"Niech żyje Polska. Hura!" po raz drugi otwiera bramy do światów, gdzie groza przeplata się z humorem, a halucynacyjne wizje są łudząco realne.
Wyobraźnie autorów kreują nie tylko nietuzinkowe rozwiązania fabularne, ale też bohaterów, o których trudno zapomnieć. Przykład? Na pewno niejednego wprawi w zadumę złodziej stłuczonych kawałków luster, szara postać próbująca zbudować od podstaw własną osobowość, którą zatraciła. Ktoś inny postanowi przyjrzeć się bliżej przemykającemu przez karty tomu szewcowi z innej planety... Jak na porządną antologię fantastyki przystało, nie zabraknie też bohaterów spoza realnego świata, a ci niekoniecznie przybywają w pokojowych zamiarach... Jest jeszcze coś. Pewnie nie raz byliście sami w pustym pokoju. I co? Nic się nie działo? Żadnych szmerów czy cieni przemykających za plecami? W TYM pokoju dzieje się dużo, zwłaszcza, że w JEGO ścianach mieszkają potwory. Po przeczytaniu tego opowiadania ciemność już nie będzie taka sama, a wasz pokój nabierze innego wymiaru.
W antologii "Niech żyje Polska. Hura!" prawda okazuje się wyśnionym koszmarem, a wyobrażenie jest autentykiem. Warto podjąć wyzwanie i dać się porwać autorom!
Andrzej Pilipiuk "Bunt szewców"
Artur Szrejter "Shamballach"
Tomasz Bochiński "Cudowny wynalazek pana Bella"
Katarzyna Urbanowicz "Utulić zło"
Piotr Schmidtke "Prawa Ręka Marzenia"
Krzysztof Kochański "Centuriańskie bomby"
Joanna Kułakowska "Goście z pokoju obok"
Jerzy Rzymowski "Lustro dla niewidzialnego człowieka"
Łukasz M. Wiśniewski "Poganiacz Osłów"
Jacek Piekara "Jak ja was [...] nienawidzę"
Rafał Ziemkiewicz Posłowie
Dobra kontynuacja!
(2007-06-13)
Tomasz
Głowacki
Więcej o recenzencie
Drugi tom zbioru opowiadań jest nieco inny niż poprzedni. Mniej równy, mniej w nim odniesień do tematu przewodniego (polskość), może nieco słabszy niż pierwszy, ale dalej jest to przyjemna lektura. W zbiorze jest kilka znakomitych, wybijających się opowiadań. Po pierwsze - "Cudowny wynalazek pana Bella". Porywające, magiczne, pełne klimatu, napięcia, emocji, żałowałem, że takie krótkie i tak powoli potrafię czytać. Zdecydowanie numer 1 zbioru. Po drugie - "Bunt szewców" Pilipiuka, podkreślające talent autora do krótkiej formy, miękkie, kojące, mające "to coś". Trzecie - "Centuriańskie bomby", wyjątkowy pomysł, świetna kreacja świata i atmosfery, mimo że krótkie. Reszta opowiadań mniej więcej równa formą, wyróżniające się pośród reszty "Prawa ręka marzenia" i "Goście z pokoju obok", a także "Lustro dla niewidzialnego człowieka". Reszta opowiadań dobra, warta przeczytania, niektóre jednak bez polotu, trochę na siłę i zbyt oczywiste ("Jak ja was [...] nienawidzę", "Poganiacz osłów"), lekko przegadane i za długie ("Shamballah", "Utulić zło"). Całość wieńczy znakomite posłowie p. Ziemkiewicza. Bardzo dobry, udany zbiorek, mimo że słabszy niż część pierwsza.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji