Nasza cena: 28,49 zł

Cena rynkowa: 30,99 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Noc z czwartku na niedzielę

Noc z czwartku na niedzielę

Gaja Grzegorzewska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 208
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (5)

Październik 2007 - Po wydarzeniach opisanych w Żniwiarzu Julia rozpoczyna pracę telewizyjnego detektywa w programie prowadzonym przez dziennikarza śledczego Wiktora Bergena. Ma już jednak dość bycia śliczną cizią na użytek oglądalności. Postanawia odejść. I wtedy właśnie jej siostra zostaje uwikłana w zuchwałe...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Z tej samej serii:

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Noc z czwartku na niedzielę

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Gaja Grzegorzewska
    Wydawnictwo:
    Wydawnictwo EMG , Październik 2007
    Seria:
    Polska Kolekcja Kryminalna
    ISBN:
    978-83-922980-6-9
    Liczba stron:
    208
    Sprawdź inne tytuły:
    Gaja Grzegorzewska
    Kategorie:
    kryminał i sensacja > kryminał
    Po wydarzeniach opisanych w Żniwiarzu Julia rozpoczyna pracę telewizyjnego detektywa w programie prowadzonym przez dziennikarza śledczego Wiktora Bergena. Ma już jednak dość bycia śliczną cizią na użytek oglądalności. Postanawia odejść. I wtedy właśnie jej siostra zostaje uwikłana w zuchwałe morderstwo popełnione w modnym, przypominającym labirynt, krakowskim klubie. Julia, chcąc jej pomóc musi nadal współpracować z Wiktorem, a także z pewnym policjantem, z którym los już kiedyś ją zetknął. Kraków w Nocy z czwartku na niedzielę to nie jest miasto, które znamy z literatury. Grzegorzewska pokazuje świat nocnych klubów z Szewskiej, Floriańskiej i Grodzkiej. Świat tępych osiłków w dresach i skórach, i łatwych kobiet ze sztuczną opalenizną. Świat bogatych degeneratów i mrocznych renesansowych piwnic. Kraków to miasto, gdzie noc jest dłuższa, niż ktokolwiek może przypuszczać.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Noc z czwartku na niedzielę
    Autor:
    Gaja Grzegorzewska

    Na tak! (2010-08-18)

    nesty  Więcej o recenzencie

    Tak, jak poprzedniczka fajnie napisana pozycja. Trochę humoru, trochę erotyki i przede wszystkim zbrodnia w murach starej kamienicy. Polecam. Przyjemna lektura.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zgrabny kryminał (2009-01-20)

    Altonia  Więcej o recenzencie

    Zgrabny, zręcznie napisany kryminał. Zagadka precyzyjnie skonstruowana - a co najważniejsze jak u Hitchcoka "najpierw jest trzęsienie ziemi a potem napięcie rośnie". Mocną stroną ksiązki są błyskotliwe obserwacje rodzaju ludzkiego - szczególnie tego zamieszkałego w Krakowie. Sporo zgryźliwego (angielskiego?) humoru. Najmniej przekonuje mnie nadużywanie niektórych wątków erotycznych, nic nie wnoszących do akcji i atrakcji. No cóż - może tak trzeba, bo to samo da się zaobserwować u innych pisarzy??? Natomiast podoba mi się antyczny pomysł na jedność miejsca i czasu akcji. Nic dziwnego - skoro nawet sprzątaczka nazywa się Kassandra Wójcik.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Szkoda czasu i pieniędzy... (2008-03-11)

    Mateusz Straszewski  Więcej o recenzencie

    Liczyłem na to, że będzie lepiej niż w "Żniwiarzu" tejże autorki. Tak przynajmniej "obiecywało" mi kilku recenzentów. A jest dużo... gorzej! Autorka powinna przede wszystkim popracować nad stylem i językiem wypowiedzi. Nadal mam wrażenie, że nie wyszła poza poziom wypracowania szkolnego. Wszystko jest straszne suche, drętwe. Męczyłem się, żeby dotrwać do końca. Przedstawiona przez nią historia jest absurdalna, praktycznie nic tu nie trzyma się kupy. Miejsce zbrodni - tajemniczy klub w Krakowie jest co prawda świadectwem jej wyobraźni, ale niczego więcej. Kompletną porażką są fantazje erotyczne autorki, które przypominają tanie soft porno. Absurd goni absurd. A niektóre dialogi zasługują na to, żeby je czytać głośno na zajęciach z cyklu "Jak nie należy pisać"...

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Portal Kryminalny poleca! (2008-01-14)

    Tomasz Daniel Dobek  Więcej o recenzencie

    Grzegorzewska bardzo świadomie zrehabilitowała klasyczny kryminał Złotego Okresu. I trzeba mocno zaznaczyć, co za tym stoi: nie tylko wygodna etykietka, rozumiana dziś przeważnie dobrotliwie, jako pozostałość po kryminalnych czytadłach. Ale coś o wiele ważniejszego. Oto autorka buduje fabuły na fundamentalnych schematach kryminalnych: w "Nocy z czwartku na niedzielę" poszła w literalny locked room, mroczniejszy, poważniejszy, pozbawiony komicznej lekkości, bliższy fabułom Poego czy Doyle'a, zamykający historię niemal w całości, po fincherowsku, w dusznym, klaustrofobicznym klubie-labiryncie. Owe zamknięte przestrzenie stają się u Grzegorzewskiej bardzo celnym laboratorium przypadku, a to już po wielokroć wcześniej nadawało się znakomicie do wszelkich wiwisekcji: u Roberta Altmana, który znakomicie demaskował hipokryzję arystokracji w genialnym Gosford Park, a z bardziej współczesnych przykładów trzeba przypomnieć psychologiczne analizy człowieka w Cube Vinzenzo Natalego czy (!) w makabrycznych trzech Piłach. Noc... jest zatem już całkiem dojrzałą, stonowaną do najpotrzebniejszych motywów gatunku, historią dziejącą się w przeciągu kilku nocy. Oto detektyw Dobrowolska prowadzi razem z telewizyjnym gwiazdorem Bergenem telewizyjny program kryminalny. Tym razem do jednego z wielkich, krakowskich mega-klubów wzywa ją siostra Lola. Dostajemy pierwszego trupa, zaraz potem kolejnego, który być może przedawkował w toalecie. W lokalu Julia i Bergen napotykają ducha ze swej przeszłości - emocjonalnej i łóżkowej, a motyw trójkąta oplatać będzie bohaterów raz to lirycznie, raz erotycznie... Grzegorzewska prowadzi więc swą bohaterkę od rozmowy do rozmowy, od podejrzenia do podejrzenia, od tropu do tropu. Kameralnie, klaustrofobicznie, bez sensacyjnych fajerwerków, za to zbliżając się często, za pomocą drobnych obrazków, do szczerej psychologii. Lecz najważniejsze morały buduje archetypiczna przestrzeń powieści: przestrzeń nocnych klubów, dyskotek, branych stereotypowo "dresów" i plastikowych dziewcząt, dancefloorów i niuchanych po toaletach kresek; kebabów, zapiekanek, skórzanych kurtek, drogiego, sportowego obuwia, irytująco bezczeszczonego przypadkową plamą keczupu. Nocna Szewska staje się joyce'owską odyseją a'rebours, oniryczną i dionizyjską - lecz opary wyroczni są zimne i farmaceutyczne. Wnętrze naczelnego klubu składa się z szeregu egzotycznych simulakrów, zależnie od potrzeb, od rajskich traw i plaż, po zimne szachownice podłóg błyskające sztuczną tęczą... Z tym przenikają się tajemnicze, ciemne korytarze, piwnice, skrywające tajemnice sprzed wieków, bądź też puste, quasi-mistyczne celebry spod znaku de Sade'a, Oczu szeroko zamkniętych czy Dziewiątych wrót. Owe, "małe Sodomy" jawią się jako odarte z mistyki, współczesne bachanalia, które próbują zagłuszyć brak pierwotnych emocji. Ot, kebabowy hedonizm, który, pozostawiony samemu sobie, nie przyniesie transgresji, a wymioty i porannego kaca. Dosłownie i w przenośni.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książka nudna, strata czasu i pieniędzy (2007-12-31)

    grzegorz goik  Więcej o recenzencie

    Nie czytałem pierwszej G. Grzegorzewskiej i po przeczytaniu "Nocy..." na pewno po nią nie sięgnę. "Noc z czwartku na sobotę" to moim zdaniem przykład sztandarowy jak powieści kryminalnych nie powinno się pisać. Razi w niej praktycznie wszystko. Nijakie opisy krakowskiej "nocnej" rzeczywistości, w zasadzie akcja mogłaby dziać się gdziekolwiek. Kiepskie dialogi z kompletnym brakiem wyczucia stylistyki. Brak jakichkolwiek poszlak zachęcających czytelnika do rozwikłania zagadki. Nijakość bohaterów. Autorce proponuję próbę zrobienia kariery na jakimkolwiek innym polu, tylko błagam niech nie zabiera się do pisania następnej książki o niesamowitych wyczynach pani detektyw.

    (5 z 6 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!