-
-
-
-
-
Vita
- Melania Mazzucco
-
cena:
47,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Notatki z wystawy
Średnia ocena z 17 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Patrick Gale ,
Anna Klingofer
- Wydawnictwo:
-
Nasza Księgarnia
, Październik 2009
- Seria:
-
Seria WNK
- ISBN:
- 978-83-10-11734-2
- Liczba stron:
- 376
- Wymiary:
- 130 x 197 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Patrick Gale ,
Anna Klingofer
Rachel Kelly miota się między pasją tworzenia a pełnymi udręki, wyniszczającymi stanami depresyjnymi. Ta utalentowana i znana malarka stanowi zagadkę dla męża i czworga dzieci. Kiedy zostaje znaleziona martwa w swojej pracowni w Kornwalii, wraz z nowymi, niezwykłymi dziełami, rodzina zaczyna poszukiwać odpowiedzi na nigdy niezadane pytania. Mąż Rachel wyrusza w podróż w przeszłość, która okaże się bardziej mroczna, niż mógłby się spodziewać. Fragmenty roztrzaskanego życia powoli wychodzą na światło dzienne i staje się jasne, że artystka pozostawiła dzieciom nie tylko talent malarski, lecz także prześladujące ją demony.
- Notatki z wystawy
- Autor:
-
Patrick Gale ,
Anna Klingofer
W cieniu matki artystki.
(2010-01-13)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Bardzo znana malarka umiera na zawał serca. Jest już osobą starszą, jej dzieci są dorosłe, jej śmierć wstrząsnęła wszystkimi. Rachel przez całe swoje dorosłe życie chorowała na nawracającą depresję, trzy razu podejmowała próby samobójcze, nie chciała zdradzić nic ze swej młodości. Właściwie nikt nie wiedział nic o jej życiu do momentu zamążpójścia.
Książka jest obrazem życia całej rodziny. Retrospekcje ukazują świat oczami dzieci i Antony'ego - męża Rachel, który dla nieznanej sobie dziewczyny rzuca studia i uwozi ją do rodzinnego miasteczka w dalekiej Kornwalii. Tam pielęgnuje ją, pomaga podnieść się z depresji, żeni się z nią i całe dalsze życie jest jej aniołem stróżem. Właściwie to on jest opoką, na której stoi cały dom. Rachel jest chwiejna emocjonalnie, niezrównoważona, dzieci bardziej się jej boją, niż ufają. Całe ich dzieciństwo pod znakiem matki-artystki upłynęło niespokojnie.
Powieść przejmuje wykrzywionym obrazem życia rodzinnego. Nad Rachel wszyscy się pochylali troskliwie, żeby tylko jej nie rozgniewać, żeby mogła w spokoju tworzyć, żeby nie wybuchła jednym ze swoich napadów gniewu. Jej osoba absorbowała wszystkich. Natomiast mnie uderzyło to, że tak mało uwagi poświęcano ojcu. Ten cichy, spokojny człowiek podtrzymywał wszystkich na duchu, troszczył się o normalny codzienny byt dla dzieci i żony, a wciąż pozostawał w tle. Znamienne jest to, jak on sam po śmierci żony odczuł przede wszystkim spokój.
Jednak Rachel nie była demonem, który niszczy wszystko wokół siebie. Jej stan miał podłoże w dzieciństwie.
Powieść jest przede wszystkim o miłości i wybaczaniu. Świetna, bardzo mi się podobała.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Interesująca lektura
(2009-11-17)
prowincjonalna
nauczycielka
Więcej o recenzencie
"Notatki z wystawy" to opowieść prowokowana informacjami znajdującymi się w katalogu wystawy prac i rzeczy osobistych malarki Rachel Kelly. Każdy z opisów, skrótowy acz wyczerpujący, wywołuje historię z czasów do jakich z życiu artystki odnosi się dany eksponat. Nie ma tu zatem zachowanej chronologii, czytelnik poznaje różne fakty, które im bliżej końca książki, tym sprawniej układają się w całość.
Rachel Kelly, neurotyczna, zmagająca się chorobą dwubiegunową kobieta miała szczęście zostać otoczona opieką mężczyzny kochającego, troskliwego, mężczyzny, który ich wspólnym dzieciom próbował stworzyć Dom.
Rodzina malarki od lat żyje w przekonaniu, iż zginie ona od śmierci samobójczej. Staje się inaczej, a jej mąż i synowie próbują poukładać sobie życie bez Niej, bez jej dominującej osobowości, odbijającej piętno na funkcjonowaniu każdego z nich. Jeden z synów odnajduje swojego biologicznego ojca, drugi dokonuje remanentu w życiu emocjonalnym, a Antony, mąż Rachel dąży do poznania życia swojej żony sprzed czasu, w którym się poznali, życia, o którym nic nie wie.
Interesująca lektura niosąca w fabule informacje o chorobie i społeczności kwakrów.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wystawa z życia...
(2009-11-14)
terry
Więcej o recenzencie
Ci, którzy tego nigdy nie doświadczyli, zapewne nie zdają sobie sprawy, jakim dramatem może być życie z osobą cierpiącą na depresję. Że choroba ta, to nie jedynie nieustanny dół emocjonalny człowieka, który na nią cierpi. To w równym stopniu koszmar najbliższych, którzy przez całe lata muszą zmagać się z tym dramatem nie mniej, niż sam chory. Jak wygląda ta straszna walka i czym się może skończyć? O tym można przekonać się, czytając „Notatki z wystawy”, doskonały, poruszający dramat psychologiczny, autorstwa Patricka Gale’a.
Rachel jest malarką, od młodości cierpiącą na depresję. Na studiach poznaje nieśmiałego Antonego, swojego przyszłego męża i ojca swoich dzieci. Początkowo niewiele, a praktycznie nic nie wiemy o przeszłości Rachel, ani o źródłach jej skomplikowanej osobowości. Co więcej, sama książka zaczyna się w momencie śmierci głównej bohaterki… Wtedy też do rodzinnego miasta wracają na pogrzeb dzieci Rachel i Antontego, a czytelnik rozpoczyna wciągającą podróż w przeszłość (z każdym z bohaterów z osobna). I tu dochodzimy do niewątpliwie największego atutu tej doskonałej historii. Patrick Gale nie przejął się bowiem w swojej książce chronologią wydarzeń, każdy kolejny rozdział zaczynając od tytułowej notatki z wystawy, która opisując konkretny obraz, wprowadza nas jednocześnie w różne momenty z przeszłości. Początkowo pozornie chaotycznie – bez porządku, nie chronologicznie, a do tego z różnymi bohaterami. Jednak im bardziej czytelnik się zagłębia, tym wszystko staje się jaśniejsze i w przedziwny sposób zaczyna się układać… Cała historia wciąga już wtedy bez reszty. A naprawdę warto dać się wciągnąć. Polecam.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Z emocjami i obiektywnie
(2009-11-14)
montgomerry
Więcej o recenzencie
Bohaterami powieści są członkowie jednej rodziny. Autor ukazał ich życie na przestrzeni lat. Przede wszystkim pokazał jak życie jednej osoby może wpłynąć na ukształtowanie się życia najbliższych.
Rachel Kelly to utalentowana i ceniona w artystycznym świecie malarka abstrakcyjna. Gdy maluje przez kilka godzin, zamyka się w pracowni na strychu rodzinnego domu. Robi to nawet wtedy, gdy dzieci opuściły już dom i mieszka tylko z mężem Antonym. Mając sześćdziesiąt dziewięć lat Antony komunikuje się z nią najczęściej przez interkom. Rachel ma talent i uwielbia malować. Nie daje się podporządkować istniejącym regułom. Rachel Kelly nie jest jednak tylko artystką. Jej choroba to psychoza maniakalno-depresyjna, która ma ogromny wpływ na to jak się zachowuje, kiedy i jak tworzy, jakie są jej relacje z mężem i czwórką dzieci. Rachel poznajemy w chwili, gdy od miesięcy nie bierze przepisanych przez lekarza tabletek. Chowa je w szufladzie przed mężem lub w podłodze między deskami. Uważa, że w ten sposób powraca do kolorów, które już zapomniała. Na strychu spędza całe dnie, jedząc tam, załatwiając biologiczne potrzeby, odpoczywając. Pewnego dnia Antony znajduje ją na stryszku martwą. Całe życie Rachel poznajemy, więc już po jej śmierci. Jej najbliżsi powoli odkrywają tajemnice jej pochodzenia. Bohaterka ukrywała nawet przed mężem swoje rodzinne korzenie. Antony poznał ją w chwili w Oxfordzie. Rachel spodziewała się dziecka z żonatym mężczyzną. Po jej próbie samobójczej postanowił zabrać ją do rodzinnego Penzacane w Kornwalii. Tam bierze z nią ślub, a na świat przychodzą kolejne dzieci.
To książka pełna bólu, cierpienia i goryczy. Bliscy Rachel zdają sobie sprawę jak wielki wpływ jej choroba miała na ich życie. Stroniła od rodziny i całe dnie spędzała w odosobnieniu. Wielokrotnie popadała w głęboką depresję i próbowała się zabić. Nie współczuła dzieciom z powodu rany na kolanie, skaleczenia, przykrości doznanej z jakiegoś powodu. Nie przytulała. Była oschła i często wpadała w szał. Jedynie w dni urodzin każdego z dzieci, poświęcała im więcej uwagi. Spędzała dzień tak, jak chciało każde z dzieci.
Patrick Gale opowiada, jak żyje się z osobą chorą na psychozę maniakalno-depresyjną. Po śmierci Rachel wszyscy członkowie rodziny zaczynają żyć na nowo, zaczynają „oddychać”, są pozbawieni nerwowości i napięcia. Wiele tu emocji. Autor zwraca uwagę czytelnika, że choroba Rachel ma swoje podłoże w jej dzieciństwie i wczesnej młodości. Ukazuje jej stosunki z rodzicami i na tragiczne młodzieńcze przeżycia, które poruszają do głębi.
Obiektywnie stara się ująć przeżycia Rachel, Antony'ego i ich dzieci. Treść godna przeczytania i zastanowienia.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Przeczytaj wszystkie recenzje
(17)