Szczere emocje w popowym fasonie
(2012-01-15)
Art
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Osobiście cenię i szanuję George'a Michaela jako artystę wszechstronnego i to obojętnie czy były to, występy pod szyldem "Wham!", czy też solowa kariera. Swoją pozycję umocnił również poprzez znakomitą interpretację "Somebody To Love" z repertuaru Queen, jak i również poprzez pamiętne duety z tuzami muzyki popularnej min. z Arethą Franklin oraz z Eltonem Johnem. "Older" z 1996 roku, trzeci z kolei album Michaela, to obok debiutanckiego krążka pt, "Faith" (1987), zdecydowanie jedno z najlepszych wydawnictw jakie wyszły spod kompozytorskiej ręki mistrza. Oczywiście premiera "Older" zbiegła się niefortunnie ze słynnym comingoutem George'a, który poprzez treść tegoż albumu, funduje nam cały bagaż doświadczeń i szczere emocje z najwyższej półki. A wszystko to ubiera w popowy fason, skrojony na miarę drugiej połowy lat 90. Otrzymujemy zatem poruszające wyznanie w przepięknej balladzie "Jesus To A Child" i osobiste wynużenia w tytułowej, pop-jazzowej kompozycji. Ogniste funky, podszyte mięsistym bitem i screatchingami dostajemy w przebojowym "Fastlove" oraz w równie udanym, nieco wodewilowym "Spinnig The Wheel". Zmysłowy "The Strangest Thing", kołysze leniwym bitem, podczas gdy "Move On" swinguje na całego a futurystyczny soul w "Star People", łaskocze podskórnie do właściwie do dzisiejszego dnia. Wszystko to, co słyszymy w ramach płyty "Older" intryguje, fascynuje, wzrusza i porusza. Przede wszystkim mamy tutaj okrągłe kilogramy emocji, odpowiednio wyważone tony niedopowiedzenia i popis doskanałego, jedynego w swoim rodzaju głosu o czarnej barwie, stwarzającego wespół z muzyką, wyrafinowany klimat. Po prostu creme de la creme!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Klasyka od wieków
(2011-09-16)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
George Michael jest znany z dwóch światów - ze świata sztuki i ze świata prywatnego, częstokroć publicznie krytykowanego i poniekąd kładącego cień na jego twórczości. Lecz taka ocena leży w gestii tych, którzy oceniają go prywatnie. Artystów zaś powinno oceniać się od strony tego, co robią i tworzą, z czego żyją, dlatego staję jak mur w obronie Georga Michaela jako muzyka światowego formatu. Po obejrzeniu fragmentów z jego ostatniego koncertu w Pradze, bezsprzecznie przyznaję mu rangę mistrza sceny. Elegancki, zawsze szanujący publiczność, przystojny muzyk o fenomenalnym głosie i równie zaskakujących aranżacjach muzycznych. Jego występy należą do bardzo "smacznych" dla oka i duszy. "Star People" jest zawsze świeży i zawsze nowy - każde jego wykonanie napawa wewnętrzną błogością. Bo trudno Georga nie lubić, trudno go nie cholubić. Takich artystów jest już na prawdę nie wielu, a G.M. należy do elity. Szkoda tylko, że od tak dawna nie nagrał nowej płyty....
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji