Kolejne wydanie legendarnej już książki.
Książka Tabakowskiej to studium o tłumaczeniu Europy na język polski. Autorka omawia po kolei poszczególne kategorie trudności, jakie napotykała jako tłumaczka; z zadziwiającą dbałością o szczegół wyjaśnia, w jaki sposób roztrząsano i rozwiązywano liczne językowe zagadki, jak rozstrzygano kolejne dylematy. Każdy, kogo interesują mechanizmy działania języka, będzie tą lekturą zafascynowany.
z Przedmowy Normana Daviesa
Elżbieta Tabakowska odsłania sekrety pracy tłumacza. Uważa, że adeptów sztuki tłumaczenia należy uczyć przede wszystkim "uwrażliwienia na tekst". Polega ono na dostrzeganiu wszystkich subtelności i niuansów, które łatwo umykają podczas zbyt pobieżnej lektury, ale także na przestrzeganiu zawodowej etyki, której miarą jest wierność intencjom autora i rzetelność nakazująca szukać, sprawdzać i weryfikować.
Dla wszystkich zainteresowanych przekładem - wykład obowiązkowy!
Tłumaczenie jest jak tafla szkła - widać je dopiero, gdy jest pełne plam...
(2008-05-19)
Fuine
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
"O przekładzie na przykładzie" pani Tabakowskiej, tłumaczki na język polski monumentalnej "Europy" Normana Daviesa, to książka i cenna, i mądra przynajmniej dla dwóch typów osób obcujących z literaturą. Najpierw, dla wszystkich pasjonatów dzieł oksfordzkiego historyka, który Polskę ukochał tak bardzo, jak teraz odwzajemniają teraz tę miłość jego czytelnicy - szczerze i z oddaniem. Dla tej grupy osób niniejsza "rozprawa" będzie sympatyczną relacją z wydarzenia, jakim było rodzenie się "Europy" w polskim kształcie, wydarzenia okupionego trzema latami wytężonej pracy tłumaczki, setkami korekt i poszukiwań źródłowych - będzie to niejako spojrzenie "od kuchni" na to wspaniałe dzieło. To po pierwsze. Ale jest jeszcze druga grupa czytelników, którzy zechcą - ba! zdecydowanie powinni! - wziąć w ręce "O przekładzie na przykładzie" i dokładnie przestudiować, od deski do deski: to tłumacze zawodowi i wszyscy, którzy zamierzają kiedykolwiek parać się sztuką przekładu literackiego, ponieważ książka pani Tabakowskiej jest niejako podręcznikiem trudnego rzemiosła tłumaczenia. Na przykładach skupionych w określone zagadnienia - słowniki, gramatyka polska, gramatyka angielska itd. - prezentując pułapki, jakie czyhają na każdego tłumacza w każdym tekście, z którym się styka, nie tylko w tak wielkim dziele historycznym, jakim jest "Europa" Daviesa. Autorka uwrażliwia, ostrzega, wskazuje i zaznacza, zarazem zachowując swobodny, nieco żartobliwy ton swojej "rozprawy", tak że lektura swoiście "warsztatowa" staje się przyjemnością i kopalnią wiedzy zarazem. Ponieważ w sztuce tłumaczenia aż za często sprawdza się niestety zasada, że "słowo niesprawdzone jest słowem straconym", przesłanie pani Tabakowskiej jest wyraźnie zaznaczone - sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać, każde niepewne słowo, każdy kontekst, gdyż nikt z nas nie jest nieomylny, a - posługując się metaforą - tłumaczenie przypomina okienną szybę. Gdy nie ma błędów, nie zwracamy na nie uwagi. Jednak każdy błąd widać natychmiast, jak plamę na tejże szybie, przesłaniającą nam obraz prezentowanego w książce świata. Dlatego cieszę się bardzo, że powstała ta książka i że może ona służyć tłumaczom jako zestaw wskazówek tak cennych w ich pracy. Mam też osobisty powód do radości, gdyż odkryłam jedną nader śmieszną nieścisłość w przedmowie do "O przykładzie na przykładzie" i bez cienia złośliwości, z żartobliwym ukłonem, mam ochotę zapytać autorkę "Pani Elżbieto, czy na pewno nie popełniła Pani w tej przedmowie żadnego błędu? Tak absolutnie, bezwzględnie... żadnego?".
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji