Nasza cena: 32,99 zł

Cena rynkowa: 33,9 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

3-5 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Pałac z lusterkami - Anna Pasikowska

Pałac z lusterkami

Anna Pasikowska  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 272
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (7)

Październik 2010 - Czy przypadkowe spotkanie może odmienić całe życie?
Czy jedna - być może niezbyt rozsądna - decyzja może uruchomić lawinę zdarzeń, które odwrócą los wielu ludzi?
Honorata, bohaterka powieści, pewnego dnia wsiada do pociągu relacji Warszawa-Szczecin. Do jej przedziału wchodzi...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Pałac z lusterkami

      Średnia ocena z 7 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Anna Pasikowska
    Wydawnictwo:
    Walkowska Wydawnictwo , Październik 2010
    ISBN:
    978-83-61805-22-9
    Liczba stron:
    272
    Sprawdź inne tytuły:
    Anna Pasikowska
    Kategorie:
    proza polska > powieść
    romanse
    Czy przypadkowe spotkanie może odmienić całe życie?
    Czy jedna - być może niezbyt rozsądna - decyzja może uruchomić lawinę zdarzeń, które odwrócą los wielu ludzi?
    Honorata, bohaterka powieści, pewnego dnia wsiada do pociągu relacji Warszawa-Szczecin. Do jej przedziału wchodzi mężczyzna i siada po przeciwnej stronie. Ona, zajęta myślami o swoim niełatwym życiu, nie ma ochoty na jakąkolwiek rozmowę, ale on widząc łzy spływające po jej policzkach nie daje za wygraną i powoduje, że kobieta zaczyna opowiadać mu swoją historię.

    Powierzyła mu swoje rozterki bo wzbudzał zaufanie, bo wiedziała, że za kilka godzin każde z nich pójdzie w swoją stronę.
    Pomyliła się. Pociąg do którego wsiadła zawiózł ją zupełnie gdzie indziej. Nieoczekiwanie jej życie zaczęło toczyć się jakby w innym wymiarze...

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Pałac z lusterkami
    Autor:
    Anna Pasikowska

    Książka magiczna, wzruszająca i wciągająca (2011-09-11)

    Piotr Mrok  Więcej o recenzencie

    Pasikowskiej udało się namalować magiczny obraz. Stworzyć bajkę dla dorosłych, która bawi i wzrusza. Historia młodej wdowy wciąga od pierwszych stron i do ostatniej trudno się oderwać. Polecam młodym, starym, kobietom, mężczyznom. Fajna książka na smutne, nostalgiczne popołudnie.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytajcie koniecznie (2011-09-05)

    maria ulatowska  Więcej o recenzencie

    Szarość życia codziennego? Znamy. A czy lubimy? No przecież nie. Właśnie. Więc jeśli chcecie oderwać się od tych wszystkich okropności, które czają się na nas za każdym zakrętem, jeśli chcecie uwierzyć w to, że ZAWSZE może wydarzyć się coś pozytywnego, przeczytajcie "Pałac z lusterkami". Czyta się lekko, miło i przyjemnie - i tak się robi na duszy - miło i przyjemnie. Realni bohaterowie, zakątki Szczecina, pogoda, pogoda, pogoda. I piękna stara historia w tle. Polecam gorąco.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    W baśniowej konwencji (2011-05-08)

    Joanna Gołaszewska  Więcej o recenzencie

    Powieść Anny Pasikowskiej jest romansem ze Szczecinem w tle. Tytułowy pałac z lusterkami to stara poniemiecka willa na ulicy Platanowej, a w podmurówkę tego domu zostały wklejone kawałki lusterek - takie lekko kiczowate kawałki szkiełek. Dziś nikt już tego nie robi, moda na to się skończyła wraz z minionym ustrojem, a mimo wszystko nasza główna bohaterka zakochała się właśnie w tym tajemniczym wielkim domu. Mijała go jako mała dziewczynka w drodze do przedszkola. Teraz przypadek sprawił, że ma w nim zamieszkać. Brzmi jak sen? Może lepiej zabrzmi - jak baśń? W konwencji baśni utrzymana jest też fabuła tej książki i tak właśnie należy ją czytać. Gdybyśmy chcieli się czepiać, to na pewno znajdziemy powody - a że fabuła przewidywalna, że czarno-białe charaktery, że motyw Kopciuszka i księcia z bajki został już wyeksploatowany i tak dalej w tym duchu. Można. Ale ja pytam - po co? Książka dostarczyła mi wzruszeń, chociaż od połowy wiedziałam, jak to musi się skończyć. Łza w oku się zakręciła. Wszyscy pragniemy, żeby w życiu dobrze się kończyło. Ja wiem, że nie zawsze się kończy, ale chcielibyśmy, prawda? Więc takie zaczarowane historie są po to, żeby sobie pomarzyć. Pomarzyć o szczęśliwym zbiegu okoliczności, o spotkaniu dobrych ludzi, którzy rozwiążą nasze problemy i żeby na koniec zjawił się książę na białym rumaku (może być ostatecznie w dobrym samochodzie), zakochał się w nas bez pamięci i koniecznie chciał poślubić. Początkowo bałam się, że ta schematyczność książki jednak mnie pokona, ale na szczęście autorce udało się wprowadzić niewielki element zaskoczenia i to ją uratowało. Powieść nie jest jakąś wysoką literaturą, nie zbudujemy na niej pracy magisterskiej, ale czy w baśniach szukamy zawiłych motywów i skomplikowanych relacji? Nie! Chcemy, żeby było miło i żeby wszyscy na koniec byli szczęśliwi, a źli zostali ukarani. Tutaj co prawda źli nie ponieśli kary, a chciałoby się, żeby w końcu coś do nich dotarło, ale przecież w życiu też nie jest tak, że wszyscy ludzie zaczynają rozumieć, co robią źle. Czasami niektórzy do grobowej deski są arogancko przekonani o własnej nieomylności. Tak jest właśnie w tym wypadku. Na koniec dodam, że troszeczkę jednak drażniła mnie ta niemożliwa skromność głównej bohaterki, że robiła z siebie taką sierotkę, że chciała się ciągle usuwać w cień. Dlaczego nie miała świadomości własnych zalet? Każda kobieta wszak ma lustro i widzi. Albo jej kompetencje zawodowe - wszyscy chwalą, a ta ciągle - to nie ja, to samo tak wyszło. Tak nie można! Trzeba w końcu uznać z dumą swoje zalety i cieszyć się ich posiadaniem nie popadając w przesadę - bufonów nikt nie lubi, prawda? Na zachętę jeszcze dodam - najbarwniejszą postacią jest babcia Helena. Każdy chciałby mieć taką szaloną babcię i taką babcią z pasją być. I tak oto tym optymistycznym akcentem zakończę - książkę czyta się lekko, polecam zwłaszcza na letnie popołudnia. W letnie upały (a ponoć takie znowu przed nami) nie da się czytać skomplikowanych noblistów. Przynajmniej ja nie mogę.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    PKP czyli Pojedź Koniecznie Pociągiem... (2011-03-22)

    Anula Wawrzyniak  Więcej o recenzencie

    Chyba znów zacznę jeździć pociągami. Dawniej, jako studentka, przemierzałam trasę między Krakowem i Poznaniem tyle razy, że mogłabym już okrążyć ziemię. Przyznam jednak, że nie zdarzyło mi się nigdy, by któraś z poznanych podczas jazdy osób zaproponowała mi pracę czy mieszkanie… Tym bardziej zazdroszczę więc Honoracie, głównej bohaterce powieści Anny Pasikowskiej, którą spotyka taka właśnie przygoda, i to w bardzo trudnym momencie życiowym. A później? Jest już tylko lepiej, choć na happy end trzeba trochę poczekać. Bo oczywiście, happy end być musi, jak w każdej dobrej bajce, podobnie jak pałac (jest!), lusterko (niejedno!), smutna księżniczka (obecna!), dobra wróżka (tutaj – cała banda!) oraz przystojny książę (zwarty i gotowy!)… W dodatku wszystko to okraszone zostało piękną opowieścią o dawnym Szczecinie i jego dziejach, o pasji odnajdywania skarbów przeszłości oraz o radości życia, której nie przyćmiewa nawet bardzo podeszły wiek. Oczywiście, można tej książce wiele zarzucić. Kuleje nieco charakterystyka postaci pierwszoplanowych, które wydają się dość papierowe i schematyczne. Znacznie prawdziwsze wydaje się przy nich tło – cały drugi plan – jak choćby historia jednego z bohaterów, który podczas choroby psychicznej żony wiąże się emocjonalnie z inną kobietą. Nieco naiwna intryga miłosna w książce też nie wyda się pewnie nikomu szczególnie odkrywcza – nie liczcie na to. Ale – do kroćset! – nie o to tu chodzi. Ja i tak kocham bajki, zwłaszcza te o szczęśliwych zakończeniach. I kocham czytać o dobrych ludziach, do których w końcu uśmiecha się los. To daje mi nadzieję, że i na mnie gdzieś tam, w którymś pociągu, czeka coś miłego, jakaś życiowa niespodzianka. Kto by nie chciał takiej przeżyć? Polecam więc „Pałac z lusterkami” wszystkim spragnionym prostych i budujących opowieści. No i oczywiście tym, którzy – przeżywszy w zimie dworcowy koszmar – chcieliby odzyskać choć trochę sympatii do pewnego przewoźnika. Niech zobaczą, co jeszcze może się zdarzyć w PKP…

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Bardzo dobra powieść (2011-02-25)

    Monika Walas  Więcej o recenzencie

    „Pałac z lusterkami” to już druga książka Anny Pasikowskiej. Dla mnie to pierwsze spotkanie z tą autorką. Pierwsze, ale bardzo udane. Już sam tytuł książki jest bardzo intrygujący. Tytułowy pałac z lusterkami to dom w Szczecinie, w którego ściany wbudowane są świecące lusterka. Gdy jest słoneczny dzień lusterka mienią się różnymi barwami. Ten pałac to jedno z piękniejszych wspomnień z dzieciństwa głównej bohaterki, Honoraty. Stał on obok drogi, którą kobieta chodziła do przedszkola. Honorata wyobrażała sobie, że mieszka tam uwięziona księżniczka. Jednak czytelnicy poznają główną bohaterkę już po latach gdy wraca do Szczecina w najtrudniejszym dla niej okresie. Kobieta znajduje się na życiowym zakręcie i nie wie co zrobić. W pociągu spotyka nieznanego mężczyznę, któremu opowiada nieszczęśliwą historię jej życia. Jest przekonana, że już nigdy nie spotka nieznajomego, ale pomyliła się. Czy Honorata znajdzie wreszcie szczęście dla siebie i swojej córki? Jak się dalej potoczą losy tej kobiety? Po odpowiedź zapraszam już do samej książki. Ta książka to ciepła opowieść o poszukiwaniu szczęścia i o walce z przeciwnościami losu. Główna bohaterka traci wszystko, ale nie poddaje się. Stara się być silna. Tak samo my nie możemy się załamać gdy tylko trafimy na przeszkodę. Trzeba walczyć ze swoim losem. Nie można się poddać bo w ten sposób traci się swoje życie. Trzeba umieć pogodzić się z pewnymi rzeczami i ruszyć do przodu z podniesioną głową. Książka jest napisana prostym językiem, przez co czyta się ją bardzo szybko i z przyjemnością. Ma także zaledwie 270 stron. Kolejnym wielkim plusem jest grafika powieści, która dodaje tajemniczości całej historii. Te wszystkie cechy spowodowały, że nie potrafiłam oderwać się od książki. Byłam tak bardzo ciekawa jak skończą się losy bohaterki, że przeczytałam tę powieść w ciągu jednej nocy. „Pałac z lusterkami” cechuje się dużą dawką humoru i pozytywnej energii. Może dać nadzieję nieszczęśliwym osobom, że kiedyś będzie dobrze i że ich los może się zmienić. Warto w to wierzyć i próbować samemu zmieniać swoje życie. Ta książka to idealna pozycja na weekendowe wieczory. Pochłania się ją jednym tchem. Sądzę, że to świetna propozycja przede wszystkim dla kobiet, ale i nie tylko. Mężczyźni również nie powinni się rozczarować. Sądzę, że każdy po przeczytaniu tej książki poczuje się lepiej i zacznie wierzyć w swoje możliwości. To historia na każdą chwilę w naszym życiu: na radość i smutek. Smutnym doda chociaż trochę radości i wiary w siebie, a optymistom jeszcze większej radości z życia.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Średnio (2010-12-26)

    agas  Więcej o recenzencie

    A mi się średnio podobało. Książka przewidywalna, po paru stronach mogłam sama dopisać zakończenie i nie bardzo się pomyliłam. Czytadło ze Szczecinem w tle.

    (1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Polecam (2010-12-10)

    wi Loz  Więcej o recenzencie

    Z niecierpliwością czekałam na kolejną powieść tej autorki. Pierwszą zatytułowaną "Rollercoaster" pochłonęłam w ciągu jednego dnia. Anna Pasikowska mnie nie zawiodła wydając kolejną pozycję "Pałac z lusterkami". Rzadko się zdarza, aby tego typu powieść wciągała nas również historycznie. Z zaciekawieniem czytałam więc historię Honoraty wplątaną w historię Szczecina - mojego miasta. Dowiedziałam się rzeczy, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Świetna książka do czytania jednym tchem. Polecam, nie tylko Paniom.

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!