Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Ciotka Farhuma nie była dziwką
- Yossi Avni
- cena: 34,49 zł
-
- Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki
- Mario Vargas Llosa
- cena: 39,99 zł
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 3 recenzji (Dodaj własną)
Mateusz Żurek Więcej o recenzencie
Jednak książka Baylya jest niestety przewidywalna... Od ok. 80 s. miałem nadzieję na zaskakujące zakończenie, które nie ma w niej miejsca. Wartka akcja, ciekawa narracja głównego bohatera, jednak już po dwóch pierwszych rozdziałach jako czytelnik dopisałem sobie w głowie (na nieszczęście autora) właśnie takie zakończenie, jakie znajduje się w "noc jest dziewicą". Gdyby nie uwypuklony świat narkomanów zorientowanych wokół kolegi w nałogu, lokalnej gwiazdy telewizji, pozycja ta byłaby zwyczajnym gejowskim romansidłem... Choć nie będę się zacięcie kłócił z kimś, kto stwierdzi, że nim jest. Trzy punkty za tempo i humor.
(3 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
bartoshk Więcej o recenzencie
Na pierwszy rzut oka to bardzo zabwana książka. Nieco przewrotna i zakręcona. Bo czytelnik raz czyta o tym, co "tu i teraz", czyli o historii wielkiej miłości peruwiańskiego prezentera, geja ze słabością także do kobiet, to znowu ma wrażenie, że przeniósł się w przyszłość, która toczy się kilka lat później, w Miami, prezentowanym jako raj, oaza, miejsce ucieczki osób pragnących wyrwać się z kokainowego, przestępczego świata Limy. Tym bardziej zakrecające czytelnika jest mieszanie się osobowości bohatera, Gabriela, męskiego, idola tysięcy oglądającyh go co wieczór w telewizjii fanów, marzącego o jędrnym tyłku przyjaciółki swojego... kochanka. Bo Gabriel za chwilę zmienia się w "sztywnego" od kokii, mówiącego o sobie jak o kobiecie geja, śliniącego się do swojego kochanka, Mariano. Cała książka to niczym ciągnący się sen, w którym nafaszerowany do granic możliwości najczystszą kokainą bohater próbuje odnaleźć miłość, zabić przeszywającą go samotność, zacząć swoje życie od nowa, na nowych, bliżej nieokreślonych zasadach. Gdzie nie ma miejsca na kłamstwo i obłudę. Gdzie zostanie zaakceptowana jego seksualność, gdzie nie będzie musiał posuwać się do robienia z siebie wariata za pieniądze w państwowej telewizji, gdzie nie będzie musiał udawać kogoś, kim nie jest przed spotykającymi go na ulicy ludźmi, gdzie będzie sobą, incognito, bez ograniczeń.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Tomasz Charnas (DS "żaczek") Więcej o recenzencie
1. Sprowadzoną do Polski powieść "Noc jest dziewicą" już na wstępie nazwano peruwiańską wersją "Lubiewa". Czy słusznie? Nie do końca. Bo prezentuje inny wycinek społeczności gejowskiej - zepsutych, zbłąkanych po nadmiarze ucieczek w nocne życie osobników, ale z innej sfery życia i jego doznawania. Na bohaterów powieści z serii Postm@condo można zawołać: "niezła laska [w gaciach]", "męska dupa [w skórze i na motorze]". Jeśli zaś szukać podobieństw, to chyba ze względu na temat (poszukiwanie i próba zrozumienia fenomenu Siebie w campowych maskaradach, poprzez kontakty z Innymi) oraz potencjalną siłę rażenia książki, której autorem jest Jaime Bayly (1965) - niepokorny homoliterat po coming oucie, nadziana gwiazdka telewizyjna. 2. Peruwiańczyk był dotąd właściwie nieznany w Polsce. Przekłady jego prozy i komentarze publikowała tylko "Literatura na Świecie". A szkoda, bo Bayly wydaje się autorem zaskakująco autentycznym (odpowiednia stylizacja), między innymi ze względu na skłonność do posługiwania się wątkami autobiograficznymi (igranie z własnym wizerunkiem publicznym - cynicznego prezentera talk-show). 3. Omawianą narrację wypada potraktować typologicznie jako odautorską. "Noc jest dziewicą" opowiada o homo- i biseksualnych romansach (dziennikarz TV Gabriel, "muzyk" Mariano, uwodzicielka Nina), niespełnieniu i pustce w wielkim, groźnym mieście. Wyliczeni przeze mnie "aktorzy" w finalnie pesymistycznym teatrze dnia i nocy to ćpuny aplikujący sobie dragi (np. z kokakolą) zamiast pozwalającego odetchnąć powiewu wolności. Lektura jest zaskakująco lekka, wręcz zabawowa. Gejowskie postacie z lektury Bayly'ego wychodzą do widzów z ludzką twarzą i poczuciem humoru mieszającym się z dobitną ironią. 4. "Noc jest dziewicą" stanowi nie lada objawienie, na razie obcej Polakom, zagranicznej prozy gejowskiej. Co ciekawe, zawiera sporo odniesień do rodzimej rzeczywistości oraz jej obywateli: małych i dużych wszechpolaków. Widać to na przykład w momentach, gdy bohater-narrator, Gabriel Barrios, opowiada bez ogródek: "cudowna ta moja mama, taka uduchowiona, tak obojętna na rzeczy materialne, bo ma cztery służące, szofera i ogrodnika. I kiedy polski papież przyjechał do Limy [...], kiedy polski papież pojawił się, wielki podróżnik, w swoim papamobilu, moja matka dostała niezłej jazdy, podniecała się jak nastolatka pierwszą miesiączką, chodziła na wszystkie spotkania z tym Polakiem i śpiewała do utraty głosu, poszła nawet do dzielnicy kolorowych, żeby wysłuchać na żywo przemówienia papieża, [...] całą noc spędziła na macie w otoczeniu świątobliwych kwok, wszystkie tam nocowały pod gołym niebem, żeby nazajutrz zobaczyć swojego ukochanego polskiego papieża". A jego kolejny monolog wspomnieniowy (za który można zresztą uznać całą - dość osobistą, choć przewrotną - książkę) zamyka pointa: "cudowna ta moja matka, pobożna, skłonna do spania pod gołym niebem, bo jej wiara jest wielka i mocna jak góra. Biedna ta moja matka, nie zasługuje na syna pedała". 5. Rodak Mario Vargasa Llosy pozwala sobie na bezkompromisowość w literaturze, a dzięki temu również wyrazistość tak pożądaną przez czytelnika. Ukazane w książce nocne życie Limy, okoliczności błądzenia jej mieszkańców często odsyłają do rodzimych akcji homofobów i kościółkowców... Warto się przekonać, co skrywa wydana "Noc jest dziewicą"!
(8 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























