Live Chat
x

Serwis używa cookies. Wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zapoznaj się z Polityką Cookies.

Koszyk pusty

ODBIERZ ZA 0ZŁ - ZERO UKRYTYCH KOSZTÓW - DOSTAWA W 24H
PODRĘCZNIKI W 3 KLIKI - DOSTAWA ZA 0ZŁ
Bony na zakupy w Merlinie
Napisz do nas Zadzwoń do nas
tel. +48 (61) 628 66 00
fax. +48 (22) 321 91 92

Opis produktu

Pachnidło

reż.: Tom Tykwer  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

Numer katalogowy: 0539421
nośnik: DVD

2006 - Pachnidło, adaptacja bestsellerowej powieści Patricka Süskinda, to historia człowieka obdarzonego genialnym węchem. Jean-Baptiste Grenouille, zafascynowany zmysłowym światem aromatów, pragnie stworzyć najpiękniejsze pachnidło na świecie. Z chwilą, gdy poznaje zapach kobiety, jego... Więcej

Produkt niedostępny
Do przechowalni

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

zamknij

- polecamy

- polecamy

Polecamy również:

  • Pachnidło, Patrick Suskind, Książki, cena: 40,49 zł

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

  • Katyń
    • Katyń
    • Andrzej Wajda
    • cena: 19,49 zł

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Pachnidło

    Średnia ocena 4,1 na 5 z 10 recenzji   (Dodaj własną)

    Reżyseria:
    Tom Tykwer
    Tytuł oryginału:
    Perfume: The Story of a Murderer
    Produkcja:
    , 2006
    Czas trwania:
    02:27:00
    Dźwięk:
    DD 5.1 angielski, polski (lektor)
    Format:
    16:9
    Gatunek:
    thriller
    Występują:
    Dustin Hoffman , Rachel Hurd-Wood , Alan Rickman , Ben Whishaw
    Sprawdź inne tytuły:
    Tom Tykwer
    Dystrybucja:
    Gutek Film
    Napisy:
    polskie
    Pachnidło, adaptacja bestsellerowej powieści Patricka Süskinda, to historia człowieka obdarzonego genialnym węchem. Jean-Baptiste Grenouille, zafascynowany zmysłowym światem aromatów, pragnie stworzyć najpiękniejsze pachnidło na świecie. Z chwilą, gdy poznaje zapach kobiety, jego fantazja staje się niebezpieczną obsesją. Aby zaspokoić swoje pragnienie Grenouille nie zawaha się zostać mordercą...

    Recenzje naszych klientów Napisz własną recenzję

    Pachnidło
    Reżyseria:
    Tom Tykwer

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Zmysł węchu ()
    Ocena 5 na 5  

    Zachwycam się tym filmem za każdym razem, gdy go oglądam. Niesamowita rola Bena Whishawa w roli Grenouilla sprawiła, że stał się jednym z moich ulubionych aktorów. Genialna twarz z pozoru głupiego acz jakże inteligentnego poszukiwacza zapachów, jego węch, gra gestami - całość tworzy niebywałą gratkę filmową. Czuć zapachy wokół ekranu, wonie rozchodzą się do widza, by go kompletnie otumanić i pochłonąć. Film, który zajmuje szczególną pozycje w moim zbiorze kinomana. Szczerze polecam i zachęcam do sięgnięcia po inne filmy z Benem Whitshawem. Geniusz naszych czasów.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Jakieś granice? ()
    Ocena 1 na 5  

    Pewnie mnie teraz wielu koneserów i znawców literatury przeklnie ale za każdym razem gdy czytam lub oglądam takie plugastwo nie pojmuję jak ktokolwiek może chcieć obcować z czymś tak obrzydliwym, wręcz demoralizującym, i jeszcze nazywać to sztuką? Czy autorowi wystarczy poszperać w zakamarkach swojej duszy, wywlec co mu jej ciemna strona podpowiada i wylać to na papier a już staje się modnym, nowatorskim pisarzem? Gdzie jest granica dobrego smaku, człowieczeństwa? Opisy zdarzeń w obozach koncentracyjnych mają jakieś przesłanie, chociażby informację historyczną. W tej powieści to czysta gloryfikacja naszej zwierzęcej natury. Jestem na NIE.

    (1 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Dziwna ()
    Ocena 4 na 5  

    Według mnie Pachnidło to niesamowicie dziwna książka. Ma w sobie jakąś magię. Przepełniona jest opisami zapachów, aż do przesady. Sprawia to, że czytając tą książkę odnosimy złudne wrażenie, że odczuwamy dane zapachy w pomieszczeniu, w którym się znajdujemy. Główny bohater nie wzbudza żadnej sympatii, jest wręcz odrażający. Czytając tę książkę odczuwałam niewytłumaczone mdłości... i mimo, że czyta się ją bardzo szybko, to lektura nie należy do najprzyjemniejszych.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!  Więcej o recenzencie

    Szukając 13-tego składnika perfum ()
    Ocena 5 na 5  

    Film, który pobudza zmysły i otwiera spojrzenie na świat, jaki nas otacza. Bezbłęnie sfilmowana samotność obłąkanego Baptista, który szuka nieosiagalnego... Człowieka, który wpada w paranoję i obsesję, ale który na swój sposób jest szczęśliwy. Film to nie tylko obraz (i mordy, które rażą wrażliwców), ale także głębia ludzkiej duszy i ciągłego szukania. To film o zatrzymaniu tego, co ulotne, a co tak naprawdę nie da się utrwalić. Przepiękny film.

    (3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Ładny obraz ()
    Ocena 4 na 5  

    Ekranizacja takiej książki nie jest zadaniem łatwym. Ale reżyser poradził sobie całkiem nieźle. Naprawdę dobrze się ogląda film, zwłaszcza ze względu na "obrazy". Jednak książka jest nieodzowna, zwłaszcza, że reżyser nie tyle, że pewne fakty pominął, ale niektóre wydarzenia zmienił. I za te zmiany tylko 4.

    (2 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Wygrana Tykwera ()
    Ocena 5 na 5  

    Moim zdaniem reżyser wygrał w "Pachnidle" kilka bitew: po pierwsze o reżyserię (a rywali miał nie byle jakich - Scott, Scorsese); po drugie w głównej roli nie zatrudnił nikogo znanego (a walczył o nią sam Depp) i pozwolił szerzej nieznanemu Whishawowi zaistnieć i stworzyć genialną kreację; po trzecie dokonał nie lada sztuki - w kinie niemal pachniało, w tak wyrazisty sposób nasycone i zakomponowane są kardy. Sam film przypomina krwawą baśń z elementami "Milczenia owiec". Tę mieszankę ogląda się znakomicie. Pewna, konsekwentna, opierająca się na wykonawcy głównej roli narracja wciąga i do samego końca trzyma w niepewności, co do dalszych losów bohatera. Ocena Grenouille'a nie jest jednoznaczna. Oczywiście jego morderstwa są naganne, ale z drugiej strony owładnięty był chęcią stworzenia idealnego zapachu, więc czegoś dobrego, co wymagało maestrii i ofiar. Bohater sprawia wrażenie zagubionego, niepewnego, jakby jego poczynaniami nie kierował rozum a instynkt. Pierwsza i ostatnia scena zrealizowane są w sposób mistrzowski oraz (dla kogoś kto nie czytał książki) zaskakujący i wstrząsający. Reżyser już na wstępie - poprzez retrospekcję - zaznacza, że interesują go przyczyny i motywy działania brutalnego mordercy. Co sprawiło, że tłum tak bardzo pragnie jego śmierci, zwłaszcza, że sam Grenouille jest raczej zdziwiony. Śledzimy więc przez resztę filmu drogę, którą obrał bohater, a jest to czynność wciągająca i dostarczająca sporo satysfakcji. Nie można na koniec nie wspomnieć o genialnym, brawurowym i wirtuozerskim majstersztyku Dustina Hoffmana. Wielki aktor przypomina, że jest wybitny, i również na drugim planie potrafi dać popis aktorskiej gry na najwyższym poziomie. Powierzony mu czas efektywnie wykorzystuje, a tylko przy okazji zaskakuje i oczarowuje kolejną dopracowaną aktorską metamorfozą. Już dziś można śmiało zauważyć, że "Pachnidło", oprócz tego, że było jedną z najbardziej wyczekiwanych premier roku, będzie również jednym z najważniejszych jego filmów. Znakomicie zrealizowany i zagrany na długo pozostanie w pamięci jako dzieło, które nie podąża łatwymi i ogranymi ścieżkami, a obiera własne, niesprawdzone i nowatorskie.

    (6 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    W porządku ()
    Ocena 3 na 5  

    Film, który jest lekką rozrywką. Nie nastawiajmy się na arcydzieła, wyrafinowanie i dużą dawkę artyzmu. Film dobrze się ogląda, trzyma w napięciu i jest bardzo dobrym rozwiązaniem na speęzenie wolnego wieczoru i odstresowanie się. Polecam.

    (2 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Superfilm ()
    Ocena 5 na 5  

    Zaczynałam od książki i muszę powiedzieć, że była bardzo nudna do czytania, "zabierałam się za nią" kilka razy, aż w końcu zrezygnowałam w połowie. Jednak, gdy ukazał się film, byłam bardzo zaskoczona, jak wspaniale został nakręcony, cała atmosfera, a przede wszystkim muzyka zostały wspaniale połączone. Film jest warty oglądnięcia, na prawdę polecam.

    (4 z 11 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Pokonując "levele" ()
    Ocena 4 na 5  

    Ciężko opisywać coś o czym każdy ma pojęcie i opinię wycyzelowaną jak babciny sweter na drutach. Postarajcie się jednak wytrzężyć zmysły, warto! By orzec: kogo w tym filmie lubicie? Nikogo. Każdy jeden jest obrzydliwy, z głównym bohaterem, pochodu breuglowskich indywiduów, na czele. Gorzej - ci bohaterowie nie dają się nawet znienawidzić! I to jest poważny, proszę państwa, problem. Sztuka na zimno, to japońskie zamki z lodu, nie film. Już czytając książkę nachodziły mnie myśli eskapistyczne. No cholerę ja to czytam, po cóż ta historia, o co chodzi w bajkach dla dorosłych które nie wieją grozą ani żyć nie pomagają? Kino to jednak coś innego niż literatura. Tykwer stanął przed wyborem dwóch dróg adaptacji: przeinaczyć, nacechować autorsko Suskinda, albo wejść w piękne (ale łatwe) ścieżki teatralności, na które dzisiejsza technika pozwala a co widz wielbi. Wybrał to drugie. Film jest zaaranżowany i pokazany fantastycznie. Piękny nos jak piękny umysł trzyma narracje, prowadzi nas i zaciekawia. Fajnie. Miło. Pachnąco. Jean Baptist, ta bestia w ciele chłopca, wykonuje misje, jakie narzuciły mu instynkty. Mechanicznie. Po poznańsku. Jak w inteligentnej grze komputerowej: weź to, idź tam, zrób tamto, zabij koguta o północy, ręka wisielca pomoże wykonać eliksir, dzięki eliksirowi będziesz mógł czarować, a jak już zaczarujesz, zdobędziesz królestwo, królewskiego psa, błazna z odgryzionym (przez psa) uchem i ukochaną pomywaczkę, "outro no" i "game over". Pachnidło wypada doskonale na niedzielne popołudnie. Jest świetny jak świetny jest pomysł genialnego nosa. Jednak zabrakło wytrychu na więcej. Zbyt zachowawczo. Jakby Tom Tykwer miał braki w wykształceniu, jakby nie przeczytał Alicji w Krainie Czarów.

    (6 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

     Więcej o recenzencie

    Zobaczyć zapach ()
    Ocena 5 na 5  

    Tom Tykwer ("Niebo", "Zakochany Paryż") postawił sobie ambitny cel: przenieść na ekran światowy bestseller, książkę tyleż kultową, co niefilmową, jaką jest "Pachnidło" Patricka Suskinda. Dlaczego niefilmową, skoro mowa o jednej z najbardziej oryginalnych i pomysłowych fabuł w historii światowej literatury? Po pierwsze, narracja prowadzona jest w mowie pozornie zależnej przy prawie zupełnej nieobecności dialogów, stanowiących narzędzie rozwoju akcji w kinie. Po drugie, stworzony przez pisarza świat to genialnie wykreowana przestrzeń zmysłów, niezwykle trudna do przełożenia na język filmu. Jak bowiem zobaczyć zapach? Reżyserowi jednak udało się dokonać owej transpozycji wrażeń, a jego blisko trzygodzinny obraz urzeka pięknem i precyzją. Kto spodziewa się jatki, ociekajacych przemocą scen czy krzyku przerażonych ofiar, będzie zawiedziony. Śmierć u Tykwera podlega świadomej estetyzacji. Zatem martwe, upozowane ciała zachwycają, przypominając raczej pogrążone we śnie modelki z sesji zdjęciowych w ekskluzywnych magazynach niż bliskie rozkładu zwłoki. Grenouille to nie odstręczający pokurcz z twarzą naznaczoną wynaturzeniem, lecz delikatny młodzieniec o regularnych rysach i opalizującej skórze. Jednym z bohaterów swego filmu reżyser uczynił muzykę doskonale harmonizującą z obrazem. Rezygnując z nadmiaru słów (konstrukcja opiera się na skromnych partiach dialogowych oraz trzecioosobowym narratorze pilnującym przyczynowo - skutkowego porządku zdarzeń) w pewnym stopniu jej powierzył obowiązek snucia opowieści. Odtwórca postaci Grenouille`a musiał natomiast skorzystać z pozawerbalnych środków aktorskiej ekspresji przy budowaniu roli.Zagranie tak skomplikowanej, wyrazistej osobowości za pomocą niemal wyłącznie mimiki wydaje się niemożliwe. A jednak zobaczyliśmy okrucieństwo i tragizm, smutek i rozkosz, pragnienie i pychę w pozornie niewinnej twarzy Jana Baptysty. By przybliżyć widzowi siłę jego obsesji, kamera nie waha się wniknąć do jego nosa, co narzuca skojarzenie z penetrowanym w podobny sposób uchem Fryderyka w ekranizacji "Pornografii" J.J.Kolskiego. Wychodząc z kina, długo mamy w pamięci ciepłą żółć soczystych renklod, parzącą czerwień loków Laury czy zdumiewającą niemą scenę zbiorowej orgii. Mówi się, że są filmy, które należy smakować. Ten doskonale nadaje się również do wąchania. Warto zaangażować wszystkie zmysły, by w pełni odczuć synestetyczną poezję tego obrazu.

    (22 z 25 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna? Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji