-
-
-
-
-
Ten
- Pearl Jam
-
cena:
37,99
zł
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Out Of This World
Średnia ocena z 5 recenzji
(Dodaj własną)
- Wykonawca:
-
Europe
- Firma fonograficzna:
-
Sony Music
, 1990
- Nr katalogowy:
- 4624492
- Sprawdź inne tytuły:
-
Europe
| Posłuchaj utworów: |
| 1. Superstitious |
|
| 2. Let The Good Times Rock |
|
| 3. Open Your Heart |
|
| 4. More Than Meets The Eye |
|
| 5. Coast To Coast |
|
| 6. Ready Or Not |
|
| 7. Sign Of The Times |
|
| 8. Just The Beginning |
|
| 9. Never Say Die |
|
| 10. Lights And Shadows |
|
| 11. Tower's Callin' |
|
| 12. Tomorrow |
|
- Out Of This World
- Wykonawca:
-
Europe
Nie udana próba przebicia The Final Countdown ale Europe znają wszyscy na świecie.
(2011-04-15)
Sławek Szymański
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Wielu z nas kojarzy zespół Europe z utworem pt." The Final Countdown " który w latach osiemdziesiątych stał się niesamowitym hitem i osiągnął szczyty popularności na listach przebojów. W tamtym czasie kapela robiła komercyjną karierę na całym świecie. Za żelazną kurtynę również dotarły wieści o Europe a wiele dziewczyn oszalało na ich punkcie. Pięciu wspaniale wyglądających muzyków o bujnych hipisowskich włosach, rodem ze Szwecji a kojarzonych z Amerykańskim snem ujawnia swoje zdolności rokowo-popowe. Publiczność jest zachwycona poezją wydania. Pierwsza płyta po zmianie trendu z progresywnego rocka na melodyjny pop-metal robi furorę i każdy pragnie więcej. Zauroczeni Europe nie otrzymują jednak niczego więcej albowiem kolejny krążek nie mógł wydostać się z pod pierwszego nadal tętniącego niesamowitą muzyką. Jednak płyta pt. "Out Of This World " daje poczucie próby uzyskania podobnej słyszalności jak przy poprzednim krążku z 1986r. Słychać to w każdym utworze, we wspaniałym wokalu Joeya Tempesta, uroczej melodii i bogatej aranżacji. Nie zgodzę się, że ten album jest słabszy od swojego poprzednika. Zauważalną tylko różnicą jest brak przeboju co dyskryminuje niesłusznie w oczach wielu tą płytę. Pamiętajmy, że to melodyjny pop-metal wzbił na wyżyny sławy Europe a nie progresywny rock i nie powinno się oczekiwać po prezentowanej płycie powrotu do korzeni.Płyta muzyczną barwą przypomina poprzedniczkę w całej okazałości i przecież o to chodzi bo to jest ciąg dalszy tego co nam się niezmiernie podobało. Niech gra muzyka z 1988 roku.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
A mogło być lepiej...
(2006-06-09)
ŁUKASZ
RADECKI
Więcej o recenzencie
W 1988 roku ukazuje się czwarta płyta Europe, Out of this world, nagrana już po odejściu z zespołu J.Noruma. Czy fani spodziewali się takiej płyty? Chyba nie. Już na poprzedniej płycie The final countdown Europe odszedł od siarczystego i ciężkiego rocka (a grał taki choćby na "Wings of tomorrow".) Natomiast na tym albumie poszedł jeszcze dalej. Muzyka zawarta na tej płycie to (sic!) pop rock, jest ona za słodka za mało w niej polotu i finezji. Kee Marcello nie zastąpi Noruma sypiącego genialnymi riffami. Nie trzeba być wróżką by wiedzieć, że o sile tego zespołu stanowił tandem Tempest-Norum, tutaj nie ma tej siły. Owszem jest tu kilka utworów ratujących płytę, jak np. Ready or not czy Let the good times rock. Jednak jako całość ten album jest zbyt cukierkowy i popowy.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Perfekcyjny album
(2000-07-12)
Wojciech
Jakubowski
Więcej o recenzencie
Czwarty z kolei album zespołu EUROPE. W swoim stylu delikatnie, nawiązujący do porzednika-hitu "The Final Countdown". Nie zawiera jednak już tak przebojowego utworu jak tamten. Płyta, której producentem był Ron Nevison jest majstersztykiem i muzycznym cacuszkiem dopieszczonym przez piątkę Szwedów. Nie ma na nim błędów, wszystkie intrumenty rewelacyjne współgrają ze sobą, aranżacja jest konsekwentna w swojej przemowie, każda piosenka trzyma się stylu całej płyty, a słuchając porywającego wokalu Joeya Tempesta, aż trudno uwierzyć, że coś takiego mogło powstać. Cudowne solówki gitarowe, charakteryzujące się czystością dźwięków dodają temu albumowi skrzydeł i atmosfery. To wszystko jednak powoduje to, że album jest troszkę nudny i przesłodzony. Materiału na koncerty jest dużo, natomiast całość jest nienaturalna, choć w końcowym efekcie robi wrażenie. Godne uwagi utwory to: "Open Your Heart", "Superstitious", "Sign Of The Times", "Tower's Calling" i przecudowna w swojej aranżacji "Tomorrow". Płyta warta tego, by ją kupić i czasami do niej wrócić. Rzadko, ale za to z dobrym efektem.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji