Zwolniony z więzienia mężczyzna wdaje się w ostrą kłótnię z żoną. Ich trzy córki będą świadkami tragedii, do której dojdzie w wyniku sprzeczki. To wydarzenie zaważy na ich późniejszym dorosłym życiu...Mija 20 lat. Trzy siostry (Sophie, Céline i Anne) nie potrafią utrzymać więzi rodzinnych. W życiu jednej z nich pojawia się młody, przystojny mężczyzna. Jego zaskakujące wyznanie doprowadzi do zbliżenia sióstr. Czy uda im się pogodzić z przeszłością i rozpocząć nowe życie ?
Nieznośna trudność bytu?
(2006-09-29)
Aleksandra
Hudyma
Więcej o recenzencie
Anne, Celine i Sophie są siostrami. Wszystkie rozpaczliwie szukają uczuć, pozostając jednocześnie w toksycznych emocjonalnych układach, które trudno nazwać związkami. Celine jest trochę neurotyczną samotną kobietą, opiekującą się sparaliżowaną matką. Anne, studentka zakochana w swoim profesorze, będącym jednocześnie ojcem jej najlepszej przyjaciółki, cierpi - jej romans z profesorem się zakończył. Sophie, grana przez Emanuela Beart, jest piękna, ma dwoje dzieci. Jej świat pęka jednak, rozpada się pod naporem kłamstw
i niedomówień. Wypełnia go upokarzające czekanie i śledzenie zdrady męża.
Początkowo te trzy historie biegną równolegle, jakby obok siebie, nic nie wskazuje na to, że są ze sobą w jakiś sposób związane. Okazuje się jednak, że splatają je wspomnienia przeszłości. W filmie Tanovicia jest ona bardzo głośna, determinuje ludzkie życie, można ją tłumić, ale nie da się jej zagłuszyć. Tym bardziej, że historia z dzieciństwa bohaterek związana jest z najbliższymi osobami, ojcem i matką. Tanovic po świetnej "Ziemi niczyjej" stworzył film klaustrofobiczny. Nie jest to jednak zarzut. Zarzutem może być jednak zbytnia "kieślowskość", nie do końca udana próba nawiązywania do stylu Mistrza, przeintelektualizowanie, moralizatorska nachalność i dosłowność. Najjaśniejszym punktem (film ma także niezłe elementy) jest postać stworzona przez Beart, zraniona, momentami ironiczna, ale ostatecznie będąca w stanie się podnieść. Jeżeli zamysłem reżysera było dokonanie zbiorowego katharsis, to próba się nie powiodła. Być może historia ta miała być rodzajem przypowieści, alegorią ludzkiego losu, diagnozą współczesnego człowieczeństwa. Diagnoza okazała się jednak bardzo fragmentaryczna i niepełna.
(2 z 5 uznało tę recenzję za pomocną.)
Oceń recenzję. Czy jest przydatna?:
Przyciskając jeden z klawiszy,oceniasz przydatnośćrecenzji dla kupujących.
Zgłoś nadużycie
Zgłoś nadużycie, jeśli powyższarecenzja zawiera treści niezgodnez Regulaminem recenzji