Nasza cena: 25,99 zł

Cena rynkowa: 28 zł

Cena rynkowa

Co to jest cena rynkowa?
Oferujemy ceny niższe od średnich rynkowych. Na naszych stronach, obok ceny, po której towar można w Merlinie kupić, informujemy także o tzw. cenie rynkowej. Cena rynkowa jest obliczana na podstawie znajomości średnich marż hurtowych i detalicznych obowiązujących w Polsce dla danej grupy towarów, w normalnym obrocie, czyli gdy towar nie jest objęty specjalną promocją producenta lub dystrybutora. W przypadku książek często jest to cena drukowana na okładce przez wydawcę. Znając jednak realia rynku zastrzegamy, że możesz spotkać daną książkę, płytę czy inny towar zarówno taniej, jak i znacznie drożej. Mamy jednak nadzieję, że informacja o tym, ile mniej więcej kosztuje towar w innych sklepach, będzie dla Ciebie ważną wskazówką przy decyzji o zakupie, np. przy obliczeniach, od jakiej wartości zamówienia nasze upusty równoważą koszt przesyłki.

ok

zamknij

Informacje o dostępności

wysyłamy w ciągu 24 h

Towar w magazynie, powinniśmy wysłać go w ciągu 24 godzin (1 dzień roboczy).

wysyłamy w ciągu 3-5 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 5 dni roboczych.

wysyłamy w ciągu 7 lub 14 dni roboczych

Towaru nie mamy w magazynie, sprowadzamy go w ciągu max 14 dni roboczych.

towar trudno dostępny, do 21 dni

Towar sprowadzany zza granicy lub produkowany pod zamówienie.

w sprzedaży od ...

To zapowiedź, którą możesz już zamówić. W podanym terminie pojawi się
w sprzedaży.

ponownie w sprzedaży od ...

Towar chwilowo wyczerpany u dostawców, ale możesz go zamówić.
W podanym terminie pojawi się ponownie w sprzedaży.

towar niedostępny

Towar wyczerpany, nie można go obecnie zamówić.


więcej szczegółów »


ok

zamknij

Wysyłamy w ciągu:

7 dni roboczych

Dodaj do koszykaDodaj do przechowalni Do listy życzeń

Co to jest lista życzeń?

Koszyk pusty

Dostawa za darmo!
Wyślij wiadomość
Napisz do nasZadzwoń do nas
tel. +48 (22) 321 91 91
fax +48 (22) 321 91 92
kontakt z konsultantem
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Kontakt z Biurem Obsługi Klienta
Panny roztropne - Magdalena Witkiewicz

Panny roztropne

Magdalena Witkiewicz  Chcę otrzymywać korespondencję o pozycjach tego autora.

okładka: miękka
nośnik: druk
liczba stron: 256
Ocena klientów:   wszystkie recenzje (12)

Kwiecień 2010 - Czy w dwudziestym pierwszym wieku są jeszcze panny roztropne? Nad tym zastanawia się ośmioletnia Zuzanna, zwana Bachorem, dziecię nieprzeciętnie inteligentne, a w dodatku przecudnej urody.
Czy panną roztropną jest Milaczek, w dalszym ciągu szukający miłości idealnej, czy może ponad...

Pełny opis produktu...

Udostępnij na facebooku
Pin It
+1
Tweetnij

Nie wybrałeś żadnego wariantu produktu!
Zrób to zmieniając przy towarze, który chcesz kupić liczbę sztuk z "0" np. na "1".

ok

zamknij

Ci, którzy kupili ten towar, kupili też...

Inni klienci oglądali również...

    Pełny opis produktu: Panny roztropne

      Średnia ocena z 12 recenzji (Dodaj własną)

    Autor:
    Magdalena Witkiewicz
    Wydawnictwo:
    Sol , Kwiecień 2010
    ISBN:
    978-83-929162-1-5
    Liczba stron:
    256
    Wymiary:
    125 x 195 mm
    Sprawdź inne tytuły:
    Magdalena Witkiewicz
    Kategorie:
    proza polska > powieść
    Czy w dwudziestym pierwszym wieku są jeszcze panny roztropne? Nad tym zastanawia się ośmioletnia Zuzanna, zwana Bachorem, dziecię nieprzeciętnie inteligentne, a w dodatku przecudnej urody.
    Czy panną roztropną jest Milaczek, w dalszym ciągu szukający miłości idealnej, czy może ponad sześćdziesięciopięcioletnia ekscentryczna i nadal seksowna młoda mężatka, pani Zofia Kruk?
    A może Aleksandra Pieczka, emerytowana gimnastyczka, która uciekając od mężczyzny swojego byłego życia, zatrzymała się w mieszkaniu pod lasem?
    Czy aby być panną roztropną należy w torebce trzymać oliwę, czy wystarczą zwykłe baterie? I co na to pies arystokrata - Parys Antonio, który baterii zdecydowanie nie lubi?
    Pełna ciepła i humoru książka Magdaleny Witkiewicz. Dla kobiet w każdym wieku!
    I dla mężczyzn też, żeby wiedzieli, co myślą kobiety.

    Recenzje naszych klientów: Napisz własną recenzję

    Panny roztropne
    Autor:
    Magdalena Witkiewicz

    Zupełnie nieroztropnie (2011-06-01)

    Irena Bujak  Więcej o recenzencie

    Macie czasem tak, że zaczynacie czytać książkę z myślą „tylko chwilkę i biorę się do roboty”, a wy czytacie i czytacie… Czas mija, to co mieliście zrobić odchodzi w zapomnienie, nawet nie odbieracie telefonu… bo go najzwyczajniej w świecie nie słyszycie? Ja właśnie tak miałam przy Pannach roztropnych. Dopóki nie skończyłam nic dla mnie nie istniało. Nawet listonosz został dziś troszeczkę zaniedbany. Że o złym bracie nie wspomnę, ponieważ nie odebrałam jak dzwonił. Tylko z O. jeszcze normalnie pisałam. Trudno jest mi coś napisać by zarazem nie zdradzić za dużo. Co by smaczek jakiś został. Panny roztropne to kontynuacja Milczka. A tu się dzieje. Milczek szuka dalej swojej drugiej połówki. Poznajemy też Ole Pieczkę – byłą medalistkę w kategorii gimnastyka sportowa, która przeprowadza się by zacząć od nowa po nieudanym związku. Spotykamy tu też ciocie Milczka –Zosię, szczęśliwą już mężatkę. No i oczywiście Bachor! Cudowna postać, radosna, jak tylko powinno być radosne dziecko. Chłonąca wiedzę jak gąbka, z głową pełną fantazji… No i panowie… O tym jak potoczą się ich losy cicho sza… Książkę czyta się szybko i przyjemnie. Nie zauważałam upływającego czasu. Początkowo trudno było mi się połapać kto, gdzie i z kim, ale później już wiedziałam. Pani Magda ma coś takiego w swoich książkach, że człowiekowi samemu wypływa uśmiech na twarzy i często wybucha się śmiechem. Nawet teraz jak przypomnę sobie niektóre sceny to się śmieje w głos. Na przykład gdy tatuś Bachora miał spinki z Kubusia Puchatka we włosach. Tylko zakończenie wydaje mi się takie szybkie. Jaj najbardziej polecam na umienie czasu, poprawy humoru, albo gdy ma się ochotę pośmiać.

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Z wizytą u przyjaciół (2010-10-17)

    Anna Walicka  Więcej o recenzencie

    Jako, że „Panny roztropne” to kontynuacja „Milaczka” po zachwycie pierwszą częścią tym chętniej sięgnęłam po kolejną. To tak, jakby spotkać się ponownie z dobrymi znajomymi – Mileną, jej charyzmatyczną ciotką, świeżo upieczoną mężatką Zofią Kruk i jej mężem Staszkiem, nie mniej charyzmatyczną Zuzanną, zwaną Bachorem, jej ojcem oraz niezawodnym psim arystokratą o wdzięcznym imieniu Parys Antonio. Cała galeria barwnych postaci wzbogaca się w tej części między innymi o sportsmenkę Aleksandrę, jej przyjaciela geja oraz Wojtka, absztyfikanta Bachora. Mamy zatem, jak widać, mniej lub bardziej roztropne panny, mamy oblubieńców oraz pełno rozmaitych miłosnych zawirowań i knowań (głównie autorstwa nad wyraz elokwentnego, bezczelnego, acz uroczego Bachora, wspomaganego przez „Zosieńkę kochaną”). Autorce należą się ponownie wyrazy najwyższego uznania za daleko rozwiniętą umiejętność operowania słowem pisanym, co sprawia, że lekturę czyta się z uśmiechem nieschodzącym z twarzy. Potrafi ona znakomicie sportretować zarówno sylwetki kobiece, jak i męskie, nie mniejsze brawa należą się również za wydobycie humoru sytuacyjnego w okolicznościach, które na to by nie wskazywały. Magdalena Witkiewicz stroni od moralizatorstwa, mimo iż pojawiają się w jej powieściach także czarne (no, może nie do końca, ale na pewno nieco przybrudzone, charaktery), za to serwuje inteligentną w każdym calu rozrywkę. I daje nadzieję, że powstanie kolejna część. Byłoby żal nie móc więcej zajrzeć do wykreowanych na kartach powieści bohaterów. Proszę zatem o więcej!

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Czytałam książkę nawet w pracy! (2010-06-17)

    ElkaR  Więcej o recenzencie

    Dobrze, że mam pracę, w której mogę czytać książki - czasem. Nie mogłam się oderwać od przygód Milaczka, Bachora i tatusia z ołówkiem we włosach. Dawno nie śmiałam się tak głośno przy czytaniu. Może nie w tej kolejności powinnam, ale "Milaczka" też przeczytam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Pełna optymizmu, ciepła i humoru (2010-06-16)

    kowal  Więcej o recenzencie

    Rzucił cię? Nie martw się! Szczęście czeka za rogiem! Musisz się tylko dobre rozejrzeć - tak można najprościej odczytać przesłanie powieści „Panny roztropne” Magdaleny Witkiewicz. Gdańskiej autorki, która powołała do życia Milenę, ciągle odchudzającą się, 28-letnią analityczkę, jej ciotkę Zofię – świeżo upieczoną mężatkę i siedmioletnią Zuzę zwaną bachorem. Osoby tak sympatyczne, że człowiek aż marzy by zamieszkały w pobliżu. W pierwszej powieści autorki zatytułowanej „Milaczek „ główna bohaterka Milena poszukiwała miłości na portalu randkowym. Niestety dostawała głównie propozycje typu: „Milaczku, przeczytałem twój opis. Zainteresowała mnie Twoja osoba. Piszesz, że czytasz książki. Ja nie lubię książek, ale lubię sex. Czy chciałabyś się ze mną spotkać?” Teraz Milena zaczyna dostrzegać, że szczęście można znaleźć we własnym bloku i wcale nie trzeba korzystać z internetu.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Humor i wdzięk (2010-05-10)

    Olunia  Więcej o recenzencie

    Jakiś czas temu dostałam w prezencie "Milaczka", czyli debiut autorki. Przeczytałam jednym tchem bawiąc się świetnie i teraz z przyjemnością sięgnęłam po "Panny roztropne". Pełna ciepła, humoru i zabawnych sytuacji bawiła mnie do łez. Gratuluję pani Magdo, doskonałe pióro. Gorąco polecam.

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Sobotnie porządki porzuciłem (2010-05-09)

    Kinga Kosiek  Więcej o recenzencie

    Na kontynuację "Milaczka" czekałam niecierpliwie właściwie od tego samego momentu, w którym zamknęłam go po przeczytaniu. Polubiłam bardzo bohaterów tej zabawnej książki i miałam ochotę na więcej. Zresztą, pewnie nie jestem jedyną osobą, którą zżerała ciekawość co nowego przydarzy się Milenie, Bachorowi, Zofii Kruk i całej galerii innych równie sympatycznych postaci. Muszę powiedzieć, że znowu się nie zawiodłam! Postąpiłam niezbyt roztropnie, bo zaczęłam lekturę przed planowanymi sobotnimi porządkami... Porzuciłem sobotnie porządki, książka mnie wręcz wessała i nie było możliwości, żeby mnie od niej oderwać przed dotarciem do ostatniej strony! Bałam się, że Magdalenie Witkiewicz nie uda się utrzymać tego lekkiego, ale zarazem bardzo inteligentnego humoru, który tak mnie urzekł w "Milaczku" - na szczęście okazało się, że były to płonne obawy! Pani Magdo - chapeau bas! Uśmiałam się tak, że swoimi gromkimi wybuchami śmiechu wystraszyłam nawet psa! Rewelacyjny wątek braci bliźniaków Roguskich (kto przeczyta dowie się o czym mowa), wyczyny nieocenionego Bachora (bezkonkurencyjny fragment z uczesaniem w "koronę" Jacka), niekończące się perypetie miłosne Mileny + mnóstwo innych zabawnych wątków tworzą lekki i przyjemny koktajl, który pozwala zapomnieć o problemach. Polecam!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Panny Roztropne (2010-05-09)

    Natalie  Więcej o recenzencie

    Cudna książka, poprawił mi się humor od pierwszej strony. Postacie są świetnie zobrazowane, a Bachor jest najlepszy. Uśmiałam się jak rzadko! Polecam serdecznie tym, którzy mają zły humor jak i dla tych, którzy mają dobry - będzie jeszcze lepszy!

    (1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Rewelacja (2010-05-02)

    Ewa Markiewicz  Więcej o recenzencie

    Świetnie się czyta. Bohaterowie to od razu moi bliscy znajomi. Jesteś częścią tej książki. Bardzo serdecznie polecam!

    (2 z 3 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    znów sobie poprawiłam nastrój (2010-04-27)

    edytka  Więcej o recenzencie

    Ale sympatyczna ksiązka, jak miło się czyta,Zofia Kruk to prawie moja dobra znajoma a bachora kocham,Jacek z dobieranym warkoczem nie mogę znowu duszę się ze śmiechu,przeczytajcie,jak dobrze chcecie się bawić.Polecam.

    (4 z 4 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Uśmiałam się - a o to chyba chodziło? (2010-04-26)

    balbina2010  Więcej o recenzencie

    "Panny roztropne" oczywiście łyknęłam na raz... uśmiałam się jak norka szczególnie przy dobieranym warkoczu na głowie ojca Bachora, tematyce zajęć na uniwersytecie trzeciego wieku oraz rozmowie księdza, listonosza oraz Pana Stanisława zatrzaśniętych wraz ze słodkimi dziewczynkami śpiewającymi kolędy oraz szanty. Czytanie w miejscach publicznych na własną odpowiedzialność!

    (2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)

    Oceń recenzję. Czy jest przydatna?: przydatna nieprzydatna Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.

    Zgłoś nadużycie Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji

    Przeczytaj wszystkie recenzje (12)

    Książki - Zapowiedzi - zamów już dziś!

    Książki - wszystkie zapowiedzi »

    Książki - Nowości - polecamy!

    Książki - wszystkie nowości »

    Książki - Promocje - kupuj i oszczędzaj!