¦wietlicki, jak ¶ledziki najlepiej samkuje z wódk±
(2006-12-11)
daniel
konieczny
Wiêcej o recenzencie
Chcia³bym i nawet móg³bym wyznaczyæ artystów, którzy podobnie jak Celin Dion wyjad± do Las Vegas i bêd± tam grywaæ dla klientów kasyn. Po ich wyje¿dzie mo¿e w mediach znalaz³oby siê wiêcej miejsca dla takich zespo³ów jak ¦wietliki. Zastanawiam siê, czy do¿yjê czasów, gdy na lekcji jêzyka polskiego mój syn bêdzie omawia³ wiersze Marcina ¦wietlickiego. Ja w szkole poezji nigdy nie lubi³em i jej nie rozumia³em. (pozdrowienia dla pani Kustoñ ) Mo¿e dlatego ¿e poeci, którzy pisali wiersze ¿yli w obcym dla mnie ¶wiecie. ¦wietlicki pisze o sprawach, które wydaje siê, ¿e dziej± siê za oknem. Mam wra¿enie, ¿e go¶æ jada w tych samych knajpach, co ja. Ma nawet podobne zasady ¿yciowe - "Tygrysia piosenka". Natomiast - "Opluty (44)" - to to, co na tej p³ycie najbardziej mnie porusza, nieraz chodz±c po mie¶cie nucê sobie tê piosenkê. "¦wierszcze" - kawa³ek, którego s³ucha³em na okr±g³o przez 2 tygodnie na pierwszy rzut oka banalny, choæ tak naprawdê niezwykle poruszaj±cy tekst. "¦wierszcze" to ¶wietna melodia i genialny tekst, zamykasz oczy i stajesz siê bohaterem tej historii.
P³yta do ³atwych nie nale¿y - jak ¶ledziki bez wódki s± jakie¶ takie nijakie. Na jesienny wieczór przy jakiej¶ ilo¶ci alkoholu to bardzo ciekawe spotkanie z poezj± wydeklamowan± przy d¼wiêkach niebanalnej muzyki.
(4 z 4 uzna³o tê recenzjê za pomocn±.)
Oceñ recenzjê. Czy jest przydatna?:
Przyciskaj±c jeden z klawiszy,oceniasz przydatno¶ærecenzji dla kupuj±cych.
Zg³o¶ nadu¿ycie
Zg³o¶ nadu¿ycie, je¶li powy¿szarecenzja zawiera tre¶ci niezgodnez Regulaminem recenzji
Prawdopodobnie najlepsza p³yta zespo³u
(2006-04-28)
Radek
Czajka
Wiêcej o recenzencie
Debiutancka p³yta przez wielu uznawana za najlepsz± w karierze zespo³u. Znakomite wiersze Marcina ¦wietlickiego, raczej deklamowane przez niego ni¿ ¶piewane, po³±czone z surow±, gitarow± muzyk±, daj± w efekcie niepowtarzaln± mieszankê, która na d³ugo zostaje w pamiêci.
"Niczego o nas nie ma w Konstytucji" - s³yszymy w jednym z utworów i tak± pesymistyczn± wizj± samotno¶ci cz³owieka, pustki i nietrwa³o¶ci jego relacji z innymi ("a wszystko to jest identycznie trwa³e, jak numer telefonu na pude³ku zapa³ek") silnie przesycona jest ca³a p³yta. "Chcia³bym ju¿ wyj¶æ z tego miasta, rêce wytrzeæ o li¶cie" - mówi podmiot liryczny na koniec, szukaj±c drogi wyj¶cia z tytu³owego "Ogrodu koncetracyjnego".
Na mnie ta p³yta wywar³a naprawdê ogromne wra¿enie. Gor±co polecam.
(3 z 3 uzna³o tê recenzjê za pomocn±.)
Oceñ recenzjê. Czy jest przydatna?:
Przyciskaj±c jeden z klawiszy,oceniasz przydatno¶ærecenzji dla kupuj±cych.
Zg³o¶ nadu¿ycie
Zg³o¶ nadu¿ycie, je¶li powy¿szarecenzja zawiera tre¶ci niezgodnez Regulaminem recenzji