Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Mąż i żona Aleksandra Fredry w reż. Bohdana Korzeniewskiego ( dvd + książka)
- Aleksander Fredro
- cena: 32,99 zł
Nasza cena: 23,49 zł
Cena rynkowa: 34,99 zł
Oszczędzasz: 11,5 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
24 godz.

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Wrzesień 2007 - "W operetce postacie muszą być operetkowe - notował Gombrowicz - akcja operetkowa, mity operetkowe, a ja usiłowałem władować w nią za dużo. Dopiero więc gdym te treści zawarł w metaforach ściśle operetkowych jak strój, rewia mód, wszystko bardziej składnie mi się zamknęło. (...) Ludzkość traci...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Ocena klientów. Nadesłano 1 recenzję (Dodaj własną)
Michał Wróblewski Więcej o recenzencie
Uspokoił się już Ocean Zawirowań wokół Gombrowicza lekturowego. "Trans-Atlantyk Witold" może spokojnie płynąć dalej. Tym bardziej cieszy mnie niniejsza publikacja. Złota passa autora "Ferdydurke" trwa post mortem; sława przyszła późno, nie dane było mu się nią nacieszyć, choć tak bardzo (bez mała przez całe życie) o nią zabiegał. Myślę, że teraz jego duch w zaświatach promienieje i puszy się szczęśliwie, patrząc na rzesze Gombrowiczologów, publikacji, reedycji, omówień krytycznych, interpretacji w rytm nowych dyskursów literaturoznawczych czy na imponujące glossy, którymi obrastają "Dzieła zebrane" wydawane powoli, acz sumiennie przez Wydawnictwo Literackie. Nie mogło przeto zabraknąć jednego z dramatów pisarza w, godnej skądinąd uwagi, serii "Kocham Teatr". Cykliczne to wydawnictwo jest arcyciekawą i godną polecenia inicjatywą. Każda premiera równa się propozycji zanurzenia się w świat teatralno - dramatyczny tak od strony tekstu, jak i jego realizacji scenicznej. Pod jedną okładką (Szóstka za stronę graficzną!) ukryta jest treść dramatu oraz płyta DVD z realizacją tegoż, która miała swoje miejsce w Teatrze Telewizji. Tak więc, oprócz możliwości lektury, spotykamy się również z największymi polskimi aktorami, reżyserami, scenografami itd. Nie inaczej dzieje się w przypadku "Operetki" Gombrowicza w reżyserii Jerzego Grzegorzewskiego, wg. mnie najlepszej inscenizacji tej sztuki od czasu Dejmkowskiej (światowej) prapremiery w łódzkim Teatrze Nowym w 1975. Świetnie zagrana, doskonale oddająca sztuczność, operetkowość, spełnia chyba w stu procentach założenia Gombrowicza przedstawione w didaskaliach. Opozycję strój - nagość reżyser doskonale uwydatnia, prowadząc pochód za Mistrzem Fiorem od świata uformowanego tradycyjnie (dualnie: Arystokracja oraz Lokajstwo), poprzez przewrót, rewolucję, aż po kolejne formy, złowieszczo odwrócone, przemodelowane i bardziej makabryczne. Wizja apokalipsy, zatracenia w próbie przełamania form, która prowadzi tylko do upadku i totalitaryzmów. Korowód masek, coraz to potworniejszych, które walcząc z formą popadają w jej kolejne przejawy, brnąc w stronę przemocy, dominacji, opresji. Wymowa tragikomicznego spektaklu, będącego zapisem historiozofii Gombrowicza, rozbrzmiewa niczym marsz pogrzebowy, requiem dla dziejów i kultury XX wiecznej. Robi to jednak przy salwach śmiechu. W swym groteskowym kształcie, operetkowym dessous, kupletach, humorze, kakofonii, obnaża powszechność mechanizmów rządzących współczesnym światem politycznym i społecznym. Wskazuje (niczym "palicem" ze "Ślubu") absurd, pustkę, ale i nieuchronność form: od konwencjonalnych po radykalne. Ratunku nie niesie nawet "nagość"; która staje się sztuczna, kostiumowa, porywając za sobą tłum do skoku w następną formę. Ani tekst, ani jego realizacja teatralna nie starzeją się na pewno. A po zapoznaniu się z nimi, w głowie długo będą szumieć: "Krzesełka lorda Blotton" na zmianę z "To galop, galop, galop!", przywołując postacie Fiora, Szarma, Firuleta, Profesora z chronicznym "rzygiem"; i rozespanej Albertynki - "cud dziewczynki". A teraz: Drogi Nabywco/Odbiorco! Uwaga! Żeby tylko Złodziejaszki w czasie zajmującego seansu lub lektury nie zwędziły czegoś Tobie!
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























