Trzecia część przygód Pana Kuleczki i jego podopiecznych: psa Pypcia, kaczki Katastrofy i muchy Bzyk-Bzyk. Ci, którzy poznali już tę sympatyczną gromadkę, z niecierpliwością otworzą książkę.
Nowi czytelnicy też na pewno nie pożałują, a potem zechcą szybko nadrobić zaległości, czyli przeczytać Pana Kuleczkę i Pana Kuleczkę.
Skrzydła - wszystkie książeczki z przepięknymi ilustracjami Elżbiety Wasiuczyńskiej.
Ciepluchno
(2010-02-07)
naczynie gliniane
Więcej o recenzencie
Tytułowy bohater to starszy pan, który jest okrągły jak balonik. To ciekawa postać! Gdy jego trzej podopieczni – kaczka Katastrofa, pies Pypeć i mucha Bzyk-Bzyk – zawzięcie coś omawiają, kłócą się, Pan Kuleczka milczy. Wiernie towarzyszy we wszystkich wyprawach, odkryciach, spotkaniach, jednak zasadniczo – mimo że seria nosi jego imię – stoi gdzieś z boku. Pozwala na doświadczenia. Odzywa się dopiero, gdy mali bohaterowie nie znajdują wyjścia albo proszą go o pomoc. I wtedy okazuje się, jak bardzo jest mądry, a jego odpowiedzi wyważone. Urzeka ciepłem i spokojem. Nie dziwi więc, że Katastrofa, Pypeć i Bzyk-Bzyk tak do niego lgną. Pan Kuleczka to figura dojrzałego, doświadczonego opiekuna.
Kaczka, pies i mucha są nie mniej wyraziste. W ich przypadku dominuje jednak element humorystyczny. Katastrofa jest rozgadana, wiecznie gdzieś wściubiająca nos i w gruncie rzeczy niezadowolona. Pypeć to postać zdecydowanie spokojniejsza, potrafi być cierpliwy i we wszystkim dojrzeć pozytywy. Choć i on miewa szalone pomysły. A mucha? Ta po prostu lata albo dla odmiany śpi gdzieś w zakamarkach ubrań opiekuna. Ich świat jest dość leniwy - mają czas na plażowanie i oglądanie gwiazd, przyglądają się wystawom i czekają na autobus. I przede wszystkim zawsze są razem.
Z opowieści Widłaka bije ciepło (podobnie jak z ilustracji Elżbiety Wasiuczyńskiej). Dziecięce kłopoty, z którymi zmagają się podopieczni Kuleczki, zawsze mogą być pokonane. Najczęściej z humorem, jak wtedy, gdy niewidzialny korek zatyka umywalkę, albo dużą dawką przytulania (gdy Katastrofie robi się smutno) czy mądrą radą („Nie zawsze wszytko jest tak, jak sobie wyobrażamy”).
Spodobały nam się opowieści o Panu Kuleczce i jego towarzyszach.
(3 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji