Koszyk pusty
Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...
-
- Zakon Krańca Świata - tom 2
- Maja Lidia Kossakowska, Maja Lidia Kossakowska
- cena: 28,99 zł
Nasza cena: 28,99 zł
Cena rynkowa: 29,99 zł
Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.
Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).
wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.
wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczychTowaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.
towar trudno dostępny, do 21 dniTowar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.
w sprzedaży od ...To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.
Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.
Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.
3-5 dni roboczych

Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Wrzesień 2007 - Vimka to "singielka" w wersji fantasy. Niezależna, młoda, wyjątkowa i bardzo zapracowana. Wyobraźcie sobie wiedźmę... Macie przed oczami starą, szpetną babę w spiczastym kapeluszu i z wielką brodawką na nosie? No cóż, Vimka wygląda zupełnie inaczej. Jest uzdrowicielką, wcale nie zwyczajną. Nie...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 2 recenzji (Dodaj własną)
Kaskataka Więcej o recenzencie
W odpowiedzi na pierwszą recenzję tej książki daję wyższą ocenę. Przyznam: nie jest to fantastyka wysokiego lotu, nie jest to bardzo emocjonujące dzieło. Vimka jest jednak godną uwagi postacią, której emocje i niepewność są realistyczne, żywe. Pierwsza z opowieści trochę mnie rozczarowała - przewidywalna, może dlatego, że z tyłu okładki zamieszczono jej skrót! Ale naprawdę, mimo braku kunsztu pisarskiego, bardzo polubiłam tę książkę.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Krzysztof Pochmara Więcej o recenzencie
Alexandrze Pawelkowej udało się połączyć ogień z wodą. Niestety, finalny efekt - wypadający gdzieś między fantastyczną sztampą a wybujałym artyzmem - ani nie rozpala wyobraźni, ani nie porywa wartkim nurtem akcji. "Opowieści o Vimce" odziedziczyły wszelkie bolączki marnego szablonu fantasy, od którego je odrysowano - nudne postacie w nudnej scenerii, konie, miecze, karczmy, magia - ileż można?! Nie pomogło nawet przyprawienie opowiadań słowiańską mitologią - zabieg skończył się na kosmetycznych drobiazgach, które nie zdołały nadać książce znamion wyjątkowości. Nic tu nie intryguje, nic nie fascynuje, wszystko jest ograne, zużyte, wręcz literacko wyświechtane. Tu, gdzie Pawelkowa próbowała przełamać ramy konwencji, jest jeszcze gorzej. O ile banalne machanie mieczem może jeszcze krzesać szczątkowe emocje, o tyle wiedźma przemierzająca świat, by nieść ulgę cierpiącym, zakrawa na szczyt nudziarstwa. Tu, gdzie sztandarowy bohater fantasy gwałci, plądruje i rabuje, Vimka koi ból, zaprzyjaźnia i zakochuje się. Opowieść staje się czasami przeraźliwie ckliwa, smakująca jak schizofreniczny koktajl heroicznej przygody i pamiętników nastolatki. W zbiorze Pawelkowej daje się wyczuć jakiś szerszy projekt literackiego przytulenia świata, wpisania w konwencję fantasy pochwały tolerancji, braterstwa i miłości. Smoczyca okazuje się troskliwą matką, a wampir pragnie porzucić zgubny nałóg krwiopijcy. Niestety, szaty konwencji fantasy za grosz nie pasują lewicowym dyrdymałom. Sceny smoczo-ludzkiej przyjaźni czy nawracania wampirów z wampiryzmu, wyglądają równie przekonująco i poważnie, co Conan w spódnicy. Lektura, paradoksalnie, nabiera rumieńców w kilku fatalnych fragmentach, gdzie nawarstwienie językowych potknięć i fabularnego banału osiąga punkt krytyczny. Zdarzają się bowiem dzieła tak fatalne, że aż intrygujące. Przez "Opowieści o Vimce" brnąłem niczym przez śniegi Spitzbergenu, dopóki nie odnalazłem perwersyjnej frajdy w tropieniu językowych i fabularnych katastrof - od tej chwili lektura zaczęła przypominać jazdę na snowboardzie. Lektura obowiązkowa dla kolekcjonerów gniotów i literackich masochistów.
(1 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

























