Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Niepiosenki
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Kazik Staszewski
- Wydawnictwo:
-
Kosmos,
In Rock
, Maj 2008
- ISBN:
- 978-83-926991-0-1
- Liczba stron:
- 668
- Wymiary:
- 150 x 210 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Kazik Staszewski
"Niepiosenki" są dosyć pokaźnym zbiorem wszystkich dotychczasowych felietonów Kazika Staszewskiego, które powstawały od początku lat dziewięćdziesiątych, po dziś dzień.
Wśród gazet i magazynów, w których można było je przeczytać są: "Machina", "Tylko Rock", "Gazeta Wyborcza" czy "Dziennik".
Kazik Staszewski zaliczany jest do grona najważniejszych postaci polskiej sceny, szeroko pojętej, muzyki rozrywkowej, a zarazem do najbardziej opiniotwórczych. Wokalista, autor tekstów i nieraz również instrumentalista zespołów takich jak: Kult, Kazik Na Żywo, Buldog, El Dupa, z powodzeniem prowadzący także działalność solową. Kilkukrotny laureat Fryderyków, których konsekwentnie nie odbierał, Paszportu Polityki czy Nagrody MTV.
- Niepiosenki
- Autor:
-
Kazik Staszewski
Oddalony
(2008-07-02)
Konrad
Drzewicki
Więcej o recenzencie
Mam bardzo mieszane uczucia po lekturze "Niepiosenek". Lubię Kazika jako grajka, ale jego felietonistyka mnie nie przekonuje. 1. Kazik z uporem maniaka wraca do pewnego, dosyć wąskiego, kręgu tematów. Czytanie po raz n-ty o aparacie administracyjno-urzędniczym męczy i przestaje mieć sens dla odbiorcy (skoro i tak wiem, co przeczytam, to po co to robić?), a w pewnym momencie zaczyna wkurzać. Najlepsze są teksty, w których Kazimierz się nie napina i pisze np. o swoich wspomnieniach z młodości, pobytach w Londynie, oglądaniu walk bokserskich i jeszcze wielu innych sprawach, które w danej chwili z jakiegoś powodu uznał za stosowne opisać. 2. Najgorzej wypadają teksty, które dotyczą polityki. Nie dość, że zalatują dyletanctwem, to jeszcze są wtórne i bez kazikowego polotu, który lubię od ponad 20 lat. Kazik jako tekściarz polityczny jest świetny, ale tekst piosenki wymusza inny rytm pisania. Nie sprawdza się on, jak widać, w dłuższych formach. 3. Irytuje mnie język luzacko-gwarowy. To, co świetnie się sprawdza w zestawieniu z muzyką, bardzo często czytać się nie da. Czasami język ten przypomina mi gwarę Wiecha, ale znacznie częściej jest po prostu bełkotliwy i nieczytelny nawet dla kogoś, kto Kazika słucha, zna i lubi. 4. Książka ma wartość archiwalno - sentymentalną. Dla stałych czytelników i słuchaczy może być ogromnym rozczarowaniem, dla czytelników i słuchaczy z przypadku będzie lekturą hermetyczną i nużącą. 5. Skończyłem czytanie, napisałem recenzję i męczy mnie taka myśl, że artysta głodny jest o wiele bardziej płodny. 3/5 raczej z sentymentu, bo powinno być co najwyżej 2/5.
(8 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Błyskotliwy świata obserwator
(2008-06-13)
ejem
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Kazik Staszewski to dla wielu postać kultowa - jeden z najlepszych umysłów w tym kraju, autor świetnych tekstów, wszechstronny muzyk i wokalista, bezkompromisowy w swym postępowaniu i głoszonych poglądach - jednym słowem ktoś, kto jest synonimem osobowości (w kraju cierpiącym od dłuższego czasu na deficyt osób naprawdę nietuzinkowych). Mimo iż jak sam określa "słowem pisanym" zajmuje się dopiero od kilkunastu lat, rezultatem takiegoż właśnie pisarstwa jest wiele felietonów napisanych w latach ok. 1993-2008 dla gazet takich jak "Teraz Rock", "Machina" czy "Gazeta Wyborcza". Czego należy spodziewać się po tej książce?
Przede wszystkim blisko 700 stron błyskotliwych, celnych i nierzadko pełnych humoru rozmyślań Kazika nad sprawami wszelakiego typu: znajdzie się tutaj i polityka, i muzyka, i rodzina, i fani - wszystko co bliskie jest muzykowi a często i nieobce nam wszystkim jako obywatelom, słuchaczom, ojcom/matkom, synom/córkom. Całość bardzo przejrzysta, a stylowi pisarskiemu pana Staszewskiego daleko do wysoce intelektualnych dywagacji na tematy tylko jemu samemu znane - czyta się jednym tchem, gdyż felietony pisane są na ogół lekko i z humorem - czasem nawet pełno tutaj zgryźliwości i niezadowolenia z obrotu niektórych spraw, jednak wszystko to niezwykle inteligentnie. Od początku do końca wiemy, o co chodziło autorowi felietonów, bez zbędnego powielania i zawoalowania. Kazik we wstępie napisał, że ten zbiór pozwoli pokazać go wszystkim, którzy zechcą sięgnąć po "Niepiosenki" jako kolegę nie tylko śpiewającego dla nas na scenie. Założenie to zostało w stu procentach zrealizowane. Rzadko czytanie felietonów sprawia mi taką frajdę i prowokuje do pomyślenia nad tym, o czym przed chwilą czytałam - Kazik ma do powiedzenia wiele i ta książka po raz kolejny potwierdza to o czym wspominałam na początku - że jest postacią kultową. Serdecznie polecam Państwu to wydawnictwo - warto poświęcić "nadwyżkę" wolnego czasu i przekonać się, co ma nam do przekazania artysta, którego do tej pory znaliśmy tylko ze sceny i z telewizji...
(2 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji