Nasza cena: 31,99 zł

Cena rynkowa: 34,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie

Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie

R. Rurangwa  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 240
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (2)

Styczeń 2009 - "Zadali mi śmierć na rwandyjskim wzgórzu w kwietniu 1994, a wraz ze mną zabili całą moją rodzinę. Nie umarłem jednak. Nie wiem, czy sprawił to cud, czy też przypadek." Dorastałem w cudownym kraju, "kraju tysiąca wzgórz", który - jak mawiał mój dziadek - ma "tyle samo problemów ile...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie

      Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    R. Rurangwa
    Wydawnictwo:
    Polskie Wydawnictwo Encyklopedyczne , Styczeń 2009
    ISBN:
    978-83-7557-064-9
    Liczba stron:
    240
    Wymiary:
    140 x 225 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    R. Rurangwa
    Kategorie:
    biografie > pamiętniki
    biografie > wspomnienia
    literatura faktu
    "Zadali mi śmierć na rwandyjskim wzgórzu w kwietniu 1994, a wraz ze mną zabili całą moją rodzinę. Nie umarłem jednak. Nie wiem, czy sprawił to cud, czy też przypadek."

    Dorastałem w cudownym kraju, "kraju tysiąca wzgórz", który - jak mawiał mój dziadek - ma "tyle samo problemów ile wzgórz". Ja jednak żyłem beztrosko i zamiast problemów dostrzegałem jedynie wzgórza oraz ich piękno... Jednak kiedy wybuchła tragedia i utopiła nas wszystkich we krwi, otworzyłem szeroko oczy...
    Nie zapomnę nigdy czarnych źrenic które widziałem w chwili, gdy ostrze maczety spadało na moją głowę. Spojrzenie tych źrenic wyryło się we mnie na zawsze. Nie potrafię znaleźć właściwych słów, aby jako osoba dorosła dokładnie opisać to, co wyczytały w nich oczy dziecka. Była to jakaś dziwna mieszanina zimnej determinacji i palącej nienawiści, szaleństwa i rozsądku, zaciekłości i otępienia. W tej jednej chwili odkryłem, że diabeł naprawdę istnieje i że właśnie spojrzałem mu prosto w oczy.

    Révérien Rurangwa doznał najcięższych z możliwych szkód, które doprowadziły do narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub naruszenia integralności cielesnej i psychicznej, Historia Révériena oraz następstwa wydarzeń, których był świadkiem, należą do najcięższych, z jakimi przyszło nam się zetknąć przez lata pracy z różnymi pacjentami.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Ocalony. Ludobójstwo w Rwandzie
    Autor:
    R. Rurangwa

    Bolesne przeżycia Rwandyjczyka (2009-06-13)

    Justyna G 1Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Révérien pisze: „Mimo, że powstało wiele doskonałych opracowań na temat ludobójstwa Tutsi, słowa nigdy nie zdołają oddać grozy makabrycznych wydarzeń” i zadaje pytanie:„Czyż można opowiedzieć to, na co brakuje słów, wyrzucić z siebie to, co nie mieści się w głowie, oraz przekazać to, co przechodzi ludzkie pojęcie?”.„Ocalony” to próba powyższego, próba zamiany bólu na słowa. Historia Rurangwy to również próba znalezienia odpowiedzi na wiele pytań, dlaczego sąsiad z plemienia Hutu, z którym się wychował może wyrządzić tyle krzywdy drugiemu sąsiadowi z plemienia Tutsi, to próba pojednania się z Bogiem, próba odbudowy zaufania do innych ludzi. Opuszczanie „zasłony, która nie pozwala nam zobaczyć do końca” boli Rurangwę najbardziej i wyraża to odnosząc się do tragedii Holocaustu: „O ile jednak ludobójstwo narodu żydowskiego zyskało poczytne miejsce w uniwersalnej pamięci i pozostaje paradygmatem tragedii ludzkiej, o tyle ludobójstwo Tutsi wciąż jest zjawiskiem o podrzędnym znaczeniu, spychanym na margines i powszechnie mało znanym” (s. 171). Dlatego wciąż powtarza: „Ibuka” (po rwandyjsku „pamiętaj”), domagając się sprawiedliwości, pragnie zemsty na oprawcach i triumfalnie obwieszcza:„On żyje! Podniósł się i będzie żył! A jego najbliżsi także żyją, bo żyją w nim!”. Książka naprawdę warta polecenia, jednak wystawiam ocenę 4 ponieważ jak na mój gust troszkę za dużo tego rozliczania się z Bogiem pod koniec książki.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pozostawia niedosyt (2009-02-07)

    Michał Gąsior  Więcej o recenzencie

    Mówiąc szczerze, nastawiłem się na książkę z pogranicza literatury faktu, historii najnowszej i reportażu. W związku z tymi oczekiwaniami czuje spory zawód ponieważ książka, choć niewątpliwie posiada namiastki rzetelnego opisu rzeczywistości, de facto jest głównie świadectwem cierpienia. Autor nie jest ani dziennikarzem ani pisarzem, trudno wiec wymagać od niego niewiarygodnego języka, czy posługiwania się odpowiednimi konstrukcjami, które nadają książce walor artystyczny, czy estetyczny. Nie to jest jednak istotne. Stwierdzić należny, że ludobójstwo w Rwandzie było rzeczą niezwykłą, odrażająca i przerażająca. Dobitne i obrazowe opisy zbrodni przenikają przez czytelnika. Bije od nich szczerość naocznego świadka i ładunek emocjonalny człowieka, który musi stanąć twarzą w twarz ze swoim pokiereszowanym odbiciem w lustrze, a także przelać swą gorycz na karty książki. Niestety - za dużo w książce owego ładunku emocjonalnego i opisów stanu psychicznego autora. Na dobra sprawę książka na tym się właśnie skupia (być może w sposób niezamierzony). Brnąć dalej w głąb lektury, kartka po kartce mamy dość wielostronicowych opisów lęku, grozy i strachu, a zaczynamy tęsknić za wartką akcją i faktami natury politycznej i społecznej, których niestety, po lekturze, czuje niedosyt. Nie neguje rzecz jasna świadectwa, którego świadkiem stał się niewinny chłopiec z Rwandy, na którego oczach wycięto całą jego rodzinę (dosłownie - wycięto - maczetami, jak rośliny niepotrzebne nikomu). To jednak za mało.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!