Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: O chłopcu, który ujarzmił wiatr
Średnia ocena z 3 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
William Kamkwamba ,
Bryan Mealer
- Tytuł oryginału:
- The Boy Who Harnessed the Wind. Creating Currents of Electricity and Hope
- Wydawnictwo:
-
Drzewo Babel
, Maj 2010
- ISBN:
- 978-83-89933-21-8
- Liczba stron:
- 320
- Wymiary:
- 130 x 205 mm
- Tłumaczenie:
-
Wojciech Mitura
- Sprawdź inne tytuły:
-
William Kamkwamba ,
Bryan Mealer
Kiedy w 2002 roku susza niszczy zbiory na polach Malawi i tysiące ludzi umiera z głodu, William Kamkwamba ma 13 lat i z ciężkim sercem musi porzucić szkołę. Nie czeka na cud, niewiele myśląc bierze sprawy w swoje ręce. Z odrobiną kukurydzianego kleiku w żołądku, z książką z wiejskiej biblioteki w ręku, uzbrojony w ciekawość i determinację, zabiera się do realizacji śmiałego planu: dać swojej rodzinie elektryczność. Całymi miesiącami grzebie w śmietnikach i na złomowisku, wyprasza od ojca zepsuty rower, wykopuje spod ziemi stare rury PCW... Z tych niepotrzebnych już nikomu "skarbów", zamiast walczyć z wiatrakami, wiatraki buduje i przeobraża swój kawałek świata.
O chłopcu, który ujarzmił wiatr to niezwykła, krzepiąca opowieść o potędze ludzkiej pomysłowości i harcie ducha wobec przeciwności losu.
- O chłopcu, który ujarzmił wiatr
- Autor:
-
William Kamkwamba ,
Bryan Mealer
Niezwykle pozytywna lektura
(2011-02-17)
Miss Jacobs
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Historia niezwykła, choć prawdziwa. „O chłopcu, który ujarzmił wiatr” to książka po przeczytaniu, której czuje się ogromną energię, chce się wstać i zmieniać cały świat.
Życie w Afryce uzależnione jest od kaprysów pogody oraz zwierząt. To zadziwiające jak jedno zjawisko może być odbierane w zależności od szerokości geograficznej. Deszcz, który dla większości Europejczyków jest katorgą tam jest zbawieniem. Za zegar służą słońce i księżyc. Praca wykonywana przez afrykańskie dzieci przewyższa wytrzymałość większości dorosłych mieszkających na tzw. Zachodzie. Okazuje się też, że dzieciakom nie potrzebne są najnowsze modele gameboy’ów do dobrej zabawy a co za tym idzie szczęśliwego dzieciństwa. Wystarczy kawałek kartonu, złamana gałązka i można mieć najlepszy model samochodu.
Lektura może zainicjować debatę na temat tego, co naprawdę jest potrzebne ludom afrykańskim. Misje humanitarne, miliony ładowane w zakup szczepionek i budowę studni. To jest potrzebne, ale czy wystarczające i najważniejsze? Nie. Najważniejsza jest edukacja. Trzeba przygotować ludzi by sami mogli rządzić swoim krajem.
William miał szczęście, że w zasięgu jego możliwości była biblioteka a w niej ta jedna, jedyna książka. Książka, która pobudziła wyobraźnie, zwiększyła ambicję. W tej opowieści marzenia są wiatrem, który popycha chłopca by szedł dalej i nie lękał się, bo wiara to najważniejsza połowa sukcesu. Cała reszta jest już jak bułka z masłem.
Tą urzekającą historię spisał Bryan Mealer. Nie było to jednak zwykłe spotkanie przy kawie z włączonym dyktafonem na stoliku. Bryan pojechał do Malawi. Tam mieszkał z rodzicami Williama, jadł z nimi posiłki, spędzał godziny na rozmowach i spacerach. Dzięki „tym zabiegom” bezbłędnie przelał na papier panującą atmosferę. Jego styl jest jak charakter głównego bohatera. charyzmatyczny, nieustępliwy, przenikający do wnętrza czytelnika.
Dużym plusem są również umieszczone czarno-białe zdjęcia oraz rysunki pozwalające wyobrazić sobie wynalazek Willie’go.
Warto przeczytać tą książkę samemu a później z dzieckiem. Każdy rodzic zna swoje dziecko i ograniczenia jego percepcji. Całość lektury zapewne dla większości będzie męcząca i niezrozumiała. Można jednak wyodrębnić fragmenty, które pokażą młodemu człowiekowi inną, ale jakże ciekawą rzeczywistość, które pozwolą mu docenić to, co ma.
Psychologowie uważają, że energią i wiarą można się zarazić. Tego Wam życzę. Byście zarazili się pozytywnym myśleniem i przekazywali tą „chorobę” inny.
Polecam ogromnie. Uwierzcie, że nie ma rzeczy niemożliwych.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
William Kamkwamba - O chłopcu, który ujarzmił wiatr
(2010-09-26)
Aleksandra
Świerczek
Więcej o recenzencie
Książka "O chłopcu, który ujarzmił wiatr" jest autobiograficznym działem napisanym przez Williama Kamkwamba - studenta African Leadership Academy w Johannesburgu, a także przez odpowiedzialnego za przelewanie na papier historii chłopca - korespondenta Associated Press Bryana Mealera.
Po raz kolejny jestem zafascynowana i zarazem przerażona kontynentem, który zsyła na swoich mieszkańców całą masę nieszczęść. To trochę niesprawiedliwe, że na świecie żyją w dostatku ludzie niedoceniający tego co mają, a osoby na to zasługujące co rusz wystawiane są przez Boga na chwilę próby. Niestety taka jest rzeczywistość i nie wiele w tym kierunku możemy zrobić.
Williama Kamkwamba poznajemy w chwili, gdy ma trzynaście lat i z wielkim zaangażowaniem dąży do tego, by dać swojej rodzinie elektryczność. Chłopak mimo przeciwności losu zbiera po śmietnikach wszystkie potrzebne mu to tego przedmioty i dzięki swojej pomysłowości dopina swego.
"O chłopcu, który ujarzmił wiatr" przedstawia nam także problem suszy, która niszczy uprawy na polach w Malawi niosąc za sobą cierpienie, głód, a nawet śmierć. To dobrze, że w takich miejscach mieszkają osoby pokroju Williama posiadające hart ducha.
Dużym plusem tej książki jest jej naturalność. Razem z autorem poznajemy tradycje panujące w afrykańskim państwie, a także obserwujemy codzienne życie tubylców. Głównym bohater przedstawia nam doskonale znane mu miejsca, które są dla czytelnika niezwykle ciekawym doświadczeniem.
Myślę, że możemy wynieść z tej lektury naprawdę wiele pożytecznych informacji, a przystępny dla czytelnika język sprawia, że ma się ochotę na jeszcze więcej.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Jednym słowem - fenomenalna!
(2010-08-25)
zaczytana
Więcej o recenzencie
To jedna z najwspanialszych książek jakie czytałam! Przede wszystkim – to historia prawdziwa, opowiedziana przez młodego Afrykanina, który swoją cierpliwością, konsekwencją w zdobywaniu wiedzy i pragnieniem pomocy swoim bliskim dokonał rzeczy „niemożliwych”. William przełamał najstraszniejsze przeciwności losu, których większość z nas nawet nie potrafi sobie wyobrazić, a swoją postawą i zaskakującym sukcesem zachwycił miliony osób na całym świecie. Książka wspaniała z kilku względów – po pierwsze, najważniejsze, oczywiste dla każdego, kto ją przeczyta – dodaje skrzydeł. Tak jak William zamocował skrzydła do swojego wiatraka, tak ta historia uskrzydla każdego, kto ją pozna. Bo kto mógłby lepiej niż ten chłopak wzmocnić wiarę w ludzkie siły, w sens realizowania marzeń, w siłę ludzkiego umysłu, siłę rąk i przede wszystkim – siłę ludzkiego serca, które kierowane szlachetnymi pobudkami potrafi dokonywać cudów? Historia Williama opisana w niezwykle prosty, a jednocześnie piękny sposób, porusza do głębi, wstrząsa, ale także niesie drugą niezwykłą wartość. Przypomina nam o Afryce. Jak często zastanawiamy się nad losami tych, którzy zamieszkują wioski czarnego lądu? Ile wiemy o problemach tych ludzi? Słowa głód, malaria, susza – słyszymy w wiadomościach, przechodzimy nad nimi do porządku dziennego, zapominamy po przerwie reklamowej… A opowieść Williama zapadnie w pamięć na długo, zdecydowanie dłużej niż krótki materiał telewizyjny. Bo to opowieść prawdziwa, szczera, z „pierwszej ręki”, bo ten sam chłopiec, który „ujarzmił wiatr”, którego teraz oklaskują uczestnicy konferencji naukowej, przeżył koszmar najcięższego głodu, który uśmiercił jego kolegów z klasy, patrzył na śmierć, nędzę, ból, walczył o przeżycie kolejnego dnia.
Nie waham się powiedzieć, że książka ta powinna znaleźć się w wykazie lektur. Bo tak niezwykłą, fascynującą, krzepiącą a jednocześnie mądrą opowieść powinien poznać każdy młody człowiek.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji