Koszyk pusty
Koszyk pusty
Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.
Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".
Średnia ocena z 4 recenzji (Dodaj własną)
PawełP Więcej o recenzencie
Spodziewałem się czegoś więcej po Fenomenie, ale srogo się zawiodłem. Najlepszym kawałkiem jest pierwszy, czyli intro. Dla mnie bomba, ale dalej jest już słabo. No i płyta króciutka. Ogólnie przeciętniak, ale za 6 zł - czemu nie?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Michał Hanusek Więcej o recenzencie
Tak jak wszyscy czekałem na nowe kawałki fenomenu w jego oldskoolowym, refleksyjnym, klimatycznym stylu. Jednak na tej płycie jakoś mało jest takich kawałków - przynajmniej nie są tak porywające jak kawałki na poprzednich płytach. Może jedynie "Bezsenność" i "Taki jak ty" ratują tę płytę. Muzycznie płyta jest wyprodukowana przez zespół Stereotypy, co widać po bardzo czysto brzmiących bitach. Tekstowo Fenomen nic ciekawego nam nie przekazuje, jest tutaj niemal już standardowy, kanoniczny temat/motyw miasta (kawałek "Warszawa", "Zajdziesz mnie tu") oraz wspomnień starych czasów ("Lustro", "Przypomnij sobie"). Natomiast "Za długo, za szybko", chociaż jest bardzo różnorodny, w refrenie brzmi jak typowa poprockowa produkcja. Płyta jak dla mnie wypada bardzo przeciętnie jednak warto ją kupić z ciekawości.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Paweł Trypucki Więcej o recenzencie
Polski zespół hip-hopowy z warszawskich Jelonek, powstały w 1996 r. Zespół zadebiutował utworem dołączonym do Hip-Hop Magazynu w styczniu 1999 r.W latach 1999-2000 zespół nagrał dwa soundtracki do filmów: "Blokersi" oraz "To my, rugbyści". W 2001 roku wydano płytę "Efekt", znaną z utwórów "Szansa", "Sensacja", "Marzenia", "Czas". Pierwszą płytę wydał Blend Records. Została sprzedana w nakładzie 18 tysięcy egzemplarzy. Następnym krokiem była płyta "Sam na Sam" nagrana w 2003 roku, w Studiu S33 i wydana przez Blend Records. Płyta promowana była singlami "Ludzie przeciwko ludziom" oraz "To nie tak". W maju 2004 roku Fenomen wraz z WWO, Vieniem, Pelem i DJ'em 600V ruszyli w trasę koncertową Hip-Hop Tour 2004, która objęła 10 koncertów w największych miastach Polski. Trasa, która była sporym sukcesem komercyjnym, promowana była wspólnym teledyskiem i singlem "U ciebie w mieście". Na płycie znalazł się utwór Fenomenu pod tytułem "Gdybyś tylko mógł". W czerwcu 2004 roku, ostatni koncert z zespołem zagrał Ziaja. W lipcu odszedł z zespołu. Szacuneczek te 2 utwory Szansa", "Sensacja. No i doczekaliśmy sie nowej płytki szacunek sie chłopakom za to należy. Pozdrawiam.
(1 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Piotrek Zardzewiały Więcej o recenzencie
No i jest… 4 lata czekania, zmiany w składzie i w końcu nowa płyta w nowej wytwórni. O wydawcy za chwilę. Teraz trochę o samym „Outsiderze”. Płyta rozpoczyna się nieśmiertelnym „ Słyszysz To Fenomen…” no i już wiadomo, czego można się spodziewać :D „Outsider” to 12 równych dobrze zarapowanych i wyprodukowanych tracków. Podkłady autorstwa Mazsy jak zawsze na bardzo wysokim poziomie, a produkcja Sterotypów godna najwyższych ocen. Naprawdę bardzo przyjemnie słucha się trzeciego Fenomenu. Dla mnie najlepszym kawałkiem na płycie jest singlowe „Lepiej Późno Niż Wcale”, ale tytułowy „Outsider” czy „Warszawa” również szybko wpadają w ucho. Bardzo ciekawą produkcją są „Przysłowia”… wejście do utworu takie a la Grammatik. Naprawdę warto posłuchać. Jedyny mankament to numer 11… Nie pasuje do reszty płyty, jest zbyt „inny” – ciężkie gitary i bębny i praktycznie 0 scratchy? Nie, to nie to, za co kochamy Fenomen. Mogłoby się obyć bez „Za Długo, Za Szybko”. Teraz czas na 2 część recenzji… taka moja prywatna refleksja o ostatnich posunięciach MyMusic. Naprawdę, jestem mile zaskoczony… Red & Spinache, Eldo, Fenomen… przecież to czołówka polskiego rapu… w wytwórni dotąd znanej z wydawania tej gorszej części polskiej sceny. No ale, jak zmieniać wizerunek to tylko z najlepszymi. Brawa dla Remika!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji



























