-
-
-
Milaczek
- Magdalena Witkiewicz
-
cena:
27,99
zł
-
-
-
Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pałac z lusterkami
Średnia ocena z 7 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Anna Pasikowska
- Wydawnictwo:
-
Walkowska Wydawnictwo
, Październik 2010
- ISBN:
- 978-83-61805-22-9
- Liczba stron:
- 272
- Sprawdź inne tytuły:
-
Anna Pasikowska
Czy przypadkowe spotkanie może odmienić całe życie?
Czy jedna - być może niezbyt rozsądna - decyzja może uruchomić lawinę zdarzeń, które odwrócą los wielu ludzi?
Honorata, bohaterka powieści, pewnego dnia wsiada do pociągu relacji Warszawa-Szczecin. Do jej przedziału wchodzi mężczyzna i siada po przeciwnej stronie. Ona, zajęta myślami o swoim niełatwym życiu, nie ma ochoty na jakąkolwiek rozmowę, ale on widząc łzy spływające po jej policzkach nie daje za wygraną i powoduje, że kobieta zaczyna opowiadać mu swoją historię.
Powierzyła mu swoje rozterki bo wzbudzał zaufanie, bo wiedziała, że za kilka godzin każde z nich pójdzie w swoją stronę.
Pomyliła się. Pociąg do którego wsiadła zawiózł ją zupełnie gdzie indziej. Nieoczekiwanie jej życie zaczęło toczyć się jakby w innym wymiarze...
- Pałac z lusterkami
- Autor:
-
Anna Pasikowska
Przeczytajcie koniecznie
(2011-09-05)
maria
ulatowska
Więcej o recenzencie
Szarość życia codziennego? Znamy. A czy lubimy? No przecież nie. Właśnie. Więc jeśli chcecie oderwać się od tych wszystkich okropności, które czają się na nas za każdym zakrętem, jeśli chcecie uwierzyć w to, że ZAWSZE może wydarzyć się coś pozytywnego, przeczytajcie "Pałac z lusterkami". Czyta się lekko, miło i przyjemnie - i tak się robi na duszy - miło i przyjemnie. Realni bohaterowie, zakątki Szczecina, pogoda, pogoda, pogoda. I piękna stara historia w tle. Polecam gorąco.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
W baśniowej konwencji
(2011-05-08)
Joanna
Gołaszewska
Więcej o recenzencie
Powieść Anny Pasikowskiej jest romansem ze Szczecinem w tle. Tytułowy pałac z lusterkami to stara poniemiecka willa na ulicy Platanowej, a w podmurówkę tego domu zostały wklejone kawałki lusterek - takie lekko kiczowate kawałki szkiełek. Dziś nikt już tego nie robi, moda na to się skończyła wraz z minionym ustrojem, a mimo wszystko nasza główna bohaterka zakochała się właśnie w tym tajemniczym wielkim domu. Mijała go jako mała dziewczynka w drodze do przedszkola. Teraz przypadek sprawił, że ma w nim zamieszkać. Brzmi jak sen? Może lepiej zabrzmi - jak baśń?
W konwencji baśni utrzymana jest też fabuła tej książki i tak właśnie należy ją czytać. Gdybyśmy chcieli się czepiać, to na pewno znajdziemy powody - a że fabuła przewidywalna, że czarno-białe charaktery, że motyw Kopciuszka i księcia z bajki został już wyeksploatowany i tak dalej w tym duchu. Można. Ale ja pytam - po co? Książka dostarczyła mi wzruszeń, chociaż od połowy wiedziałam, jak to musi się skończyć. Łza w oku się zakręciła.
Wszyscy pragniemy, żeby w życiu dobrze się kończyło. Ja wiem, że nie zawsze się kończy, ale chcielibyśmy, prawda? Więc takie zaczarowane historie są po to, żeby sobie pomarzyć. Pomarzyć o szczęśliwym zbiegu okoliczności, o spotkaniu dobrych ludzi, którzy rozwiążą nasze problemy i żeby na koniec zjawił się książę na białym rumaku (może być ostatecznie w dobrym samochodzie), zakochał się w nas bez pamięci i koniecznie chciał poślubić.
Początkowo bałam się, że ta schematyczność książki jednak mnie pokona, ale na szczęście autorce udało się wprowadzić niewielki element zaskoczenia i to ją uratowało.
Powieść nie jest jakąś wysoką literaturą, nie zbudujemy na niej pracy magisterskiej, ale czy w baśniach szukamy zawiłych motywów i skomplikowanych relacji? Nie! Chcemy, żeby było miło i żeby wszyscy na koniec byli szczęśliwi, a źli zostali ukarani. Tutaj co prawda źli nie ponieśli kary, a chciałoby się, żeby w końcu coś do nich dotarło, ale przecież w życiu też nie jest tak, że wszyscy ludzie zaczynają rozumieć, co robią źle. Czasami niektórzy do grobowej deski są arogancko przekonani o własnej nieomylności. Tak jest właśnie w tym wypadku.
Na koniec dodam, że troszeczkę jednak drażniła mnie ta niemożliwa skromność głównej bohaterki, że robiła z siebie taką sierotkę, że chciała się ciągle usuwać w cień. Dlaczego nie miała świadomości własnych zalet? Każda kobieta wszak ma lustro i widzi. Albo jej kompetencje zawodowe - wszyscy chwalą, a ta ciągle - to nie ja, to samo tak wyszło. Tak nie można! Trzeba w końcu uznać z dumą swoje zalety i cieszyć się ich posiadaniem nie popadając w przesadę - bufonów nikt nie lubi, prawda?
Na zachętę jeszcze dodam - najbarwniejszą postacią jest babcia Helena. Każdy chciałby mieć taką szaloną babcię i taką babcią z pasją być.
I tak oto tym optymistycznym akcentem zakończę - książkę czyta się lekko, polecam zwłaszcza na letnie popołudnia. W letnie upały (a ponoć takie znowu przed nami) nie da się czytać skomplikowanych noblistów. Przynajmniej ja nie mogę.
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
PKP czyli Pojedź Koniecznie Pociągiem...
(2011-03-22)
Anula
Wawrzyniak
Więcej o recenzencie
Chyba znów zacznę jeździć pociągami. Dawniej, jako studentka, przemierzałam trasę między Krakowem i Poznaniem tyle razy, że mogłabym już okrążyć ziemię. Przyznam jednak, że nie zdarzyło mi się nigdy, by któraś z poznanych podczas jazdy osób zaproponowała mi pracę czy mieszkanie… Tym bardziej zazdroszczę więc Honoracie, głównej bohaterce powieści Anny Pasikowskiej, którą spotyka taka właśnie przygoda, i to w bardzo trudnym momencie życiowym. A później? Jest już tylko lepiej, choć na happy end trzeba trochę poczekać. Bo oczywiście, happy end być musi, jak w każdej dobrej bajce, podobnie jak pałac (jest!), lusterko (niejedno!), smutna księżniczka (obecna!), dobra wróżka (tutaj – cała banda!) oraz przystojny książę (zwarty i gotowy!)… W dodatku wszystko to okraszone zostało piękną opowieścią o dawnym Szczecinie i jego dziejach, o pasji odnajdywania skarbów przeszłości oraz o radości życia, której nie przyćmiewa nawet bardzo podeszły wiek. Oczywiście, można tej książce wiele zarzucić. Kuleje nieco charakterystyka postaci pierwszoplanowych, które wydają się dość papierowe i schematyczne. Znacznie prawdziwsze wydaje się przy nich tło – cały drugi plan – jak choćby historia jednego z bohaterów, który podczas choroby psychicznej żony wiąże się emocjonalnie z inną kobietą. Nieco naiwna intryga miłosna w książce też nie wyda się pewnie nikomu szczególnie odkrywcza – nie liczcie na to. Ale – do kroćset! – nie o to tu chodzi. Ja i tak kocham bajki, zwłaszcza te o szczęśliwych zakończeniach. I kocham czytać o dobrych ludziach, do których w końcu uśmiecha się los. To daje mi nadzieję, że i na mnie gdzieś tam, w którymś pociągu, czeka coś miłego, jakaś życiowa niespodzianka. Kto by nie chciał takiej przeżyć? Polecam więc „Pałac z lusterkami” wszystkim spragnionym prostych i budujących opowieści. No i oczywiście tym, którzy – przeżywszy w zimie dworcowy koszmar – chcieliby odzyskać choć trochę sympatii do pewnego przewoźnika. Niech zobaczą, co jeszcze może się zdarzyć w PKP…
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bardzo dobra powieść
(2011-02-25)
Monika
Walas
Więcej o recenzencie
„Pałac z lusterkami” to już druga książka Anny Pasikowskiej. Dla mnie to pierwsze spotkanie z tą autorką. Pierwsze, ale bardzo udane. Już sam tytuł książki jest bardzo intrygujący. Tytułowy pałac z lusterkami to dom w Szczecinie, w którego ściany wbudowane są świecące lusterka. Gdy jest słoneczny dzień lusterka mienią się różnymi barwami. Ten pałac to jedno z piękniejszych wspomnień z dzieciństwa głównej bohaterki, Honoraty. Stał on obok drogi, którą kobieta chodziła do przedszkola. Honorata wyobrażała sobie, że mieszka tam uwięziona księżniczka. Jednak czytelnicy poznają główną bohaterkę już po latach gdy wraca do Szczecina w najtrudniejszym dla niej okresie. Kobieta znajduje się na życiowym zakręcie i nie wie co zrobić. W pociągu spotyka nieznanego mężczyznę, któremu opowiada nieszczęśliwą historię jej życia. Jest przekonana, że już nigdy nie spotka nieznajomego, ale pomyliła się. Czy Honorata znajdzie wreszcie szczęście dla siebie i swojej córki? Jak się dalej potoczą losy tej kobiety? Po odpowiedź zapraszam już do samej książki. Ta książka to ciepła opowieść o poszukiwaniu szczęścia i o walce z przeciwnościami losu. Główna bohaterka traci wszystko, ale nie poddaje się. Stara się być silna. Tak samo my nie możemy się załamać gdy tylko trafimy na przeszkodę. Trzeba walczyć ze swoim losem. Nie można się poddać bo w ten sposób traci się swoje życie. Trzeba umieć pogodzić się z pewnymi rzeczami i ruszyć do przodu z podniesioną głową.
Książka jest napisana prostym językiem, przez co czyta się ją bardzo szybko i z przyjemnością. Ma także zaledwie 270 stron. Kolejnym wielkim plusem jest grafika powieści, która dodaje tajemniczości całej historii. Te wszystkie cechy spowodowały, że nie potrafiłam oderwać się od książki. Byłam tak bardzo ciekawa jak skończą się losy bohaterki, że przeczytałam tę powieść w ciągu jednej nocy.
„Pałac z lusterkami” cechuje się dużą dawką humoru i pozytywnej energii. Może dać nadzieję nieszczęśliwym osobom, że kiedyś będzie dobrze i że ich los może się zmienić. Warto w to wierzyć i próbować samemu zmieniać swoje życie.
Ta książka to idealna pozycja na weekendowe wieczory. Pochłania się ją jednym tchem. Sądzę, że to świetna propozycja przede wszystkim dla kobiet, ale i nie tylko. Mężczyźni również nie powinni się rozczarować. Sądzę, że każdy po przeczytaniu tej książki poczuje się lepiej i zacznie wierzyć w swoje możliwości. To historia na każdą chwilę w naszym życiu: na radość i smutek.
Smutnym doda chociaż trochę radości i wiary w siebie, a optymistom jeszcze większej radości z życia.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji