Jarosław Grzędowicz "Pan Lodowego Ogrodu - tom 2"
Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję
- Pan Lodowego Ogrodu - tom 2
- Autor:
- Jarosław Grzędowicz
Bardzo dobra (2008-12-18)
Milva Więcej o recenzencie
Świetna książka. Można śmiało powiedzieć, że Grzędowicz dorósł Sapkowskiemu. Dotychczas do autorów najwyższych lotów zaliczałam Sapkowskiego i Żelaznego, teraz jest ich trzech. Kupie wszystko!
(5 z 9 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Dobre, bardzo dobre, a co dalej? (2008-12-02)
Karol Wejchert Więcej o recenzencie
Tom drugi jest bardzo dobrą kontynuacją historii z tomu pierwszego, akcja rozwija się, coś się zmienia. Czyta się naprawdę dobrze, sęk w tym, że ta książka cierpi na syndrom drugiego tomu - nie stanowi zamkniętej całości, nie ma początku ani końca, jest środkiem. Jak to w samym środku opowieści bywa - nie sposób powiedzieć, czy koniec historii będzie udany, czy też okaże się rozczarowaniem, a wiadomo, że środek trylogii można definitywnie ocenić dopiero po poznaniu całości. Nie zmienia to faktu, że, co do oceny ostatecznej, pozostaję optymistą!
(5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Bardzo dobra (2008-11-16)
Milva Więcej o recenzencie
Nie będę się rozpisywać, bo wiele już zostało powiedziane. Uważam, że książka jest rewelacyjna. Uważam, że autor na tyle rozwinął swój styl narracji i pomysły, żeby zaliczyć go do najwyższej kategorii światowych autorów fantasy.
(2 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niezłe, ale sporo słabsze od części pierwszej (2008-04-04)
Pierwszy tom przeczytałem - jak na razie - z osiem razy i zapewne na tym się nie skończy. To dla mnie jeden z lepszych kawałków polskiej SF ostatniego dziesięciolecia. A drugi tom jest... po prostu przeciętny. Niczego nie można zarzucić od strony językowej (warsztat ma pan Grzędowicz naprawdę na wysokim poziomie), trafia się tu i ówdzie kilka perełek humoru i parę dobrych fragmentów akcji. Fani mitologii nordyckich pewnie też znajdą nieco cennych drobiazgów... ale to już nie to. Cyfral przerobiona w motyla (a właściwie w motylicę, ale nie wątrobową) zajeżdża jakimś Piotrusiem Panem, a całość sprawia wrażenie powieści typu: "szedł, szedł, szedł i na koniec wygrał". Oczywiście przeczytam również tom trzeci - z cichą nadzieją, że będzie lepszy od dwójki.
(5 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Fumum vendere, czyli jak łatwo sprzedać dym (2008-03-16)
! Cyberpunk Więcej o recenzencie
Każdy szanujący się fan-fantasta oczekiwał z niecierpliwością tego tomu; przeszukiwał fora internetowe, by choć na czas jakiś nakarmić głód niecierpliwego wyczekiwania; odwiedzał Fabrykę Słów, by ujrzeć kolejne przesunięcie premiery. I nadszedł ten dzień - 16/11/07. Tego dnia w księgarniach usłyszeć można było frazę wypowiadaną niczym mantrę - "nowy Grzędowicz". Ludzie, w różnym wieku wychodzili z książkami "uhahani" jak dzieci, by po powrocie do domu skosztować jeszcze "ciepłe" dzieło człowieka, który "jednego roku zgarnął Zajdla, Śląkfę, Sfinksa, Nautilusa". Byłem jednym z nich... ale tylko do czasu. Do czasu kiedy odkryłem, że cyfral, ten zagadkowy grzyb w mózgu głównego bohatera, objawił się jako Dzwoneczek. W pierwszym momencie pojawił się uśmiech, później lekkie zdziwienie, aż wreszcie stwierdziłem, że to kpina. O tak, uważam to za intelektualną kpinę. Powiew świeżości przyniesiony wraz z pierwszym tomem przemienił się w smród infantylności i schematyzmu. Postanowiłem sobie: "dopóki czytam, nie tracę nadziei". Utraciłem ją wraz z ostatnimi słowami książki. Utraciłem nadzieję nie tylko w pana Grzędowicza, ale również w przyszłość polskiej fantastyki, nie licząc Sapkowskiego i Dukaja - to inna liga. A propos - ktoś z wcześniejszych recenzentów stwierdził, że pan Grzędowicz dorównał formą ASowi. Jeżeli faktycznie tak myślisz drogi czytelniku, to zostaje mi tylko przytoczyć za mistrzem: "Pomyliłeś niebo z gwiazdami odbitymi nocą na powierzchni stawu".
(6 z 13 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Całkiem dobra lektura (2008-03-09)
Leszek Surdacki Więcej o recenzencie
Miałem nadzieję, że skończy się na drugim tomie i połączą się gdzieś pod koniec właśnie drugiego tomu dwie historie. Biegną jakby oddzielnie i to będzie kulminacją tej dobrej lektury. Mam nadzieję panie Jarosławie, że zakończy pan to w trzecim tomie. Kiedyś skusiłem się na "Sagę ludzi Lodu", ale się zawiodłem, bo nie było końca kolejnym książkom. Przeczytałem z dziesięć i kiedy zobaczyłem, że w sklepach pojawiają się już numery powyżej dwudziestego, to natychmiast przestałem czytać. Proszę nie męczyć nas czymś podobnym. Niech to będzie trylogia. Serdecznie pozdrawiam.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Inaczej nie znaczy gorzej (2008-02-18)
Radosław Snopek Więcej o recenzencie
Książka inna niż poprzedniczka, co oczywiście nie znaczy, że gorsza. Tempo zwolniło, Vuko trochę się "zawiesił", ale zresetowany wystartował sprawnie do tomu trzeciego. Jak zwykle zaskakuje sprawność językowa Grzędowicza i ta niezwykła umiejętność "malowania" krajobrazu słowami. I jeszcze jedno - Dukaj nazwał tę książkę "wtórną przygodówką". Myślę, że lepszej recenzji nie trzeba.
(6 z 7 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Wciąga po czubek nosa! (2008-02-12)
Jaskoolka Więcej o recenzencie
Świetna. Całkiem niedawno dotarłam bowiem do pierwszego tomu i jakże szczęśliwa sięgnęłam chwilę później po drugi. I po raz trzeci nie mogłam rozstać się z głównym bohaterem, z jego światem. Tak jak Gerald z Rivii i wiedźmiński świat czy przebogaty i jakże realny świat Tolkiena, tak i świat Pana Lodowego Ogrodu Grzędowicza jest dla mnie bliski, ważny i tak pochłaniający, że trudno mi wrócić do rzeczywistości. Z utęsknieniem czekam na dalsze losy Vuko... i jakże cieszę się, że będę mogła jeszcze raz znaleźć się w tym stworzonym na pograniczu prawdy, realności, fantazy i SF świata.
(3 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Genialna, wspaniała, po prostu najlepsza (2008-01-19)
Marcin Kulczyński Więcej o recenzencie
Co tu dużo mówić - tę książkę trzeba po prostu przeczytać. Jak teraz przypomnę sobie, że ikoną polskiej literatury fantasy jest "Wiedźmin" Sapkowskiego to śmiać mi się chce. Wracając do "Pana Lodowego Ogrodu" to tom 2 jest jeszcze lepszy od tomu 1. Wiele rzeczy, które w jedynce wydawały mi się nie do końca zrozumiałe i logiczne w drugiej części są w bardzo prosty, ale zarazem inteligentny sposób wytłumaczone. Dla mnie to najlepsza książka fantasy oprócz "Władcy Pierścieni" (ale tego to chyba nikt nie pobije) jaka tylko powstała. Jeśli chodzi o polskie tytuły, to jest to zdecydowanie numer jeden, a później już tylko długo niczego nie ma. Dajcie Grzędowiczowi zarobić, bo porządnie musiał się napracować przy tym arcydziele.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Zbyt duże wymagania??? (2008-01-11)
Michał Chrobot Więcej o recenzencie
Po przeczytaniu pierwszego tomu byłem zachwycony. Bardzo żałowałem, że nie ma jeszcze w sprzedaży drugiego, a jak tylko się on pojawił to od razu go kupiłem i... nic. Książka jest OK, czyta się tak samo fajnie jak pierwszy tom, ale mam wrażenie, że nie ma w niej żadnej akcji, nic nie posunęło się do przodu (no może poza rozdziałami o następcy tygrysiego tronu) i jakby jej nie było to spokojnie można by kontynuować powieść w tomie trzecim. Generalnie ten cykl warto przeczytać, ale po takim dobrym początku spodziewałem się chyba czegoś więcej i stąd ten niedosyt. Teraz z niecierpliwością czekam na tom III i mam nadzieję, że się nie zawiodę.
(4 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji






Merlin in English






![Myśliwiecka [Digipack] - Artur Andrus](/Mysliwiecka_Artur-Andrus,images_small,4,MYSTCD188.jpg)







![Apocalyptic Love [Deluxe] - Slash](/Apocalyptic-Love-Deluxe_Slash,images_small,6,1686176785.jpg)





