również gitarzysta Marek Napiórkowski. "Najkrócej mówiąc to jest płyta o miłości szczęśliwej i podstawowych pytaniach naszego życia, na które trafiamy" - opisuje album sama artystka. Z jednej strony jest to kontynuacja drogi wytyczonej przez takie albumy jak Bosa, Nienasycenie czy Farat, z drugiej to płyta zdecydowanie bardziej intymna i akustyczna, skierowana przede wszystkim do dojrzałych muzycznie słuchaczy. Wśród specjalnych gości pojawiają się tutaj: geniusz instrumentów perkusyjnych Mino Cinelu, wiolonczelistka Justyna Raubo oraz skrzypaczka i siostra Anny Marii - Patrycja Jopek. Na gitarze barytonowej gra także Marcin Kydryński. Całość zamyka specjalny dodatek czyli autorska interpretacji Anny Marii Jopek Adagia z Koncertu Fortepianowego A-Dur K.488 Mozarta.
| Posłuchaj utworów: |
MP3 |
WMA |
| 1. Ode mnie |
 |
 |
| 2. I nie zobaczy nikt |
 |
 |
| 3. A gdybyśmy sie nie spotkali |
 |
 |
| 4. Piosenka dla Frania |
 |
 |
| 5. Ustami |
 |
 |
| 6. Ja spytać chcę o to samo |
 |
 |
| 7. Niebo |
 |
 |
| 8. Ucisz się |
 |
 |
| 9. Pytanie o |
 |
 |
| 10. Z nadzieją, że nie ma nieistnienia |
 |
 |
| 11. Czułe miejsce (Bosa 2005) |
 |
 |
| 12. Gdy mówią mi |
 |
 |
| 13. Epilog: Adagio |
 |
 |
- Niebo
- Wykonawca:
-
Anna Maria Jopek
Jeden z najlepszych
(2006-09-24)
Oskar
Malina
Więcej o recenzencie
Przyznaję się bez bicia - AMJ poznałem muzycznie dopiero po albumie "Nienasycenie". Do tej pory nie zachwycała mnie ani głosem, ani kompozycjami. Mogła być, a ja niekoniecznie musiałem ją akceptować. Jednak kiedyś kupiłem "Nienasycenie". Dlaczego? Z czystej ciekawości. Znudzony popowymi maniurkami i muzycznymi pasztetami z całego świata. I świetnie trafiłem , znalazłem perłę w polskiej muzyce - bowiem to płyta innowacyjna, jak teraz wnioskuję, w dorobku AMJ. Piszę o tym, bo "Nienasycenie", "Upojenie"(kolejny album) i "Niebo" to moja ścieżka poznawania Jopek. Dopiero po albumie "Niebo" cofnąłem się do początków jej kariery. I co się okazało?
"Bosa" wyznaczyła pewną drogę rozwoju Jopek. Ale co za szczęście, że nie stała się bazą! Każdy kolejny album płynnie przechodzi z "Bosej", rozwija się - tworzy się na nowo. "Niebo" jest, jak ogólnie wiadomo, albumem bardzo intymnym, akustycznym i muzycznie lekkim. Nie potrzeba na nim większych filozofii, aranżacji muzycznych ani odkrywczych rozwiązań wokalnych - i to jest ta Ania Jopek która mi odpowiada. To jest ta wokalistka, która potrafiła przekonać mnie do siebie każdym swoim kolejnym utworem. Do tej pory słucham "Nieba" po to, aby się odprężyć, wyłączyć, pomarzyć. Czuję się lekki psychicznie przy muzyce z tej płyty i świeży emocjonalnie. Nie jest dla mnie ważne czy jest to album najlepszy, najgorszy, czy sztandarowy. Wiem, że jest to album pełen muzyki jakiej chcę słuchać, jaka mnie cieszy i nastawia optymistycznie. Mam nadzieję, że AMJ z Marcinem Kydryńskim już nie wrócą do "Ale jestem" czy "Jasnosłyszenia", bo dopiero teraz stworzyli swój styl, swoje życie muzyczne. I to mi się podoba. Polecam tę płytę każdemu, dla kogo nie liczą się rankingi, statystyki, kto potrzebuje chwili jasności dla swoich myśli, dla tych co potrzebują swojego nieba.
A tak na marginesie, tytułowy utwór "Niebo" jest bardzo melodyjny, wyważony i potrafi wkręcić każdego, kto słucha płyty.
Niewątpliwie to najlepszy dorobek Anny Marii Jopek, Marcina Kydryńskiego i wszystkich muzyków biorących udział w nagraniu tego krążka.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Spalono teatr i nie ma gdzie śpiewać, a na ulicach nie słychać
Soulflower
Niestety! Niestety!
Było bosko na BOSEJ, JASNOSŁYSZENIU czy nawet NIENASYCENIU, ale teraz to smutek ogarnia, kiedy Jopek milczy na NIEBIE, zamiast śpiewać jak potrafi najlepiej...
Dobry utwór ADAGIO, bo ostatni-NIESTETY!
Tę PANIĄ polecam z lat wcześniejszych, kiedy chciało się jej więcej, teraz w ostateczności" z nadzieją, "że nie ma nieistnienia" - mam nadzieję...
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(55)