Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Nowy wspaniały świat

Nowy wspaniały świat

Aldous Huxley  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 256

Produkt niedostępny
do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

- polecamy

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Nowy wspaniały świat

      Średnia ocena z 5 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Aldous Huxley
    Tytuł oryginału:
    Brave New World
    Wydawnictwo:
    Muza , 2008
    ISBN:
    978-83-7495-423-5
    Liczba stron:
    256
    Wymiary:
    125 x 190 mm
    Tłumaczenie:
    Bogdan Baran
    Sprawdź inne tytuły:
    Aldous Huxley
    Kategorie:
    proza obca > powieść
    Nowy wspaniały świat to jedna z najsłynniejszych antyutopii w literaturze XX wieku. Przedstawiona w powieści Huxleya wizja przyszłego społeczeństwa, które osiągnęło stan całkowitego zorganizowania i zrealizowało ideał powszechnej szczęśliwości, jest wizją przerażającą. W roku 2541 (czyli w 632 roku nowej ?ery Forda?) obywatele Republiki świata powstają w rezultacie sztucznego zapłodnienia i klonowania. Od niemowlęcia poddawani są wszechstronnemu psychologicznemu i biologicznemu warunkowaniu - po to, by w wieku dojrzałym stać się cząstkami kastowej społeczności, złożonej z pozbawionych wyższych uczuć ludzkich automatów. Czy ten wspaniały świat, w którym dominuje seks, prymitywne rozrywki, narkotyk soma, jest tylko zrodzoną w wyobraźni pisarza fantasmagorią...

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Nowy wspaniały świat
    Autor:
    Aldous Huxley

    Przyszły-dzisiejszy świat (2009-11-23)

    Władysław Czapkowski  Więcej o recenzencie

    Powieści futurystyczne pisane są często pod wpływem teraźniejszych autorowi wyobrażeń przyszłości, po latach potrafią niebezpiecznie się zestarzeć, ich wizja zinfantylizować. Tym bardziej, gdy jest to powieść jeszcze sprzed ery komputerów (napisana w 1932 roku!), co z góry wydaje się skazuje ją na półkę ciekawostek. Niespodziewanie znalazłem spójną i oryginalną wizję, poziomem śmiałości w przedstawieniu sfery obyczajowej wprost niemożliwą nawet jak na poziom dzisiejszych lat. Na szczęście autor niewiele uwagi poświęcił sprawom rozwoju technicznego, skupiając się na stronie społecznej. Tu są zawarte najbardziej trafne proroctwa. Mając często okazję do obcowania z umysłami „zaprojektowanymi” na różnych sesjach szkoleniowych i obserwując w ogóle rozprzestrzenianie się szkoleń „programujących” nowe „osobowości” jak dla celów zawodowych tak i prywatnych, miałem olbrzymi ubaw czytając opis wizji, gdy społeczeństwo w ogóle poszło na skróty i projektuje obywateli już w wieku prenatalnym. Jest to przejmująco trafne spostrzeżenie i to jeszcze sprzed czasu zaistnienia totalnego przekazu medialnego. Hasła, którymi karmi się niemowlęta w kołysce są przykładem reklamowego grafomaństwa, lecz gdyby zamienić w nich tylko formę, pozostawiając treść, kto wie, w ilu da się rozpoznać założenia współczesnych zwrotów reklamowych. Jest w tej powieści jeszcze coś niezwykle ciekawego, co wykracza jednak poza samą powieść. Kierując się ogólnie pojmowanymi wartościami chrześcijańskimi nie będzie rzeczą skomplikowaną rozłożyć akcenty wartości w tej powieści. Obecnie, gdy chrześcijaństwo staje się najwyżej formalnym, dekoratywnym pojęciem, „Nowy wspaniały świat” staje się zupełnie niejednoznaczną wizją i to czyni tą powieść wyjątkowo ciekawą.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Powrzechna szczęśliwośc, czy to możliwe? (2009-04-29)

    jaworek85  Więcej o recenzencie

    Zapewne każdy z nas zadał sobie kiedyś pytanie, jakby to było gdyby wszyscy ludzie byli szczęśliwi, nie mieli żadnych problemów i zmartwień? Huxley w swojej książce podejmuje próbę ukazania świata idealnego, gdzie każdy człowiek ma swoje miejsce, wyznaczone zadanie, a nawet określony poziom inteligencji-poprzez przyporządkowanie do klasy alfa, beta, itd. Pokazuje świat gdzie każdy kocha swoją pracę, gdzie kobiety nie rodzą dzieci, nie ma rodzin, gdzie każdy żyje na własny rachunek i po to, by spełniać w życiu poza pracą, wyłącznie własne pragnienia i zachcianki. Nawet na "zły humor" istnieją tabletki, które w kilka minut pozwalają rozwiać czarne myśli. Ale za tym wszystkim kryje się pustka i brak własnego ja, esencji życia, miłości czy wiary. Kiedy u jednego przedstawiciela tego wspaniałego świata pojawiają się wątpliwości, wszyscy inni uznają go za dziwaka. Jednak momentem przełomowym w życiu tej społeczności jest pojawienie się zwyczajnego człowieka - Dzikusa, to dzięki niemu wszystko nabiera innego wymiaru i sensu... Książka jest naprawdę ciekawa i zupełnie inna niż wszystkie, które dotychczas przeczytałam. W zupełnie nienachalny sposób pobudza do refleksji nad tym, czy prawdziwa utopia to rzeczywiście synonim powszechnej szczęśliwości? Gorąco polecam.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przerażająca, ale wspaniała! (2009-02-26)

    Michał Gąsior  Więcej o recenzencie

    Niesamowita książka. Rodzi jednak sprzeczne uczucia. Z jednej strony pragniemy ją prędko wyrzucić przez okno czytając, z drugiej zaś każe nam dotrwać do końca i upajać się zdziwieniem, przerażeniem i niekiedy śmiechem. Niewątpliwie jest to jedna z najlepszych antyutopii, które kiedykolwiek powstały. Czytelnik może odnieść wrażenie, że czyta książkę z gatunku sci-fi. To mylące. Choć faktycznie świat i teraźniejszość w powieści osadzone są w świecie conajmniej futurystycznym, jest to jednak tylko i wyłącznie przykrywką do zaprezentowania wizji, przerażającej wizji, przyszłości. Bawią fragmenty nawiązujące do komunizmu, które osobiście odczytuje jako prześmiewcze i ironiczne. Weźmy choćby pierwsze z brzegu imię żeńskie: Lenina oraz hasło i motyw przewodni Republiki Świata "Wspólność, Identyczność, Stabilność". Brak jakiejkolwiek indywidualność, pozorna równość. W rzeczywistości jednak społeczeństwo kastowe i elitarne, które zabiło wolną wolę i uczucia już na poziomie niemowlęcym przez programowanie umysłów i ciał. Co jeszcze bardziej wstrząsa to fakt, że Huxley napisał tę powieść w 1932r.! Cała masa niuansów zawartych w książce jako wizjonerstwo dziś stała się faktem. Nie wiem, czy wpływ na te wizje ma fakt, że Huxley był - należy to powiedzieć otwarcie - narkomanem uzależnionym od LSD i meskaliny... Być może. Nie zmienia to jednak faktu, że książka wstrząsa realizmem. W recenzji niżej napisane zostało, że bohaterów nie dało się lubić czytając powieść. Zgadza się, ale wcale ich lubić nie musimy. Każdy bohater, z którym czytalnik zaczyna się już powoli identyfikować ostatecznie okazuje się zły, obłąkany, despotyczny etc. To przecież ludzkie cechy. Huxleyowi najwidoczniej bardziej odpowiadała prawda i ukazanie ludzkich cech charakteru nawet jeśli są złe niż wyimaginowany i nieskazitelny bohater. Może gdyby był amerykaninem...

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Nie podobało mi się zbytnio (2008-07-10)

    Piotr Munk  Więcej o recenzencie

    Po pierwsze - język oraz styl. Dosyć ciężki, drętwy, brak lekkości. Po drugie - wizja. Nie taka znowu interesująca, jak na przykład miało to miejsce w "Roku 1984" Orwella. Po trzecie - bohaterowie. Nie dało się ich zbytnio lubić, a jeśli już, to tylko czasami czuło się z nimi więź. Powieść nie jest zła, nie wiem czy to wina tłumacza, czy Huxley taki ma styl, ale nie wrócę do niej, gdyż nie było w niej niczego godnego szczególnej uwagi.

    (1 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Witajcie w nowym wspaniałym świecie... (2008-05-01)

    Aneta Sandecka  Więcej o recenzencie

    ...takim, w którym każdy chciałby żyć. Nowy wspaniały świat jest światem idealnie szczęśliwym oraz totalnie bezproblemowym. Nie istnieją żadne zagrożenia związane z ciążą czy porodem, ponieważ kwitnie laboratoryjna produkcja ludzi, nie ma również chorób, starości, jak i śmierci w takim kształcie jak ją znamy z naszego niedoskonałego świata. Kluczem do wszystkiego jest chemiczna eliminacja wszelkich uczuć - zarówno tych negatywnych (nienawiść, zazdrość, chciwość) jak i tych pozytywnych (miłość, przyjaźń, przywiązanie). Brakuje sztuki oraz religii. Dasz się skusić?

    (10 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!