Ostatnie słowo
okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 240
Ocena klientów:
wszystkie recenzje (2)
Marzec 2011 - "Ostatnie słowo" to kolejna książka Andrzeja Żuławskiego po słynnym "Nocniku", który w atmosferze skandalu został zaaresztowany przez sąd. W wywiadzie Renaty Kim, reżyser i pisarz snuje opowieść o ludziach napotkanych na swojej drodze. Mówi o nich z perspektywy dojrzałego człowieka, który nie...
Pełny opis produktu...
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij
-
-
-
-
-
Passa
- Jan Ordyński, Daniel Passent
-
cena:
33,92
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Ostatnie słowo
Średnia ocena z 2 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Renata Kim ,
Andrzej Żuławski
- Wydawnictwo:
-
Czerwone i Czarne
, Marzec 2011
- Seria:
-
Powiększenia
- ISBN:
- 978-83-7700-019-9
- Liczba stron:
- 240
- Wymiary:
- 140 x 225 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Renata Kim ,
Andrzej Żuławski
"Ostatnie słowo" to kolejna książka Andrzeja Żuławskiego po słynnym "Nocniku", który w atmosferze skandalu został zaaresztowany przez sąd. W wywiadzie Renaty Kim, reżyser i pisarz snuje opowieść o ludziach napotkanych na swojej drodze. Mówi o nich z perspektywy dojrzałego człowieka, który nie musi już niczego ukrywać, bo najzwyczajniej w świecie nie ma w tym żadnego interesu.
To rodzaj rozliczenia z życiem, karierą i ludźmi. To również bezkompromisowy atak na filmowy światek polski i zagraniczny, na naszą historię, mentalność, ale także na własną biografię rodzinną i intymną - przed nią słynny reżyser absolutnie nie ucieka.
- Ostatnie słowo
- Autor:
-
Renata Kim ,
Andrzej Żuławski
powielanie
(2012-01-11)
grażus
Więcej o recenzencie
A.Żuławski nie uczy się niczego nowego, nie wyciąga wniosków, nie słucha innych i tkwi w przekonaniu, ze słuchać nie musi.Wolno mu. To prawda...tylko,że od dłuższego już czasu nie tworzy nic nowego. Powiela tematy, którymi żywi swój jad, karmi swoje frustracje. Rozliczenie z innymi, z samym sobą stały się jego odwiecznym leitmotivem ... tylko co z tego wynika ? Kolejne skandale, procesy ... Szkoda mi Żuławskiego sprzed 35-30 lat ... nie ma już tamtego artysty.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji