Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Odette i inne historie miłosne
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
- Tytuł oryginału:
- Odette Toulemonde et autres histoires
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Luty 2009
- ISBN:
- 978-83-240-1145-2
- Liczba stron:
- 168
- Wymiary:
- 124 x 195 mm
- Tłumaczenie:
-
Jan Brzezowski
- Sprawdź inne tytuły:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
Osiem historii miłosnych, osiem narracji, osiem kobiet - od sprzedawczyni po twardą milionerkę, od zawiedzionej trzydziestolatki po tajemniczą bosonogą księżniczkę. Po drodze kochankowie i stęsknione matki... Wanda, Helena, Isabelle, Donatella, Odette - oto galeria nowych postaci odmalowanych przez Erica-Emmanuela Schmitta. Baśniowa opowieść o miłości, a zarazem przypowieść i filozoficzna komedia, w której Schmitt z czułością kreśli portrety kobiet poszukujących szczęścia. Jedna z historii opowiada o tytułowej Odette Toulemonde. Czterdziestoletnia wdowa zachwyca się książkami modnego pisarza Balthazara Balsana. To miły człowiek, ujmujący, zadbany, o nieco pociesznej prezencji nauczyciela gimnastyki, ale jak najbardziej na poziomie. Mówiąc krótko: mężczyzna, z którym kobieta rozwodzi się z przyjemnością. Los sprzyja jemu, a jednak to ona jest szczęśliwa. Przypadkowe spotkanie podczas podpisywania książek wywróci ich życie do góry nogami.
- Odette i inne historie miłosne
- Autor:
-
Eric-Emmanuel Schmitt
Książek o miłości jest wiele, ale niewiele jest tak wyjątkowych jak ta!
(2010-12-16)
Marcyś
Więcej o recenzencie
Historia ośmiu kobiet (m.in. tytułowej Odette, Wandy, Heleny, Isabelle) zupełnie od siebie różnych pod względem światów, w których przebywają, jednak posiadających pewne cechy wspólne: każda z nich pragnie miłości i spełnienia. A Schmitt pisze o miłości w sposób nietuzinkowy, ciepły i z dużą czułością, trafiając głęboko w serce czytelnika. Przedstawione historie wciągają nas całkowicie, zadziwiają, a zakończenia nie pozostawiają nas obojętnymi, zmuszają do myślenia nad wieloma kwestiami. Czyta się szybko, a pamięta długo. Podziwiam autora za to jak pięknie potrafi pisać o kobiecych uczuciach. Mam „Odette…” w swojej bibliotece, bo wiem, że nie raz do niej wrócę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
dla wszystkich poszukujących szczęścia
(2009-07-03)
Małgorzata
Niewiadomska
Więcej o recenzencie
" ...me srece bije ..." a właściwie zaczęło bić w rytm opowiadań z książki Schmitta. Nie wielu pisarzy potrafi tak trafnie opisywać różne odcienie miłości - tej szczęśliwej, skończonej za szybko, niespełnionej czy w końcu docenionej. Schmittowi ta sztuka udała się bezbłędnie. Opowiadania pozwalają przenieśc się w inny wymiar miłośći, możemy popłakać, pośmiać się, w końcu odkryć, że miłość dla każdego jest czym innym. Każdy inaczej ją odbiera, inaczej ją wyraża, inaczej się jej poświęca.
Odette to historie dla wyjątkowych kobiet od wyjątkowego piarza. Polecam
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fantastyczne opowieści o miłości
(2009-03-17)
Zofia
Dzieniszewska
Więcej o recenzencie
Książka opowiada nam o czymś, co zazwyczaj nazywamy miłością, a to uczucie ma wiele twarzy od dziewczęcego zauroczenia, przez wyrachowane gry erotyczne, lekarstwo na samotność, po matczyną tęsknotę za kontaktem z dzieckiem. Schmitt pisze o... życiu, którego składnikiem jest zarówno miłość, lecz także smutek, tęsknota, samotność, zawodowe i psychiczne wypalenie, zakłamanie i obłuda.To nie są stereotypowe romanse, to jest baśniowo ładne pisanie, które porywa i wciąga w obszary ducha o jakich nam się nie śniło.
(5 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ciepło, cieplej, najcieplej o miłości
(2009-03-09)
gokuraku
Więcej o recenzencie
Niezwykle ciepły i pełen czułości zbiór opowiadań o miłości, którego bohaterkami są kobiety. Każda z nich ma swój sposób na życie, na miłość, każda z nich jest inna. Wszystkie się od siebie różnią, jednak łączy je jedno - poszukiwanie szczęścia, które odnajdują w miłości.
Opowiadania te są jak przypowieści, niosą ze sobą uniwersalną mądrość, ale nie uczą jak żyć. Skłaniają raczej do namysłu, zadawania pytań, na pewno nie pozostawiają czytelnika obojętnym. Na uwagę szczególnie zasługuje fakt, iż kobieca psychika tak doskonale i wprawnie nakreślona została ręką mężczyzny. Polecam wszystkim!
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Życie jest piękne!
(2009-02-25)
LeoniMa
Więcej o recenzencie
Gdzie nie spojrzę, wszyscy piszą o miłości. Oczywiście zgadzam się - Schmitt zawarł w "Odette..." osiem pięknych historii miłosnych. Ale - w moim odczuciu - wszystkie te historie przesiąknięte są dobrocią, optymizmem i radością życia! Są smutne, to prawda. Ale tylko dlatego, że się mijamy, spóźniamy, zbyt szybko żegnamy... Te opowiadania to zmaterializowana nadzieja. Na cudowną miłość. Gdzieś kiedyś. Wskazują (czasem nawet palcem) na wszystkie te drobiazgi, na które w naszym codziennym życiu nie zwracamy uwagi. Bo nie mamy czasu, zapominamy. To, co jest najbardziej oczywiste, zawsze umyka. A życie należy doceniać, dbać o nie, trzeba się kierować miłością. Zawsze. To chce nam powiedzieć autor. Tak czuję. Opowiadania są napisane w genialny sposób - są proste, przystępne, ale za każdym razem zaskakują. I nie można się na to przygotować. Jeszcze jedno - to nie jest książka dla kobiet. Mężczyźni mają do niej równe prawo.
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wybieram pozytywne dzwięki "Odette..."
(2009-02-19)
Larry Bird
Więcej o recenzencie
Odette Jakkażda to imię i nazwisko tytułowej bohaterki jednego z opowiadań pochodzącego z ostatniej książki E. E. Schmitta. Jakkażde są również inne postaci 8 historii pomieszczonych w zbiorze (może poza więźniarkami stalinowskiego obozu dla wrogów systemu!) Sfrustrowana Helen, wiecznie niezadowolona z życia zrzęda, prosta, wrażliwa i dobra Odette, matka geja i córki zdołowanej niczym dzisiejsze Emo, czy miliarderka Wanda, która z wiejskiej dziewki dzięki uporowi i własnym „walorom” doszła na sam szczyt finansowej piramidy salonowych elit... Postaci jakich pełno zarówno w środkach masowego przekazu, jak i w naszym najbliższym otoczeniu.
Co je łączy na kartach książki Schmitta? Cytując znaną polską piosenkarkę „wszyscy chcą kochać”... Ten cytat z Maryli to jednak wszystko, co mają wspólnego ciekawe i zaskakujące opowiadania „Odette...” z banalnym i ckliwym tekstem przywołanej piosenki. Schmitt nie rozwleka się monotonnie niczym molowe takty popowej ballady. Zaskakuje, intryguje, czasem zdumiewa, czasem denerwuje trzymanym do końca rozwiązaniem sytuacji, czasem zostawia pod płotem z czapką w ręce i niecierpliwym pytaniem: co dalej? Łamie rytm, rozbija frazę, jazzuje na temat Erosa i Tanatosa. Tak. Jak to u niego bywa, śmierć jest również obecna, lecz Schmitt robi z nią to samo, co w „Oskarze” – oswaja, uprzystępnia, łagodzi, lecz nie banalizuje! Całość przepełnia więc tchnienie pozytywnych emocji, uczuć, pragnienie szczęścia i miłości. Niczym dźwięki reggae kołysze i daje radość Tak! Zdecydowanie wybieram puls reggae przeciw smutnym nutom o niespełnionych miłościach. Miłosne reggae w wersji Schmitta...
- Odette, można prosić Panią do tańca?
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
O miłości zupełnie inaczej
(2009-02-16)
Czytajka
Więcej o recenzencie
O miłości pisano już nie raz. Zbiorów opowiadań o niej jest chyba jeszcze więcej. Ale tylko nieliczne z nich rzeczywiście są wyjątkowe, naturalne, pełne czułości i wciągają w swój świat. "Odette i inne historie miłosne" to opowiadania o miłości, ale napisane inaczej niż dotąd. Eric-Emmanuel Schmitt kreśli historie ośmiu kobiet, pochodzących z zupełnie rożnych światów, kierujących się w życiu odmiennymi zasadami. Każda z nich jednak pragnie zaznać w życiu szczęścia, miłości i spełnienia, stąd ich poszukiwania i wybory, których dokonują. Temat sam w sobie nie jest oryginalny. Wydawać by się mogło, że nie można napisać już o miłości tak, aby zadziwić i rzeczywiście zainteresować czytelnika. Schmittowi się udało, wydobywając z życia, to co w nim najważniejsze i opisując to w sposób przystępny a zarazem intrygujący i ciekawy. Książka jest wspaniała, prosta, łatwo trafiająca do zwykłego czytelnika a zarazem głęboka w swym przekazie. We współczesnym świecie zbyt mało pisze się o ciepłej miłości, pozytywnych uczuciach i prawdziwym życiu. Już od swych pierwszych stron wciąga czytelnika, intryguje i sprawia, że czyta się ją z zapartym tchem do ostatniej strony. Opowiadania zaskakują, pochłaniają bez reszty a nieprzewidywalne zakończenia dają wiele do myślenia i sprawiają, że po przeczytaniu tej książki miłość już nigdy nie wyda się nam banalna, prosta i nieosiągalna. Na pewno warto mieć tą książkę w swojej bibliotece by często móc do niej wracać.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji