Nowa wiosna
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 468
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (3)
Styczeń 2006 - Od trzech dni wokół zaśnieżonego wspaniałego miasta Tarv Valon toczy się krwawa bitwa. Na zboczach Smoczej Góry, szczytu, który góruje nad miastem, rodzi się niemowlę, które zgodnie z Proroctwami Smoka ma zbawić świat. Chłopca trzeba odnaleźć, zanim siłom Cienia uda się go dopaśc i zabić....
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
Fantom
- Terry Goodkind
-
cena:
42,49
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Nowa wiosna
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Robert Jordan
- Wydawnictwo:
-
Zysk i S-ka
, Styczeń 2006
- ISBN:
- 83-7298-869-2
- Liczba stron:
- 468
- Wymiary:
- 115 x 183 mm
- Tłumaczenie:
-
Katarzyna Karłowska
- Sprawdź inne tytuły:
-
Robert Jordan
Od trzech dni wokół zaśnieżonego wspaniałego miasta Tarv Valon toczy się krwawa bitwa. Na zboczach Smoczej Góry, szczytu, który góruje nad miastem, rodzi się niemowlę, które zgodnie z Proroctwami Smoka ma zbawić świat. Chłopca trzeba odnaleźć, zanim siłom Cienia uda się go dopaśc i zabić. Wkrótce przecinają się ścieżki Moiraine Damodred, młodej Przyjętej, która ma zostać pełną Aes Sedai, oraz Lana Mandragorana, żołnierza walczącego w bitwie. Los zwiąże życie tych dwojga na zawsze, jednak ich droga wypełniona jest rozlicznymi niebezpieczeństwami - zarówno Moraine, z królewskiej dynastii Cairhien, której król właśnie zmarł, jak i Lan, uważany za niekoronowanego władcę jakoby wymarłego już narodu, odkrywają, że ich życiu zagrażają spiski ze strony sił poszukujących dziecka. Tymczasem pieczęcie skuwające Czarnego słabną z Każdym dniem...
- Nowa wiosna
- Autor:
-
Robert Jordan
Kolejne wspaniałe dzieło mistrza Jordana
(2009-03-06)
Ireneusz
Piątek
Więcej o recenzencie
Kolejne wspaniałe dzieło tego wybitnego pisarza. Tym razem Robert Jordan przenosi nas w czasy, kiedy Moiraine Sedai wraz ze swoją przyjaciółką Siuan dopiero zaczynają swoją przygodę z „Tar Valon”. Możemy prześledzić kolejne etapy które mają doprowadzić te młode dziewczyny do tytułu pełnoprawnej siostry. A zdobycie szala Aes Sedai wcale nie oznacza końca kłopotów, ale dopiero początek długiej drogi która ma doprowadzić do szczęśliwego końca. Poznajemy tu także Lana Mandragorana, potomka królów Malkieru, który walczy z Aielami. Czytając dowiemy się jak ci dwoje ludzi tak odmienni w końcu spotykają się, aby razem walczyć z „Czarnym”. Polecam wszystkim fanom Jordana, szczególnie że po kilku trochę gorszych tomach „Koła czasu”, tu znowu widać geniusz literacki autora, który niestety zmarł w 2007 roku. „Nową Wiosnę” ten czyta się bardzo dobrze. Mamy tu to wszystko za co kocha się fantasy. A jeśli ktoś nie zna jeszcze dzieł Jordana, to zachęcam do przeczytania „Nowej Wiosny”. To będzie na pewno wstęp do wspaniałej przygody która prowadzi przez „Koła czasu”.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Polecam każdemu miłośnikowi Koła Czasu
(2006-01-25)
Joanna
Kubiak
Więcej o recenzencie
To właśnie takie książki jak cykl Koła Czasu sprawiają, że kocha się fantastykę. Na mnie, pierwsze spotkanie z Randem, Matem i Perrinem podziałało jak grom z jasnego nieba.
Niestety w miarę ukazywania się kolejnych tomów, poczynając od Wschodzącego Cienia, autor osiągał kolejne stadia martwicy akcji. Piękne opisy, które były wielkim atutem w poprzednich częściach i budowały klimat, stawały się zbyt natarczywe i długie. Kupując książkę z próżną nadzieją dowiedzenia się czegoś więcej na temat swoich ulubieńców, Randa i Mata, częstowana byłam opowieściami o zupełnie innych bohaterach i wplątywana w setki nowych wątków.
Do tego zmiana polskiego tłumacza, spowodowała niekonsekwencje w przekładzie nazw, odmianę imion i delikatną zmianę charakteru książki. Te nieścisłości, niby słabo zauważalne, wybijały z rytmu i niszczyły całą przyjemność czytania. Książka powoli stawała się coraz mniej Jordanowska.
Dlatego po Nową Wiosnę sięgnęłam z drżącym sercem. Na szczęście, ta powieść sprawia, że znowu można poczuć starego, dobrego Roberta Jordana. Książka jest wciągająca, ma rytm i tempo. Zaskakuje wartką akcją i zgrabnie splecioną intrygą. Nawet wiedząc, co się stanie w kolejnych tomach, obawiamy się o życie dziecka, które jeszcze nie potrafi samo się obronić.
Nową Wiosnę pochłania się jednym tchem, ponieważ łączy i wyjaśnia wiele wcześniejszych wątków. Bohaterowie są dla nas jak starzy znajomi, których spotykamy po latach. Czytanie o nich z innej perspektywy, pozwala zrozumieć osobowość i powody decyzji podejmowanych w przyszłości. Wreszcie dowiadujemy się, co Moiraine skrywa pod nieprzeniknioną maską Aes Sedai i dlaczego Lan chowa w sercu taki smutek.
Jeśli nie zważać na, rzadkie na szczęście, błędy w tłumaczeniu (w Stedding mieszkają Ogiry, nie Ogiery – biedny Loial ;) – Trolloki, nie Trollokowie, i w końcu Kitara czy Gitara Sedai?) to czytanie jest samą przyjemnością. Dlatego polecam tę pozycję każdemu miłośnikowi Jordana, który ponownie chce odwiedzić krainy Koła Czasu.
A jeśli Knife of Dreams, będzie równie mocno trzymać w napięciu, to znak, że Jordan przebrnął wreszcie przez mielizny Palców Smoka i zbliża się już Ostatnia Bitwa.
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji