-
-
-
-
-
Bieguni
- Olga Tokarczuk
-
cena:
36,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ono
Średnia ocena z 8 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Dorota Terakowska
- Wydawnictwo:
-
Wydawnictwo Literackie
, Marzec 2007
- ISBN:
- 978-83-08-04028-7
- Liczba stron:
- 471
- Wymiary:
- 120 x 195 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Dorota Terakowska
To jedna z najbardziej zaskakujących powieści ostatnich lat, książka inna od tych, które Terakowska kierowała dotychczas do młodzieży, inna też od adresowanej do starszych czytelników "Poczwarki", choć, podobnie jak ta ostatnia, przeznaczona jest dla dojrzałych odbiorców. Po raz pierwszy Dorota Terakowska przedstawia świat tak dotkliwie realistyczny, choć nie pozbawiony magii i niezwykłości. Umieszcza w nim na pozór nie wyróżniającą się żadnymi szczególnymi cechami osobowości czy zdolnościami bohaterkę, w której każdy może odnaleźć mniej lub bardziej sobie znajomą "dziewczynę z sąsiedztwa". Dziewiętnastoletnia Ewa, mieszkanka małego polskiego miasteczka, pozbawiona zainteresowań i jakichkolwiek większych ambicji, staje nagle przed bardzo poważnym problemem życiowym. To, co jej się przytrafia, nie jest niestety czymś niespotykanym, zaskakująca jest natomiast jej reakcja na ów problem - postawa niewiele mająca wspólnego z wyborem, jakiego moglibyśmy się po "takiej dziewczynie" spodziewać. Powieść jest zadziwiająca, wielowymiarowa i pełna napięcia, autorka po mistrzowsku wykorzystała w niej wypróbowaną w prozie realistycznej ideę ukazania wewnętrznego rozwoju młodego bohatera na tle jego środowiska. Mamy tu do czynienia z realizacją nie tylko udaną, ale i pod wieloma względami nowatorską. Misterna, przemyślana w każdym szczególe konstrukcja oraz znakomicie nakreślone, wyraziste postaci sprawiają, że powieść czyta się jednym tchem. "Ono", oprócz typowego dla Terakowskiej klimatu i symboliki, jest powieścią przejmująco realistyczną. Nie pozwala na obojętność, porusza, sięga do najgłębszych emocji każdego czytelnika. Dotyka problemów bliskich nam wszystkim i zmusza do głębokich refleksji. Po tę książkę powinien sięgnąć każdy, bo dla wszystkich ta literacka rzeczywistość jest światem, w którym żyjemy. "Ono" zmusi do odpowiedzi na pytanie: "jakie jest nasze w tym świecie miejsce?" i w każdym z nas pozostawi ślad na bardzo długo.
- Ono
- Autor:
-
Dorota Terakowska
Jak cieszy dziecko
(2009-10-01)
Kornelia
Skop
Więcej o recenzencie
Jak cieszy dziecko, nawet to niezaplanowane, z niekochanym mężczyzną, mimo wszelkich przeciwności. Pierwsze wrażenie - szok. Przeczytałam tę książkę gdyż poleciła mi ją koleżanka. Po lekturze wywiązała się dyskusja, jak w XXI wieku mogą zaistnieć takie sytuacje, jak matka może traktować tak swoje dzieci i męża, jak ta rodzina funkcjonuje, itp. I chyba to jest najważniejsze, że po lekturze nasuwają się pytania i odpowiedzi, książka szokuje i nie zostawia człowieka obojętnego na sytuacje. Dodatkowo dogłębna analiza psychologiczna bohaterów.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Ono tylko kopie i pływa
(2008-10-22)
Agnieszka
Kusiak
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Książka, która w bibliotece ma statut "książki krążącej", czyli prawie niedostępnej. Ja czekałam prawie miesiąc. Książkę początkowo czyta się z nijakim odczuciem. Treść wciąga jedynie dlatego, że ze strony na stronę potęguje się nasza ciekawość odnośnie losów ciężarnej nastolatki. Nie ma tam górnolotnych przemyśleń ani jej, ani członków rodziny - cały czas liczyłam, że ojciec zmieni swą postawę z bycia niepostrzeganym, na widocznego i stanowczego, ale nic z tego. Nawet Ewa, przyszła mama, niejednokrotnie zachowuje się jakby nie była świadoma swego stanu. Całkowitą zmianę stylu pisania (jak i mądrzejszego postrzegania rzeczywistości Ewy) zauważyłam przy końcu powieści. A szkoda, bo powieść mogłaby wówczas stanowić bezcenną pozycję literatury.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szara rzeczywistość postrzegana w innych kolorach
(2008-10-03)
Cykuta
Więcej o recenzencie
Głębokie studium człowieka, który rozwija się wraz z płynącym czasem i kolejnymi doświadczeniami. Ewa jest córką niedoszłego wirtuoza-fortepianisty, którego karierę przekreśliła niefortunna chęć zyskania w oczach ukochanej i kobiety, owej ukochanej, która wiązała swoje życie jedynie z świetlaną karierą muzyczną męża, co było jej chybionym konceptem na odniesienie życiowego sukcesu. Ewa jest przeciętną nastolatką wychowaną w prowincjonalnym miasteczku w atmosferze, gdzie ojciec ciągle milczy i chyłkiem wycofuje się w swoje cztery kąty, a matka nieustannie wrzeszczy i duma nad wspaniałym losem, który jej jednak nie spotkał, a przecież powinien. Ukształtowana w tej atmosferze dziewczyna marzy o wyrwaniu się z miasta i pracy w hipermarkecie w wielkim mieście - jest to dla niej największe marzenie. Problem pojawia się, gdy odkrywa, że jest w ciąży. Ucieka tuż przed zabiegiem, aby udać się na poszukiwania ojca mającego przyjść na świat dziecka. Mimo tego wszystkiego, co ją spotkało, stara się przekonać Ono, że życie nie jest złe, dzieli się z nim swoimi przemyśleniami i z biegiem czasu przywiązuje się do niego coraz bardziej, żeby w końcu odkryć miłość do niechcianego przez nikogo dziecka. Terakowskiej udało się nakreślić świetny obraz polskiej, "niespełnionej" rodziny. Równie dobrze kreuje charaktery - każdą postać możemy bez wątpienia uznać za jedyne w swoim rodzaju indywiduum, z charakterystycznym tylko dla niego spojrzeniem na życie, podejściem, pragnieniami. Kolejny atut stanowi fakt, iż w zwykłym, szarym życiu Terakowska odkrywa głębię, pełną niewinnych marzeń i nieśmiało gnieżdżących się gdzieś na krańcu duszy marzeń. Jedyny minus książki to jej atmosfera - mimo, iż zakończenie można odczytywać bardziej jako pozytywne niż negatywne, to jednak, paradoksalnie, akcja utrzymana jest w duchu rzeczywistości pozbawionej wiary w możliwość zmian i odmiany losu.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zdecydowanie TAK!!!
(2008-09-05)
Roma
Petrymusz
Więcej o recenzencie
Książka, która bardzo porusza, która sprawia, że zastanawiasz się nad sobą, swoimi znajomymi, i szerzej - swoim środowiskiem, a nawet światem. Pojawiają się myśli, aby coś zmienić, naprawić, stać się trochę lepszym, zauważyć to, co staje się powszechne a niekoniecznie zmierzające ku dobremu. Jest to jedna z niewielu książek, które wywołała u mnie tyle emocji. Pamiętam ją nadal, chociaż przeczytałam pół roku temu i jestem pewna, że wciąż będę pamiętać. "Ono" jest jak dobry film, po którym wychodzisz z kina i rozmawiasz o nim ze znajomymi przez kolejny tydzień. Szczerze polecam!
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Najgorsza książka, jaką czytałam...
(2008-02-07)
Bo?ena
Czech
Więcej o recenzencie
Z całym szacunkiem dla autorki i dla wszystkich osób zachwyconych tą książką muszę powiedzieć, że to najnudniejsza książka, jaką przeczytałam w całym moim życiu. Po przeczytaniu pierwszej strony zamknęłam ją i z niechęcią odrzuciłam. Jednak, trzymając się zasady, żeby nie oceniać niczego pochopnie, przeczytałam całą. Dla mnie powieść jest osadzona w zupełnie nierealnym świecie, losy rodziny ignorantów. Dziewczyna bez matury, która nie wie kim jest Stalin (w tym momencie naprawdę się oburzyłam, bo o tym mówili nam w każdej klasie od podstawówki). Jej największym marzeniem jest praca w hipermarkecie i na tym się jej ambicje kończą. Momenty, w których ona gada do swojego brzucha mnie dobijają i jedyne co robiłam czytając tę książkę to patrzyłam z politowaniem na poczynania głównej bohaterki. Może w tej książce jest jakiś "głębszy" sens, ale ja go po prostu nie widzę. Jedyne co wynoszę po przeczytaniu tej książki to, jak urodzisz się w małym miasteczku i nie zdasz matury, to popełnij samobójstwo - już nic dobrego cię nie spotka.
(1 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji