Koszyk pusty
- polecamy
-
- Once: A New Musical
- cena: 55,49 zł
- (wysyłamy w ciągu 24 godz.)
- The Swell Season
- cena: 60,49 zł
- (wysyłamy w ciągu: 3-5 dni)
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora., Marketa Irglova
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 10 recenzji (Dodaj własną)
Marcin R Więcej o recenzencie
Po obejrzeniu filmu, sięgnąłem po płytę ze ścieżką dźwiękową. Szczerze polecam! Wspaniała, klimatyczna muzyka...
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Aby poczuć magię tej płyty najlepiej obejrzeć wcześniej film. Potem dopiero zaczyna się rozsmakowywanie w utworach, jakie ta płyta skrywa. I zgodzę się z poprzednikiem - za pierwszy odsłuchaniem ta płyta nie wciagnie, za każdym kolejnym zaś ze słuchającym zaczyna się dziać coś niesamowitego. Zaczynasz czuć ciepło, mrowienie i to, co sprawia, że zapominasz o bozym świecie. Kompilacja dwóch róznych głosów - jej i jego - tworzy coś na miarę muzycznego kolażu. Uwielbiam takie utwory.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Małgorzata Świątek Więcej o recenzencie
Film mnie oczarował, ale muzyka powaliła mnie na kolana! Jest głęboka, poruszająca, klimatyczna, przy tym nieprzekombinowana. Słucham jej bez przerwy, naprawdę polecam!
(4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Muza Więcej o recenzencie
Coś co najbardziej mnie urzeka tak w filmie jak i w muzyce to właśnie prostota i szczerość. Słuchamy i czujemy, że w każdej nucie są prawdziwe uczucia i emocje. Bo te piosenki to swoiste dialogi i zwierzenia płynące z głębi serc głównych bohaterów.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
nesty Więcej o recenzencie
Piękna muzyka z pięknego filmu. Niesamowicie klimatyczna płyta, cudowny głos Hansarda, który powoduje, że ciarki przechodzą po plecach. Po prostu magia. Polecam z całego serca.
(5 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Rory Więcej o recenzencie
On - stary wyjadacz, założyciel, wokalista i gitarzysta popularnego, irlandzkiego zespołu The Frames. Ona - delikatna 21 latka od dziecka zakochana w muzyce. Spotkali się gdy miała 13 lat, w 2006 r. nagrali razem płytę "The Swell Season". Obecnie jako duet, już nie tylko muzyczny mają na koncie Oskara. Dlaczego ten soundtrack jest wyjątkowy? Z muzycznego punktu widzenia nie jest to przecież żadne odkrycie(ot, gitarka, fortepian, trochę smyczków), a jednak album pozostawia wrażenie jakiejś nowej, niemożliwej do zaszufladkowania jakości. Jakie słowa nasuwają się po przesłuchaniu? Kameralność, szczerość, świeżość, bliskość, autentyczność... W niewyszukany, bezpretensjonalny, a jednocześnie niesamowicie przemawiający sposób o miłości.. To jedna z tych pozycji, gdzie nie ma sensu analizowanie walorów lub braków warstwy muzycznej czy wokalnej, gdyż jakiekolwiek by one nie były całokształt sprawia, że serce bije mocniej, a ekspresyjnie wykrzyczane przez Glena "Leave", czy subtelnie otulające "If You Want Me". Markety pozostają w głowie na długo. Trudno zresztą wyróżnić poszczególne kompozycje, w końcu w historii o emocjach, która emocje wyzwala, każda część układanki jest równie ważna i niezbędna dla całości. I to jest w tym przypadku najważniejsze.
(7 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marta Kowalska Więcej o recenzencie
Piękna muzyka z cudownego filmu, który opowiada historię dwojga ludzi. On (Glen Hansad) na co dzień zajmuje sie naprawianiem odkurzaczy, ale najchętniej spędza czas na ulicy, grając na gitarze. Ona (Marketa Irglova), z pochodzenia Czeszka, przyjechała do Dublina w poszukiwaniu lepszego życia dla siebie i swojej córeczki. Jej wielką pasją jest gra na fortepianie, którą może realizować, dzięki uprzejmości znajomego właściciela sklepu muzycznego. Tych dwoje spotyka się przypadkiem na jednej z ulic Dublina. Jednak to spotkanie jest początkiem ciekawej znajomości, wielkiej przyjaźni, zagłuszeniu własnych tęsknot, uzewnętrznieniu skrywanych marzeń i najważniejsze.. jego efektem jest wspólne nagranie płyty. Muzyka odgrywa w filmie wielką rolę. Jest nie tylko tłem opowiadanej historii. Jest bohaterem i jednoczenie narratorem obrazu Carneya. To jej dźwięki bardziej ukazują uczucia bohaterów, ich namiętności, marzenia, leki i obawy niż słowa i gesty. Płyty z muzyką z filmu "Once" można słuchać w każdym miejscu i czasie. Doskonale wpasuje się w każde okoliczności, ma bowiem w sobie coś uniwersalnego i oryginalnego, niesie ze sobą magię, której można się poddać, aby zaczarować własną codzienność. Gorąco polecam.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dariaa Więcej o recenzencie
Wspaniała, wzruszająca, ciekawa, bez choćby jednej fałszywie zagranej nuty. Chwyta za serce szczerością i naturalnością, a przy tym bardzo ciekawym i barwnym brzmieniem. Glen Hansard i Marketa Irglova to fantastyczny muzyczny duet (a film pokazał, że aktorski również).
(11 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Skye Więcej o recenzencie
Film "Once" to opowieść o niezwykłym uczuciu. Soundtrack jest odzwierciedleniem tej niezwykłości. Poruszające melodie, które trafiają tam, gdzie słowa niejednokrotnie, nie potrafią - do serca - plus szczere i piękne teksty dają wrażenie - dryfowania wśród chmur. Tej magii nie można opisać, trzeba to przeżyć. Hipnotyzuje.
(10 z 10 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Marta Kuczyńska Więcej o recenzencie
Ta płyta ma w sobie coś. Po pierwszym przesłuchaniu może nie robi aż takiego wrażenia, ale za drugim razem człowiek nie ma ochoty przestać. 13 nastrojowych piosenek, w których każdy znajdzie coś dla siebie od country po rock. Oprócz oscarowego "Falling slowly", która to piosenka jest lepsza od oryginały "The Frames", polecam także "Lies" i "Gold". Ogromny szacunek dla Hansarda i Irglovej, którzy może nie mają porażającego wokalu, ale stanowią prawdziwie magnetyczny duet.
(11 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























