Patrick Suskind "Pachnidło (okładka filmowa)"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Pachnidło (okładka filmowa)
- Autor:
- Patrick Suskind
Przereklamowana (2009-02-02)
Justyna G
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Zachęcona wieloma pozytywnymi recenzjami przeczytałam "Pachnidło" i stwierdzam, że bez przesady - książka lekka w czytaniu, ale do wyrafinowania jej daleko; jak dla mnie ten cielęcy zachwyt nad nią jest grubo przesadzony. Książka spowodowała u mnie jedynie jeszcze większe wyczulenie na zapach, co może być i plusem i minusem.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
dla mnie mistrzostwo (2009-01-30)
Piea Więcej o recenzencie
Ta książka to po prostu arcydziaeło. Genialnie skomponowana. Doskonale oddaje atmosferę średniowiecznego Paryża- śmierdzącego, kompletnie nam nieznanego. Czytając- czujemy, że jesteśmy w innej epoce. Tematyka powieści jest niesamowita, tajemnicza i zarazem przerażająca. Ta książka, to zupełnie coś innego -bardzo polecam
(7 z 12 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Szaleństwo i doskonałość (2008-11-10)
Jerzy Lengauer Więcej o recenzencie
Jak najgorsze nieszczęście, które otwiera z trzaskiem wieko puszki Pandory. Jak szkaradne odbicie w krzywym zwierciadle bogini z "Narodzin Wenus" Botticellego. Tak pojawia się na świecie Jan Baptysta Grenouille. Namaszczony genialnością przez bogów, uzbrojony przez naturę w narzędzie doskonałe. Jakby wróżka swą czarodziejską różdżką dotknęła główki dziecka i w ten sposób predestynowała je do odszukania kwiatu paproci! Ale tych narodzin nie zwiastowała tęcza. Żadna gwiazda nagle nie zaświeciła, nie zaświergotały ptaki, nie skłoniły głów zwierzęta. Doskonały zmysł, ale fizyczny wygląd szkaradny. Kleszcz, tłusty pająk, pokurcz, gnom, syczący jak wąż. Nieuchwytny zapachowo dla nikogo. Ukryty za kotarą bezwonności jak pod czapką niewidką. Za to sam mogący odkryć wszystko na ogromne odległości, skierować się w dowolną stronę z zamkniętymi oczami, nie słysząc odgłosów. Kierując się tylko genialnym węchem. A i sama powieść genialna. Czytelnikom, którzy nie są mocni w historii, Francja osiemnastowieczna kojarzy się, oprócz, rzecz jasna, rewolucji, z jednej strony z brudem, cuchnącymi rynsztokami, błotem, pomyjami wylewanymi przez okna, a z drugiej strony z wyperfumowaną klasą najwyższą. A więc zapachy! Te najcudowniejsze i te najobrzydliwsze. To tutaj Süskind umiejscawia swoją powieść, historię pewnego mordercy. Zatem genialne czy przewrotne, że wśród tych woni pojawia się okrutny i fenomenalny zarazem mesjasz, mający za nakazem opatrzności wydestylować najcudowniejsze perfumy Paryża, Francji, Europy, świata! Na przekór okrutnym chorobom, losowi sieroty, odrzucanej przez wszystkich wychowawców pokraki trzyma się przy życiu, kierując się jedynie zaprogramowaną ambicją. Jak hermetycy poszukiwali receptury na wytworzenie złota, tak nasz bohater podporządkowuje swoje całe życie znalezieniu receptury najszlachetniejszych z perfum! Gdzie zatem morderstwa? Trochę kpina autora z czytelników? I tak, i nie. Bo wątek sensacyjny jest mocno umiejscowiony w tej niezbyt obszernej książce. Jednak traktując powieść wyłącznie kryminalnie nie dostrzeżemy w niej innych wątków: przedrewolucyjna Francja z ulicami Paryża, obrazem handlarzy, kupców, rzemieślników, stosunków społecznych, warsztat perfumeryjny ze wszystkimi szczegółami. To również rzecz zbaczająca w kierunku baśni, gdy nagle autor przenosi czytelnika w baśniowe krajobrazy, gdzie Jan Baptysta przechodzi metamorfozę z praktykanta-perfumiarza w mistyka-pustelnika. Dlaczego nie zostawia go w warsztacie, gdzie mógłby swoje olfaktoryczne zdolności doprowadzić do technicznych wyżyn? Czy w tej jaskini spływa na niego jakaś łaska? Stamtąd, gdzie zapadł w swoisty trans, sen, marzenie o bezzapachowości świata i własnym królestwie zapachów, popijanych z butelek jak najdoskonalsze wino; gdzie zarazem jest i mistrzem-wykonawcą, i użytkownikiem tych najwspanialszych na świecie produktów, wychodzi, wypełza na światło dziennie, żeby dokonać tego, do czego został stworzony. Nie nęcą go pieniądze, kosztowności, zaszczyty, własny warsztat perfumeryjny. Odrzuca to, jako bezwartościowe. Dlaczego? Można by mieć przecież wszystko, czego dusza zwrócona ku dobrom materialnym zapragnie! A czy najdoskonalsze perfumy to dobro materialne? Czy są porównywalne do złota, jeśli nie mają przynosić zysku? Czy raczej trzeba je porównać do wielkiej sztuki? Do sztuki, która powstaje dzięki szaleństwom, wewnętrznemu ogniowi, brakowi logiki i brakowi uczuć społecznych?
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Po tylu zachwytach przyda się trochę krytyki (2008-10-15)
Zuzanna Poznańska Więcej o recenzencie
Książka mnie zawiodła... Całkowity brak warsztatu pisarskiego. Zdania banalne, często wręcz prostackie i grafomańskie, nie raz zbyt patetyczne. Może po części to wina tłumaczenia, ale nie sądzę. Autor za bardzo skupia się na powtarzających się co chwila wyliczankach zapominając o samej historii czy opisie świata przedstawionego. Fabuła nawet ciekawa, ale nie do przesady oryginalna. Kolejne czytadełko dla ludu. Łatwa w odbiorze, nieskomplikowana. Poziom Harrego Pottera, tylko, że dla dorosłych. Polecam jako mało ambitną lekturę do pociągu. Nie polecam na jesienne wieczory, bo do tak zwanych "naprawdę dobrych książek" bym jej nie zaliczyła. Nie mówię, że nie czytałam jej bez przyjemności, ale był to raczej szybki obiad w Kebab Barze niż kolacja w Sheratonie.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bez wątpienia godne przeczytania (2008-08-21)
Cykuta Więcej o recenzencie
Fascynująca historia człowieka zamkniętego w sidłach szaleństwa, którego celem życia jest sporządzenie wonności nad wonnościami. Niezwykle ciekawa akcja, niespodziewane zakończenie, które tchnie mrocznym humorem. Dodatkowy plus za bogactwo językowe - bardzo rzadko spotyka się aż taką różnorodność w tej dziedzinie.
(3 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wspaniała! Koniecznie! (2008-08-17)
makarola Więcej o recenzencie
Po książkę Suskinda sięgnęłam po raz trzeci. Za pierwszym razem wzbudziła we mnie odrazę. Za drugim - odbierałam ją zmysłowo. Odkrywałam świat zapachów, po którym oprowadza Grenouille. Za trzecim razem "włączył się" rozum: co sądzić o Janie Baptyście? Morderca, ale dlaczego mi go żal? Nie szukał sławy, ale miłości. Może gdyby urodził się w kochającej się rodzinie, gdyby nauczono go zasad i obdarzono miłością, jego talent obróciłby się ku dobremu... Do czego zmierzam? Powieść Suskinda zmusza do stawiania pytań, nie daje jednoznacznych odpowiedzi, za każdym razem porusza. Trzeba ją przeczytać!
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Książka szokująca, budząca mieszane uczucia (2008-07-26)
mia wallace Więcej o recenzencie
Akcja rozgrywa się w XVIII-wiecznym Paryżu, stolicy mody i elegancji. Po przeczytaniu pierwszych stron czytelnik już wie, że nie będzie to "wakacyjna lektura". Autor wywołał burzę swoją historią o osobliwym karle, obdarzonym niespotykanie wrażliwym zmysłem powonienia. Główny bohater Jan Baptysta Grenouille dąży do stworzenia cudownego eliksiru - wonności nad wonnościami z dziewiczego ciała kobiecego. Karzeł nie jest bowiem usatysfakcjonowany dotychczasowymi miksturami perfum. Pragnienie to jest tak wielkie, iż chłopak za wszelką cenę szuka idealnie pachnącej dziewczyny, co w istocie doprowadza go to szalonych czynów. W tym miejscu należałoby zwrócić uwagę na mistrzowskie opisywanie przez Suskinda zapachów i technik perfumiarskich. Trochę to przerażające, kiedy zastanowimy się z czego mogą być zrobione nasze wody perfumowane! Język i styl książki pozwalają wczuć się w atmosferę, poznać barwy, smaki i przede wszystkim wonie ówczesnego Paryża. Pozycja godna polecenia, chociażby po to, aby samemu osądzić talent i kontrowersyjny przekaz Suskinda.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W poszukiwaniu ideału... (2008-06-07)
Karolina Świątek Więcej o recenzencie
Ludzie mają różne zdolności. Jedni potrafią rysować, inni śpiewać. A obdarza nas nimi sam Bóg. Co się stanie z człowiekiem obdarzonym przez boga niesamowitym węchem? Stanie się artystą.. a może stanie się mordercą? Książka przenosi w inny świat. Pomaga nam poznać dawną Francję, jej tajemnice, dawny świat. Pomaga nam poznać umysł człowieka poszukującego idealnego zapachu. Przenieśmy się w świat poszukiwań i poznajmy zmysł węchu idealny. Każdy zapach jest dokładne opisany. Nie jednym słowem, lecz tysiącem słów, dzięki czemu książka nas do siebie przyciąga i sprawia, że jej pragniemy. Jedna z lepszych książek jakie czytałam. Filmu nie polecam.
(2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Polecam wszystkim.... (2008-04-22)
Wiktoria Wosińska Więcej o recenzencie
Książka wciąga i nie pozwala się oderwać chodź na chwilkę...
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Doskonała (2008-03-05)
Anna Majchrzak Więcej o recenzencie
Intrygująca powieść o dążeniu do perfekcji i o tym do czego człowiek, opętany swoją pasją, jest się w stanie posunąć, aby tę absolutną doskonałość osiągnąć.
(2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





