Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Pantaleon i wizytantki
Średnia ocena z 10 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Mario Vargas Llosa
- Wydawnictwo:
-
Znak
, Wrzesień 2007
- ISBN:
- 978-83-240-0869-8
- Liczba stron:
- 324
- Wymiary:
- 140 x 205 mm
- Sprawdź inne tytuły:
-
Mario Vargas Llosa
Liczba gwałtów popełnianych przez żołnierzy Sił Lądowych Peru rośnie zatrważająco. By oczyścić dobre niegdyś imię armii i zapanować nad wstydliwymi występkami, dowództwo powierza Pantaleonowi misję utworzenia specjalnego oddziału Służby Wizytantek. Pantaleon Pantoja, znany z niezwykłej dyscypliny i oddania służbie, organizuje perfekcyjnie działającą machinę frywolnego przemysłu. Z pełnym oddaniem i zaangażowaniem dopracowuje szczegóły, które usprawnią działanie gotowych do pełnego poświęcenia kobiet. A wszystko pod klauzulą ścisłej tajemnicy wojskowej.
Pantaleon i wizytantki to jedna z najzabawniejszych i równocześnie najbardziej gorzkich powieści Llosy. Pod przykrywką lekkiej satyry autor przemycił refleksje kompromitujące nie tylko armię, ale i system sprawowania władzy. Czy tylko w Peru?
- Pantaleon i wizytantki
- Autor:
-
Mario Vargas Llosa
Prosta fabuła ale skłaniająca do przemyśleń
(2012-04-24)
Kasia z Wrocławia
Więcej o recenzencie
Można się prześliznąć po tej książce ograniczając się tylko do kwestii "świadczenia specyficznych usług". Tylko że wtedy nie ma sensu jej czytać. A tymczasem fabuła skłania do sformułowania wielu zawsze aktualnych pytań, np. czy warto poświęcać się swojej pracy bez reszty? Wszak bohater do swojej roli został wybrany głównie dlatego że jego dotychczasowa praca była oceniana bardzo pozytywnie. Czy to znaczy że nie warto się starać? Co powoduje że działając w dobrej wierze, zgodnie z wytycznymi przełożonych, wyrządza się zło? Na ile można być uległym wobec hierarchii - czy to wojskowej czy korporacyjnej? I kto i kiedy popełnił błąd który w efekcie pociągnął za sobą lawinę nieszczęść.
Główny bohater nie jest intelektualistą, podobnie jak jego najbliższe otoczenie. Czy zatem jest w stanie właściwie ocenić swoje postępowanie? Kto tu właściwie zawinił? Człowiek czy organizacja?
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
śmieszy i przestrasza
(2011-09-23)
maggie ann
Więcej o recenzencie
Rewelacyjna powieść, którą czyta się jednym tchem, bo tematyka niby lekka, przekomiczna - wzór oficera, wierny ojczyźnie, zdyscyplinowany, pracowity człowiek z zasadami zostaje sutenerem dla dobra ojczyzny.
W tle tego wątku pojawia się historia z sektą religijną w roli głównej. Tumanienie ludzi w imię Boga, obłuda, fałsz, degeneracja i "pranie mózgu" zwieńczone czynieniem krzywdy, zadawaniem okropnego bólu zwierzetom i ludziom.
Autor rewelacyjnie ukazuje mechanizm działania ludzkiej psychiki poddanej nietuzinkowym bodźcom w obu tych wątkach.
Komzim sytuacji przeplata się z ich tragizmem. Czasem nie wiadomo czy się smiać czy płakać, jednak po przeczytaniu ostatniego zdania czytalnika dopadnie refleksja daleka od smiechu...
Polecam!
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
za mundurem "panny" sznurem
(2011-01-02)
Ania Baranowska
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Tajna misja Pantaleona, którą dostaje do wypełnienia jako pierwsze zadanie tuż po uzyskaniu awansu zawodowego w krótkim czasie rozsławia jego imię w szeregach peruwiańskiej armii . Aby wyeliminować w szeregach służb lądowych , morskich i powietrznych kompromitujące wypadki gwałtów i przemocy dokonywanych przez mundurowych na ludności cywilnej zamieszkałej w pobliżu baz wojskowych kapitan Pantoja tworzy doskonale działającą służbę wizyt antek , których zadaniem jest okiełznanie niezaspokojonych żądz żołnierzy. ściśle tajna misja przeobraża się w tajemnicę Poliszynera. Ślepe podporządkowanie wydanemu rozkazowi staje się podwaliną upadku moralnego bohatera. Rujnuje mu reputację, doskonałe małżeństwo , zdrowie . Autor stworzył doskonałą satyrę wojskowego systemu sprawowania władzy, uwydatnił paradoksy ociemniałego posłuszeństwa i oddania służbie, gdzie nie miejsca na analizę i weryfikację skutków jakie wywołać może wykonanie rozkazów dowództwa. Nietuzinkowa fabuła książki łącząca przezabawne sytuacje , niekiedy wręcz komiczne z elementami grozy i okrucieństwa opowiedziana w niekonwencjonalny sposób dzięki zastosowaniu przeróżnych form narracji powoduje, że książkę wręcz się pochłania . Lektura wywołuje kalejdoskop uczuć. Doskonała.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Takie śmieszne, że aż smutne
(2010-08-04)
Jakub
Gortat
Więcej o recenzencie
Llosa to rewelacyjny prześmiewca państwowych instytucji, systemu politycznego jako całości, armii a także samej natury ludzkiej. Wykreowany przez niego bohater, kapitan Pantaleon otrzymuje od przełożonych niełatwe zadanie - ma stworzyć służbę wizytantek (co po rozszyfrowaniu eufemizmu oznacza zwykłe usługi prostytuek) dla stacjonujących w peruwiańskiej selvie wyposzczonych żołnierzy. Dzięki wrodzonym talentom organizacyjnym, zapałowi, pracowitości i poczuciu obowiązku Pantaleonowi udaje się stopniowo stworzyć najlepiej działającą w kraju służbę. Pomysł i jego realizacja są oczywiście całkowicie kuriozalne, oto z jednego błędnego koła przechodzimy w drugie. O usługi wizytantek zaczynają się upominać nie tylko zwykli szeregowcy, ale także oficerowie. W kraju zaczyna szerzyć się rozpusta a sam Pantaleon przeżywa kryzys rodzinny. Jest to chyba książka przede wszystkim o tym, że utopia, nawet pozornie nieszkodliwa, a jedynie wyuzdana w swej formie, nie może być zrealizowana. A także o tym, co może się stać, gdy człowiek nie posługuje się rozumem, a ślepo wykonuje rozkazy.
(1 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Trochę śmiesznie, a jednak na poważnie
(2008-11-15)
Urszula
Drukort
Więcej o recenzencie
Llosa jak zwykle stanął na wysokości zadania, a przy tym zaskoczył ciekawą narracją, która przez pierwsze trzy strony wprowadza pewną dezorientację, aby na kolejnych stronach dopełnić całości absurdalnych sytuacji.
Misja utworzenia oddziału Służby Wizytantek w głębokiej Amazonii jest bowiem skrajnym przykładem na paradoksy rządzące peruwiańską armią. Książkę czyta się przyjemnie, to jedna z najzabawniejszych powieści Llosy, jednak, jak zwykle, poważne, egzystencjalne dylematy znalazły w niej swoje miejsce. Gorąco polecam.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji