Inni klienci oglądali również...
Pełny opis produktu: Patrz, Madika, pada śnieg!
Średnia ocena z 4 recenzji
(Dodaj własną)
- Autor:
-
Astrid Lindgren
- Tytuł oryginału:
- Titta, Madicken, det snöar!
- Wydawnictwo:
-
Zakamarki
, Listopad 2007
- ISBN:
- 978-83-60963-16-6
- Liczba stron:
- 32
- Wymiary:
- 215 x 280 mm
- Tłumaczenie:
-
Anna Węgleńska
- Ilustracje:
-
Ilon Wikland
- Sprawdź inne tytuły:
-
Astrid Lindgren
Nareszcie spadł śnieg na Czerwcowym Wzgórzu! Madika i Lisabet jak oszalałe bawią się w śniegu. Nawet tata daje się wciągnąć do bitwy na śnieżki.
Następnego dnia Madika jest chora i musi zostać w domu, kiedy Lisabet z jedzie ze służącą Alvą do miasta po prezenty pod choinkę. Przed sklepem stoją sanie. Lisabet staje ukradkiem na płozach. Sanie ruszają i pędzą prosto do ciemnego, zimnego lasu. Jak uda jej się wrócić do domu?
- Patrz, Madika, pada śnieg!
- Autor:
-
Astrid Lindgren
Ciepła zimowa opowieść
(2009-11-30)
Be
El
Zostań recenzentem Merlin.pl.Podziel się swoją opinią i zdobywaj piórka!
Więcej o recenzencie
Urocza zimowa książka! Dwie siostry – Madika i Lisabet, mieszkające na Czerwcowym Wzgórzu cieszą się na nadchodzące święta, pieczenie pierniczków, prezenty i śnieg. Szaleją na dworze z tatusiem i psem. Na drugi dzień Madika z powodu przeziębienia musi pozostać w domu, natomiast na świąteczne z zakupy z Alvą wybiera się młodsza Lisabet. Ta nie słucha jednak opiekunki i oddala się od sklepu – wchodzi na płozy sani Anderssona, a ten wywozi ją daleko w las. Biedna Lisabet, pozostawiona na pastwę losu przez woźnicę, błąka się sama po lesie w poszukiwaniu domu i rodziców. A droga jest bardzo daleka. W dodatku pada cały czas śnieg i mała Lisabet wygląda jak bałwanek. Jak skończy się ta opowieść? Nie zapominajmy, że nadchodzą święta, wokół dzieje się wiele dobrego, ludzie mają ciepłe serca, dzieją się cuda. Naprawdę udana książka – tekst i ilustracje niesamowitej Ilon Wikland.
(1 z 1 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Niecodzienna zimowa historia
(2009-05-25)
Joola
Więcej o recenzencie
Główną bohaterką tej zimowej historii jest młodsza siostra Madiki, Lisabet i jej niezbyt przemyślany wybryk, który postawił na nogi całą rodzinę w środku przedświątecznych przygotowań, a samą Lisabet bardzo wystraszył. [Lisabet bowiem postanawia.... spróbować jazdy na saniach, z tym, że...na gapę.
Czy zawsze i za wszelką cenę warto naśladować innych, którzy ewidentnie grają nam na nosie, wyśmiewają się i poddają w wątpliwość nasze umiejętności? Lisabet już wie, że na pewno nie. Dzięki dobroci całkiem obcych jej ludzi, historia Lisabet zakończyła się dobrze, ale nie zawsze spotykamy na swej drodze pomocną dłoń...
Opowieść, pomimo całej swej, nie tylko dosłownej, mroźnej atmosfery, jest niezwykle ciepła i rodzinna. Jednak nie jest przesłodzona, ma też swój czarny charakter – podchmielonego Anderssona wyśpiewującego brzydkie piosenki, których uszy Lisabet wcale nie chciałyby słyszeć. Astrid Lindgren poprzez postać Anderssona pokazała fakt z życia, który niezwykle rzadko można spotkac w książkach dla kilkulatków, bez moralizatorstwa i pouczania wplotła w historię wątek o słabości do alkoholu i o tym, że dziecko z taką osobą nigdy nie jest bezpieczne.
O pięknie ilustracji tej książki niech świadczy fakt, że nad pierwszą tylko, na wklejce, można spędzić kilkanaście minut i szukać szczegółów i szczególików – a kilkulatki to lubią!
Dla mnie te ośnieżone domki to nie tylko okolice w których mieszkają Madika i Lisabet, ale także...Lotta.
Uwaga! Zakończenie książki przewidziane zostało dla czytających o mocnych nerwach, ja niestety poryczałam się jak bóbr.
(2 z 2 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji
Miłość jest najważniejsza
(2008-12-12)
Joanna
Wójcik
Więcej o recenzencie
"Patrz, Madika, pada śnieg!" jest książką pod wieloma względami wyjątkową. Szata graficzna powala na kolana i również ona sprawia, że ja i moje córki sięgamy po tę książkę często. Jednakże najważniejszy jest przekaz, a mówi on, że rodzina jest najważniejsza. Zakończenie książki, w którym mała siostrzyczka Madiki Lisabet zostaje znaleziona w lesie i uratowana przez dobrych ludzi, a później przytula się w łóżeczku do starszej siostry chwyta za serce. Końcowa scena, kiedy to rodzice, powróciwszy do domu, skrajnie zmęczeni poszukiwaniem córki, znajdują ją w łóżeczku, a łzy radości i ulgi cichutko spływają im po policzkach jest rozbrajająca. Końcowe zdanie: "Bo pewnie, że to duża różnica, czy jest dwoje dzieci, czy tylko jedno." Sprawia, że mnie samej, przytulonej do moich córek, szklą się oczy. Podsumowując: piękny, poetycki tekst, urzekające ilustracje, na które można patrzeć bez końca. Polecam z całego serca!
(7 z 8 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji